XV kolejka spotkań I ligi definitywnie rozstrzygnęła kwestię przyznania mistrzowskiego tytułu, który po raz pierwszy w historii klubu trafia do Dobrych Duszków. Stało się tak za sprawą wygranej Red Sox w meczu przeciw Buoni Fantasmas. Dzień później fetujące tytuł Duszki w wyjątkowo kuriozalnych okolicznościach uratowały remis w meczu przeciw Crazy Outsiders. Niestety zanotowaliśmy kolejny walkower w lidze, a czarną owcą okazał się tym razem Fajrant Team. Z tego nieoczekiwanego prezentu skorzystała Ekipa Remontowa, która przeskoczyła w tabeli White Sox.

Buoni Fantasmas – Red Sox 40 : 50 (bilans: 3-0-9)

Wygrana Czerwonych Skarpetek przedłużała szanse tej ekipy na srebrny medal. Podopieczni Witka skwapliwie z tej możliwości skorzystali, dość pewnie pokonując rywala. Red Sox kontrolowały przebieg meczu od samego początku, utrzymując bezpieczną przewagę dziesięciu oczek, osiągniętą po sześciu biegach.

Dość niespodziewanie liderem BF okazał się w tym meczu Suharek, który błyszczał świetnym spisem i zgromadził 9 punktów. Porażka z RS to głównie „zasługa” dwójki liderów: Kaspera i hN, którzy byli tego dnia wyjątkowo niemrawi.

Najlepszym zawodnikiem spotkania był Daniel, który wywalczył 12 punktów. Była spora szansa na komplet, lecz w jednym biegu zakopał się w pytaniu i dowlókł się daleko za całą stawką. Wśród Skarpetek próżno szukać słabych punktów. Cała szóstka spisała się należycie, a w początkowej fazie meczu świetną dyspozycję zaprezentował Osvlad.

Buoni Fantasmas – 40:
9. Kasper 6 (0,1,1,3,1)
10. Suharek 9 (2,-,2,2,1,2)
11. Lirasz 8 (0,2,3,0,3)
12. hN 4+1 (2,0,0,2*,0,-)
13. JędrekCKM 6+1 (2,0,0,1*,3)
14. Nicki 7 (0,3,2,2,w)

Red Sox – 50:
1. Daniel 12 (3,3,3,0,3)
2. Lojluk 7 (1,1,1,2,2)
3. Witek 10 (1,2,3,3,1)
4. Apocalips 9+1 (3,1*,w,3,2)
5. Rafiz 5+2 (1,2*,1,1*,0)
6. Osvald 7 (3,3,w,1,0)

Dobre Duszki – Crazy Outsiders 44 : 44 (bilans: 8-1-5)

Dobre Duszki przystąpiły do tego meczu jako świeżo upieczony mistrz kraju i w ich szeregach dało się zauważyć pewne rozkojarzenie. Mimo małego ciężaru gatunkowego, spotkanie było bardzo interesujące. Aż czterokrotnie dochodziło do zmiany prowadzącego zespołu. Po wygranym podwójnie przez CO biegu 14. na tablicy pojawił się wynik 39:44 i wszystko wydawało się rozstrzygnięte. Para Duszków w ostatniej gonitwie zagrała jednak va banque i cudem uratowała remis. Grzesiecek wyczekał z odpowiedzią do ostatnich sekund, a czujny Domer spisał za 2 punkty tuż przed metą. Dwójka Outsiderów nie zmieściła się w limicie czasowym, a to oznaczało 5:0 dla DD i remis w meczu.

Wśród Dobrych Duszków po raz kolejny doskonałą formę pokazał Grzesiecek – lider klasyfikacji najskuteczniejszych w pierwszej lidze. Dobrze punktował również Speedway, który włączył się do gry w końcowej fazie meczu. Duży plus za Domera, za solidne punktowanie i przytomność w XV biegu. Pozostali zawodnicy zaprezentowali jednak iście wakacyjną formę. Na uwagę zasługuje tegoroczny debiut Rikiego, który w końcu znalazł czas by, choćby symbolicznie, wesprzeć swoją drużynę.

Outsiderzy pojechali bardzo równo, a ich liderem był KubaW, zdobywca 10 punktów. Niezły występ, jak na zawodnika drugiej linii, zanotował Faraon. Nieco poniżej oczekiwań pojechał RavLit, który nie wygrał żadnego wyścigu.

Dobre Duszki – 44:
9. Magik 2 (1,0,-,1,0)
10. Malak 5 (3,2,0,0,-)
11. Lowigus 3 (3,0,w,-,0)
12. Alex 1 (0,1,w,-,-)
13. Grzesiecek 14 (3,3,3,2,3)
14. Domer 8+3 (2*,2*,1,1*,2)
15. Speedway 10 (3,2,3,2)
16. Riki 1 (1)

Crazy Outsiders – 44:
1. Leigh 8 (0,3,2,3,w)
2. Faraon 7+1 (2,2*,0,0,3)
3. RavLit 7+1 (2,1,2,0,2*)
4. KoNiK 4+2 (1*,0,1*,1,1)
5. KubaW 10 (0,3,2,2,3)
6. Vicar 8 (1,1,3,3,w)

Bad Company – White Sox 47 : 43 (bilans: 9-0-1)

Ewentualna wygrana BAD Company zapewniała już tej drużynie utrzymanie w lidze. Natomiast zespół White Sox musi szukać punktów by myśleć o pozostaniu wśród najlepszych. Tym bardziej dziwi postawa tej drużyny w końcówce sezonu. Skarpetki mecz z Dobrymi Duszkami oddały walkowerem, a na ważny pojedynek ze Złą Kompanią stawiły się tylko w piątkę. Pomimo wyraźnego osłabienia zespół Orzecha nawiązał walkę z faworyzowanym rywalem, choć po dziesięciu biegach było już 37:23. W drugiej części spotkania goście się obudzili i zniwelowali stratę do 4 punktów, lecz na doprowadzenie do remisu zabrakło już czasu.

Doskonały występ zaliczył Pao, który nie zamierza rezygnować z walki o miano najlepszego zawodnika ligi. Swoje zrobił też Watts, zdobywca siedmiu punktów. Pozostali jeździli dość przeciętnie, a w całym spotkaniu zanotowali tylko trzy trójki.

Siła Skarpetek opierała się na Zidanku i DoCKM, bardzo nierówny był z kolei Bili. Pozostała dwójka też spisała się bez zarzutu, lecz w piątkę wygrać jest bardzo ciężko.

Bad Company – 47:
9. Watts 7+2 (1,2*,2*,2,0)
10. Pao 15 (3,3,3,3,3)
11. Mezzi 9+1 (2,2*,2,1,2)
12. Kaioh 3 (0,3,0,0,-)
13. Matic 6 (1,0,3,1,1)
14. Brindel 7 (2,3,1,0,1)
15. Matju 0 (0)

White Sox – 43:
1. Bili 8 (0,0,2,3,0,3)
2. Boski 6+1 (2,1,0,1,2*)
3. Zidanek 12+2 (3,1*,1,3,3,1*)
4. Orzech 5 (1,2,0,2,w)
5. DoCKM 12+1 (3,1,1,2*,3,2)
6. Kwiti ns (ns,ns,-,-,-)

Fajrant Team – Ekipa Remontowa 0:40 (bilans: 3-0-4)

Kolejny mecz potwierdzający, że ISQ w maju jest nieporozumieniem. Rozpaczliwie broniący ligowego bytu Remontowcy ledwo sklecili sześciosobowy skład. Ale to nic przy Fajrantach, którzy na mecz stawili się w sile… jednej osoby.

2 punkty dodane na konto ER pozwalają zespołowi Marca opuścić koniec tabeli i zepchnąć na tę niewdzięczną pozycję Białe Skarpetki. W tej sytuacji, niezależnie od wyniku meczu FT-WS, o utrzymaniu zdecyduje pojedynek ostatniej kolejki WS-ER.

Ósemka XV kolejki:
Pao
Grzesiecek
Daniel
Zidanek
DoCKM
Speedway
KubaW
Apocalips