Podsumowanie 11. kolejki I ligi
Za nami emocje All Star Week i nadszedł czas powrotu do rywalizacji ligowej, gdzie czeka nas 12 kolejka. Dziś przybliżenie wydarzeń jedenastej rundy spotkań. Tym razem w większość meczów obyło się bez horrorów, a jedyny wyjątek stanowił mecz RS – BAD, wygrany przez Skarpetki dwoma oczkami. Ponadto pewne zwycięstwa odniosły ekipy BF, DD oraz FT.
White Sox – Buoni Fantasmas 38 : 52 (bilans 4-1-4)
Pewna wygrana wicelidera, nad walczącymi o utrzymanie w lidze Białymi Skarpetkami. Goście sięgnęli też po punkt bonusowy, gdyż pierwszy mecz rozstrzygnęli na swoją korzyść w stosunku 48:41. Tym razem było jeszcze wyżej, choć po ósmym biegu mieliśmy na tablicy wyników rezultat 23:25. Trzy kolejne wygrane przez BF biegi (w tym dwa podwójnie) zapewniły podopiecznym Suharka bezpieczną przewagę, którą bez kłopotu dowieźli do końca.
Skarpetkom liderował Bili – bohater ostatniego finału MPPK. Tradycyjnie wspierał go Kwiti, a dobry wynik osiągnął tym razem też DoCKM. Poniżej oczekiwań spisał się prowadzący parę Boro, a druga linia w postaci Boskiego i Orzecha zawiodła zupełnie.
Obok niezawodnego Kaspera, ciężar zdobywania punktów wziął na swoje barki Jędrek, który jest wyraźnie w gazie. Częstochowianin w dziesiątej kolejce odjechał swój najlepszy mecz sezonu, zdobywając 10 punktów, a teraz poprawił ten wynik o jedno oczko. Tradycyjnie już można było też liczyć na punkty pozostałych zawodników BF, co przełożyło się na wysoką wygraną.
White Sox – 38:
9. Bili 12 (2,3,3,1,3,0)
10. Boski 0 (0,0,-,-,-)
11. Boro 4+1 (1*,1,0,-,1,1)
12. Cokus 4 (2,w,2,-,-)
13. Kwiti 10 (3,2,0,1,3,1)
14. DoCKM 8+2 (2*,1*,3,w,2)
15. Orzech 0 (0,0,0)
Buoni Fantasmas – 52:
1. Jędrek 11+1 (3,3,1*,3,1)
2. Lirasz 7+1 (1,2*,2,0,2)
3. Kasper 13+1 (3,3,2,2*,3)
4. Suharek 3+2 (0,0,1*,2*,0)
5. hN 9 (1,2,1,2,3)
6. Nicki 9+2 (0,1*,3,3,2*)
Crazy Outsiders – Dobre Duszki 37 : 53 (bilans 5-0-8)
Pierwsze pięć meczów w historii pojedynków tych klubów to wygrane Outsiderów. Później coś się jednak zacięło i począwszy od sezonu 8. Duszki zwyciężają z bardziej utytułowanym rywalem, a ostatnia wygrana była już ósmą z rzędu! Spotkanie od początku przebiegało pod dyktando gości, którzy już po czwartym wyścigu prowadzili 15:9. Później Duchy kontrolowały sytuację, a najwyższe prowadzenie objęły po wyścigu 13 (48:30).
Wśród Outsiderów wszyscy bez wyjątku pojechali poniżej swoich możliwości. Najskuteczniejszy był KubaW – zdobywca 11 punktów, lecz potrzebował do uzyskanie tego dorobku aż 6 biegów. Po raz kolejny brakowało w CO przyzwoitego wyniku drugiej linii, a były zawodnik DD – Hullit, nie zdobył choćby jednego oczka.
W ekipie Dobrych Duszków po raz kolejny klasę pokazał Grzesiecek (wychowanek CO), notując drugi komplet punktów z rzędu. Dokładając do tego dwie trójki z dziewiątej kolejki, lublinianin jest niepokonany od 12 biegów. Wynik osiągnięty z CO pozwolił mu zająć miejsce na czele klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników ligi. Pozostała piątka Duszków pojechała bardzo równo, a poniżej oczekiwań zaprezentował się jedynie Speedway, który uzbierał 6 punktów.
Crazy Outsiders – 37:
9. Leigh 7+1 (3,2,0,1,1*,0)
10. Hullit 0 (0,0,-,-,-)
11. RavLit 9 (3,2,1,0,0,3)
12. KoNiK 2 (0,0,-,2,0)
13. KubaW 11+1 (0,3,1*,2,3,2)
14. Somsiad 7+1 (1,0,2,2,2*)
15. Vicar 1 (1)
Dobre Duszki – 53:
1. Speedway 6+2 (1*,3,0,0,2*)
2. Domer 7 (2,1,3,0,1)
3. Magik 8+2 (1*,2,2*,3,0)
4. Alex 9+1 (2,1*,3,2,1)
5. Grzesiecek 15 (3,3,3,3,3)
6. Malak 8+1 (2*,1,1,1,3)
Ekipa Remontowa – Fajrant Team 38 : 52 (bilans 3-0-3)
Kolejna wyraźna porażka Remontowców, którzy wystąpili w tym spotkaniu osłabieni brakiem Tępego. Goście po szóstym biegu, wygranym podwójnie, objęli prowadzenie 18:12 i już do końca nie pozwolili rywalowi zmniejszyć tej różnicy. Kropkę nad „i” Brzycho i spółka postawili w biegach 14 oraz 15, wygranych w stosunku 5:1. Słabo spisujący się podopieczni Tępego wydają się na tą chwilę głównym kandydatem do spadku.
Wśród gospodarzy bardzo dobre zawody zaliczył Jessup, dobrym wynikiem zaskoczył także wks. Nieco poniżej swoich możliwości spisał się Blancik, zdecydowane więcej spodziewano się także po doświadczonym Imanie.
Fajranty do zwycięstwa poprowadził Bartass, który swą wysoką formę potwierdził później w finale IMP. Doskonale spisał się tez Plonek, co zaowocowało jego pierwszą w tym sezonie nominacją do ósemki kolejki. Na tle słabego rywala Fajranty prezentowały się bardzo solidnie i próżno szukać wśród nich słabego punktu.
Ekipa Remontowa – 38:
9. Jessup 13 (3,2,2,3,3,0)
10. Marc 0 (0,-,-,-,-)
11. Blancik 9 (3,2,1,0,2,1)
12. Zordon 0 (0,w,-,-,0)
13. Iman 1 (0,1,0,-,-)
14. wks 7 (3,0,-,3,0,1)
15. Szumina 8+2 (1*,2,1*,1,3,0)
Fajrant Team – 52:
1. Bartass 13 (2,3,3,2,3)
2. Raul 6+2 (1*,1,1,2,1*)
3. Shaft 8+3 (1*,2*,0,3,2*)
4. Plonek 11+2 (2,3,3,1*,2*)
5. Brzycho 5+1 (1*,0,2,0,2)
6. Paboł 9 (2,3,0,1,3)
Red Sox – Bad Company 46 : 44 (bilans 5-3-1)
Najciekawszy mecz kolejki, w którym 15 bieg decydował nie tylko o tym kto wygra, ale również o tym komu przypadnie bonus (45:45 w pierwszym meczu). Dwójkę na wagę trzech punktów dowiózł do mety Rafiz i to zespół Witka mógł cieszyć się ze zgarnięcia pełnej puli. Wcześniej wydawało się, że Skarpetki nie będą mieć tak wielkich problemów, po sześciu biegach było już wszak 23:13. Zła Kompania jednak mozolnie odrabiała straty, by po gonitwie nr 13 zbliżyć się na dwa oczka. W przedostatnim biegu ważną wygraną zanotował Daniel, który pokonał Pao, a chwilę później sprawę ostatecznie rozstrzygnął wspomniany Rafiz.
Siła RS opierała się na trójce zawodników, którzy zdobyli solidarnie po 10 punktów. Drużynę po raz kolejny wspomógł też Osiak i jego 8 punktów okazało się bardzo przydatne. Słabiutko spisywał się tym razem Witek, który uzbierał ledwie 4 oczka.
Badom liderował Mezzi, który poza pierwszym swym biegiem spisywał się wprost doskonale. Także od zera zawody zaczął Pao, lecz później prezentował taką formę do jakiej nas przyzwyczaił. Zabrakło głównie punktów Brindela, w oczy rzuca się też nieobecność Kaioha.
Red Sox – 46:
9. Daniel 10 (1,3,w,3,3)
10. Osiak 8+1 (3,2*,2,w,1)
11. Witek 4+2 (2*,1*,0,0,1)
12. Rafiz 10+1 (3,2,1,2*,2)
13. mk 10 (3,2,2,3,0)
14. Osvald 4+1 (0,1*,0,3,0)
Bad Company – 44:
1. Mezzi 13+1 (0,3,3,2,2*,3)
2. Matju 3 (2,0,1,0,-)
3. Pao 12+1 (0,3,3,1*,3,2)
4. Zovir 3 (1,0,1,1,-)
5. Brindel 5+1 (2,0,2*,1,0)
6. Matic 8+1 (1*,1,3,2,1)
Ósemka XI kolejki:
Grzesiecek
Kasper
Bartass
Mezzi
Jessup
Pao
Bili
Plonek



9 marca 2010 - 1:26
moja nieobecnosc raczej nie powinna sie rzucac w oczy ;p
9 marca 2010 - 7:28
To jest raczej podsumowanie XI kolejki. Temat o XII dopiero przed chwilą na forum założyłem i jest całkiem dziewiczy
9 marca 2010 - 11:28
ale żeby Plonek był w ósemce kolejki
10 marca 2010 - 1:43
Plonek jest dobry widac ze notuje z meczu na mecz progres
12 marca 2010 - 15:03
Plonek, hiperłącze do Twojego nicka to jakas forma perwersyjnego żartu? ^^
13 marca 2010 - 1:43
heh ;f ależ skąd
zastanawiałem się dlaczego tylko ja jestem podświetlony teraz już wiem :f
13 marca 2010 - 12:23
Byś lepiej usunął ten zbereźny link zboczeńcu
14 marca 2010 - 23:04
sodowka uderzyla do glowy.
15 marca 2010 - 22:45
Kaioh, niestety ale przy takich wynikach sodówka to standard ;f
16 marca 2010 - 10:37
ja ostatnio zdobylem 3 pkt i tez sodowke mialem ;>