Capre Furios to jedna z dwóch drużyn w quizie, która zadebiutuje w sezonie 11. O tym jak doszło do powstania klubu i kilka innych ciekawostek powie jej trener Mani.

W sezonie 11 poprowadzisz nowy zespół, złożony z lubelaków, którzy w większości będą debiutantami. Ty zaś zdecydowałeś się odejść z Angry Goats i poprowadzić młodych z Capre Furios.

Nie odszedłem z Angry Goats, nadal jestem tam prezesem honorowym. Jednak po wzmocnieniach jakich dokonaliśmy wspólnie z Jcobem raczej nie znalazłbym miejsca w składzie ligowym AG, a przecież w tej zabawie chodzi o jazdę. No i ktoś musiał poprowadzić nowy zespół. Dlatego podjęliśmy takie decyzje i teraz to Kuba poprowadzi AG, a ja będę jeżdżącym trenerem Capre Furios.

Debiutanci to wielka niewiadoma. Albo skończy się totalną klapą, albo odkryjecie mega talenty na miare Speedway’a czy Grzesiecka. Czego spodziewasz się po swoich zawodnikach w 1 sezonie?

Nie przesadzajmy, w zespole nie jadą sami debiutanci. Ja, Susic, Cooper to przecież już dość doświadczona kadra, Owen też kilka razy solidnie pojechał w sezonie 10. Marun ma za sobą epizod w DD2, a nem jeździł w sezonie 1 i 2, jak mnie pamięć nie myli. Pozostali rzeczywiście dopiero zaczynają, ale myślę, że nie będziemy chłopcami do bicia w II lidze. Już w sparingach chłopaki pokazują niezły potencjał. Niech tylko nabiorą trochę pewności na torach ISQ to myślę, że napsujemy trochę krwi innym zespołom. Liczę na to, że zajmiemy miejsce gdzieś w środku ligowej tabeli. Uznam to za dobry wynik.

Którego z nowych uważasz za najbardziej wartościowego?

Nie chcę w ten sposób wyrażać się o zawodnikach, bo automatycznie pozostałych uznam za mniej wartościowych, a nie o to chodzi w drużynie. Chciałbym żebyśmy tworzyli monolit, a nie patrzyli który jest lepszy od reszty.

Czy istnieje plan, żeby tych najlepszych w przyszłości oddać do Angry Goats?

Na tę chwilę nie ma takiego planu. AG i CF to odrębne twory i będą działały autonomicznie. Nie traktujemy Capre Furios jako szkółki Angry Goats, jednak jakieś ruchy personalne między naszymi zespołami są możliwe. Zobaczymy co przyniesie sezon.

Powstanie tego zespołu to twoja zasługa. Reklamy na lubelskim forum żużlowym przyniosły efekty. Czujesz się dumny, że tylu lublinian zachęciłeś do ISQ?

W Lublinie jest ogromny potencjał jeżeli chodzi o ISQ. Stworzyłem już z Kubą drugą drużynę złożoną z samych lublinian, a jednak tych najlepszych jak RavLit czy Grześ przecież u nas nie ma. To świadczy najlepiej o tym jaki w tym mieście drzemie potencjał. Byłoby grzechem nie wykorzystać tego. Ja to tylko trochę poukładałem i posklejałem, żeby się chłopaki nie musieli tułać po różnych klubach. Jestem dumny, że w moim rodzinnym mieście jest tylu ludzi z naprawdę potężną wiedzą o żużlu. Cieszę się, że dzięki moim staraniom tych ludzi przybywa.

Nie obawiasz się o frekwencje na meczach? To są nowi zawodnicy i różnie z tym bywa.

Mam czterech pewniaków sprawdzonych w zeszłym sezonie w AG. Cooper ostatnio dużo pracuje, ale postaramy się tak umawiać mecze, żeby zdążył wrócić na mecz do domu. Ja, Owen i Susic też byliśmy na większości meczów Angry Goats w sezonie 10. Do tego niech dojdzie dwóch z pozostałych sześciu i w każdym meczu minimum mamy zapewnione. Zresztą było już kilka zespołów mających w składzie kilkanaście osób, a pod koniec sezonu nie mogli zebrać składu na mecz. W AG nigdy tego problemu nie był i mam nadzieję, że tak samo będzie w CF.

Chyba prawdziwym wydarzeniem będzie mecz CF z AG. Nie sądzisz? Na przeciwko siebie 2 czysto lubelskie ekipy. Ostatni raz tak było w Lidze Miast jak się spotkały Motokozły i Motor Lublin.

Na pewno będzie to ciekawe wydarzenie. Jednak nie wydaje mi się, żeby w tym meczu były jakieś wielkie emocje. Siła rażenia i cele obu ekip są jednak trochę różne i myślę, że wielkiej krzywdy Angry Goats nie zrobimy. Nie zrozum mnie źle, na pewno nie poddamy się bez walki jednak patrząc na składy i będąc realistą trudno marzyć tu o niespodziance w postaci wygranej Capre Furios.

Wytypuj miejsce Capre Furios na koniec sezonu.

Jak już mówiłem – miejsce w środku tabeli uznam za satysfakcjonujące. Jeśli miałbym się bawić we wróżkę to jednak jakiś margines sobie zostawię i wytypuję miejsce 4 lub 5 :)

Dzięki za wywiad.

Również dziękuję i pozdrawiam całą redakcję portalu ISQ, Jcoba oraz wujka Jurka zwanego Bambaryłą ;]