Dzisiaj odwiedziliśmy jednego z najbardziej doświadczonych quizowiczów – Kaioha. Dowiemy się o jakiej drużynie marzy zawodnik Bad Company.

1. Andrzej Huszcza – niezniszczalny, niezatapialny. Chyba mój największy idol wśród żużlowców. Od małego podziwiałem go za nieustępliwość ale także za taką zwyczajną, ludzką prostotę.
2. Robert Sawina – Sawka był również jednym z moich ulubieńców, nawet gdy nie występował w Apatorze. Niezbyt wysoki, ale za to niesamowicie waleczny.
3. Per Jonsson – idol większości torunian. W naszym mieście urósł wręcz do miana legendy.
4. Tomasz Gollob – tyfus bo tyfus, ale jednak najlepszy z Polaków chyba w całej historii speedwaya. Jego szarże pod bandą w Bydgoszczy to esencja tego sportu.
5. Tony Rickardsson - W mojej opinii największy z największych. Każdy młody żużlowieć powinien się na nim wzorować.
6. Andrzej Wyglenda – chociaż na arenie międzynarodowej wielkich sukcesów indywidualnie nie osiągnał, to na krajowym podwórku niejednokrotnie potwierdzał swój prymat.
7. Lionel van Praag - w mojej drużynie nie może zabraknąć pierwszego mistrza świata…
8. Jason Crump – a także ostatniego. Crump jest najrówniejszym zawodnikiem ostatnich lat w ścisłej światowej czołówce.