Podsumowanie 7. kolejki I ligi
Pierwszoligowcy dobrnęli do półmetka rundy zasadniczej. Pozycję lidera utrzymały co prawda Dobre Duszki, lecz nie ustrzegły się wpadki, ulegając zespołowi White Sox. Zwycięstwo ekipy Red Sox sprawiło, że Skarpetki tracą już tylko punkt do lidera. Potknęły się po raz kolejny aspirujące do miejsca na podium Buoni Fantasmas, przegrywając z Fajrant Teamem. Ponadto dwa oczka do swego dorobku dopisali Crazy Outsdiers.
Buoni Fantasmas – Fajrant Team 44 : 45 (bilans spotkań: 3-0-5)
Można zaryzykować tezę, iż był to…najmniej emocjonujący mecz w kolejce! Było to bowiem jedyne spotkanie, w którym zwycięzcę poznaliśmy już przed 15. biegiem. Wcześniej jednak działo się bardzo dużo, a żaden zespół nie osiągnął przewagi większej niż 4 punkty. Fajranty rozstrzygnęły mecz na swoją korzyść w biegach 13 i 14, zakończonych wygranymi w stosunku 4:2.
Ekipie BF liderował Kasper, który tym razem pokazał się z bardzo dobrej strony. Rzeszowianin nie miał jednak tym razem dostatecznego wsparcia w osobie Hiniego, który zdobył zaledwie 6 oczek. Totalną klapą zakończył się występ jeżdżącego trenera BF. Suharek wyszarpał tylko jedno oczko, kosztem rezerwowego gości – Shafta.
W zespole gości najwięcej punktów zdobył Bartass, który zanotował jedynie po jednej porażce ze swoimi dobrymi znajomymi z Rzeszowa – Kasperem oraz Liraszem. Kapitalnie punktowali też Maciek (powrót do składu po dłuższej przerwie) oraz Paboł (powrót do formy po jeszcze dłuższej przerwie ;f). Wymieniona dwójka oddała pole rywalom dopiero w 15. biegu, rozgrzewając zmarzniętą publikę efektownym pokazem jazdy na jednym kole (stąd wykluczenia).
Buoni Fantasmas – 44:
9. Nicki 9+1 (2,0,2*,3,2)
10. Lirasz 7+1 (0,3,3,1*,0)
11. hN 6+2 (1*,1,1*,1,2)
12. JędrekCKM 9 (2,3,2,0,2)
13. Kasper 12 (3,1,3,2,3)
14. Suharek 1 (0,0,1,0,0)
Fajrant Team – 45:
1. Maciek 10 (3,2,2,3,w)
2. Raul1989 1 (1,0,-,-,-)
3. Paboł 10 (3,3,1,3,w)
4. Plonek 3+1 (0,2*,0,0,1)
5. Brzycho 6+1 (2,1*,0,2,1)
6. Bartass 11+2 (1*,2,3,2*,3)
7. Shaft 4+1 (0,1*,3)
Ekipa Remontowa – Red Sox 44 : 46 (bilans spotkań: 0-0-8)
Jeszcze nigdy Remontowcy nie byli tak bliscy historycznej pierwszej wygranej nad Czerwonymi Skarpetkami. Przez 14 biegów toczył się zacięty bój i do ostatniego wyścigu najlepsi aktorzy dnia wyjechali przy stanie 41:43. Kapitalnym startem popisał się Blancik i z łatwością sięgnął po 3 oczka. Rafiz i Daniel przypilnowali jednak remisu w tym biegu, oznaczającego końcowy tryumf Red Sox.
Najlepszym zawodnikiem meczu był wspomniany Blancik, który czterokrotnie mijał linię mety na pierwszej pozycji. Poprawnie spisali się Jessup, Paweł oraz powracający na quizowe tory Iman. Nieco poniżej swoich możliwości spisał się tym razem Tępy, zabrakło też z pewnością oczek nieobecnego tego dnia Szuminy.
Zespół RS wzmocnił w końcu Osiak, który od początku sezonu borykał się z problemami sprzętowymi. Zabrakło natomiast Apocalipsa i Lojluka. Bardzo udany mecz zanotował Rafiz, który zdobywając 10 punktów okazał się katem swojej byłej drużyny. Tyle samo punktów dołożył Daniel, a udaną końcówkę spotkania miał mk.
Ekipa Remontowa – 44:
9. Tepy 8 (1,3,0,2,2)
10. Artur 1 (0,0,1,-,-)
11. Jessup 7+1 (3,0,3,0,1*)
12. Pawel 7+2 (1,3,2*,1*,0)
13. Blancik 12 (3,3,3,0,3)
14. Iman 7+1 (2*,0,0,2,3)
15. Lucasss 1 (1)
16. Surtess 1 (1)
Red Sox – 46:
1. Daniel 10+2 (3,2,1*,3,1*)
2. Osiak 5+2 (2*,1*,2,0,-)
3. Witek 7+1 (0,1*,3,3,0)
4. Rafiz 10+2 (2,2,2*,2*,2)
5. mk 9 (0,2,1,3,3)
6. Osvald 3+1 (1,1*,0,1,0)
7. Styrcu 2 (2)
Dobre Duszki 43:47 White Sox (bilans spotkań: 3-1-4)
Wydawało się, że nietrudno wskazać faworyta tego meczu, lecz to tylko pozory. Białe Skarpetki, mimo ostatniej pozycji w tabeli, napsuły już w tym sezonie krwi teoretycznie silniejszym od siebie rywalom. Że ekipie WS Duszki „leżą” wskazuje też korzystny dla nich bilans dotychczasowych spotkań. Tym razem zaczęło się od przewagi Duszków, wywalczonej za sprawą dubletów pary Speedway - Domer. Biegi 8 i 9 przyniosły jednak podwójne wygrane gości i to oni wyszli na minimalne prowadzenie. Przed ostatnim biegiem wynik brzmiał jednak 42:42. W ostatniej gonitwie wiedzą błysnął Bili, po orbicie dojechał do niego Boro i to Skarpetki mogą się cieszyć z dwóch punktów.
Duszkom liderowali Speedway i Grzesiecek, ale również i oni pojechali nieco poniżej oczekiwań. Dobrze spisał się Domer, lecz pozostali zawodnicy zaprezentowali się zbyt słabo, by wyjść zwycięsko z tej potyczki.
W White Sox najbardziej błyszczeli wspomniani Bili oraz Boro, którzy zdobyli dwucyfrówki. Ważne punkty dołożył były zawodnik DD – Kwiti. Częstochowianin zdobył 10 punktów w sześciu startach, wygrywając ważny 14. bieg. W sumie zawodnicy WS zdobyli aż 10 trójek, co w poprzednich meczach było dla nich nieosiągalne.
Dobre Duszki – 43:
9. Grzesiecek 10 (3,3,1,2,1)
10. Misi 5 (1,0,-,2,2)
11. Malak 6 (2,1,0,2,1)
12. Lowigus 2 (1,0,1,0,-)
13. Speedway 11 (3,3,2,3,0)
14. Domer 8 (2,2,1,1,2)
15. Magik 1 (0,1)
White Sox – 47:
1. Kwiti 10 (2,3,0,2,0,3)
2. DoCKM 6 (0,2,3,1,0)
3. Boski 3 (0,0,-,3,0)
4. Bili 11 (3,1,3,1,3)
5. Boro 10 (0,2,3,3,2)
6. Zidanek 7 (1,1,2,0,3)
7. Orzech ns.
Crazy Outsiders – Bad Company 47 : 43 (bilans spotkań: 5-0-9)
Zła Kompania niegdyś regularnie sprawiała lanie Outsiderom, lecz działo się to w dość zamierzchłych czasach. W ostatnich dwóch sezonach to zespół KubyW wygrywał w lidze co się da. Nie inaczej było i tym razem, choć spotkaniu towarzyszyło dużo dramaturgii. Gospodarze mieli po swojej stronie więcej atutów, lecz nie potrafili odskoczyć rywalom. Duża w tym zasługa rewelacyjnej pary Pao – Watts, która wygrała swoje trzy regulaminowe biegi, w tym dwa podwójnie. Sztuka ta nie udała im się jednak w decydującym 15 biegu. Watts zrobił swoje, przywożąc dwa oczka, lecz Pao zanotował wykluczenie. Outsiderzy wygrali 4:2 co dało im tryumf w całym meczu.
Liderem CO okazał się KubaW, który skutecznie wywiązał się z roli jokera. W decydujących momentach nie zawiódł także RavLit, a cenne punkty (choć nie w oszałamiającej ilości) dorzucili Leigh oraz Somsiad.
Oprócz wspomnianych Pao i Wattsa w Złej Kompanii dobrze punktował również Brindel. Zabrakło punktów Mezziego oraz Kaioha, którego dorobek znamionuje duże braki kondycyjne :]
Crazy Outsiders – 47:
9. Leigh 8+1 (2,2*,0,3,1)
10. Konik 3+1 (1*,-,1,-,1)
11. DeWoy 3 (0,3,-,0,-)
12. Faraon 3+1 (1,2*,0,0,-)
13. Ravlit 11+2 (1*,2,2*,3,3)
14. Somsiad 7 (2,0,3,1,1)
15. KubaW 12 (3,2,1,3,3)
16. Hullit ns
Bad Company – 43:
1. Kaioh 5 (3,1,1,0,0)
2. Koras 0 (0,0,-,-,-)
3. Pao 12 (3,3,3,3,w)
4. Watts 9+2 (2*,1,2*,2,2)
5. Brindel 9 (3,1,1,2,2)
6. Mezzi 5+1 (0,0,3,2*,u)
7. Matic 3+1 (0,1*,2)
8. Zovir ns
Ósemka 7. kolejki:
Blancik
Pao
KubaW
Kasper
Bartass
RavLit
Speedway
Bili


