W rozegranym awansem meczu ósmej kolejki II Ligi Toxic Lizards okazało się gorsze od Dobrych Duszków 2. Mecz zakończył się rezultatem 49:41 na korzyść Duchów, które dzięki temu zmazały plamę po wtorkowej porażce z Champions Team. Zapraszamy do pomeczowych komentarzy trenerów oraz zawodników obu ekip.

Lowigus: Jestem bardzo zadowolony z postawy drużyny i z frekwencji, gdyby mógł przyjść MichalBKS miałbym 9 zawodników. Cieszę się, że moi zawodnicy otrząsnęli się po wczorajszej przegranej i dzisiaj jechali bez kompleksów. Do zwycięstwa poprowadził nas dzisiaj Wołek. Mieliśmy dobre zmiany z rezerwy, ogólnie każdy przyczynił się do tego zwycięstwa. Na koniec chciałbym podziękować TL i Zarządowi za możliwość przełożenia meczu.

Kokosowy82: Wygrana ! To cieszy i to jest najważniejsze. Koledzy dziś bardzo ładnie zapunktowali. Gratuluje im. Jeśli chodzi o mnie to pierwsze dwa biegi , owszem, zadowalają mnie. Jak zwykle przywiozłem zero, ale ja się dopiero uczę :) Pozdrawiam.

Wojtas: Dzisiejszy mecz był dla nas bardzo ważny, naprzeciwko siebie stanęły dwie drużyny o porównywalnym potencjale. Mój występ nie był najgorszy, choć mogło być lepiej. Cieszę się ze zwycięstwa, po raz drugi pokazaliśmy, że jesteśmy lepszą drużyną od jaszczurek.

Jakub: To tak zacznę od dwóch małych rzeczy i później przejdę do sedna. Gratuluje Pirkowi wygrania zakładu i gratuluje Lowiemu wygrania meczu. Co do meczu to był on nudny i monotonny jak szmata do podłogi. Co jakiś czas DD2 wygrało podwójnie ale my to skutecznie ripostowaliśmy, meczyk średni trochę zawalił Roman u nas ale reszta pojechała okej. Dziwi mnie dlaczego było aż tak dużo pytań o Częstochowę w biegach z Pirkiem lub Wolkiem. I właśnie, Sto lat Gallop !

Mariano: Trudny mecz. Fatalny w moim wykonaniu. Następnym razem będzie lepiej.

Melcio: Gratulacje dla dd2 za zwycięstwo. Okazali się od nas dzisiaj lepsi chociaż uważam ze nie pojechaliśmy dziś na 100% swoich możliwości. Tylko moja postawa zaskoczyła chyba nawet mnie bo wyszedłem po raz pierwszy z 2 punktów, z czego jestem niezmiernie szczęśliwy, ale szkoda ze drużyna przegrała. Myślę, że przerwa świąteczna dobrze nam zrobi i w nowym roku Toxic Lizadrs sprawi jakąś niespodziankę. Tymaczem wesołych świąt!