Komentarze po meczu Dobre Duszki 2 – Champions Club

Dobre Duszki 2 wygrały w meczu dziesiątej kolejki II Ligi z ekipą Champions Club w stosunku 49:41. Dzięki temu zwycięstwu i porażce Angry Goats, Duszki zrównały się punktami z ekipą Maniego. Champions Club nadal pozostaje jedynym klubem bez zwycięstwa. Oto pomeczowe wypowiedzi trenerów oraz zawodników obu ekip.
Lowigus: Mecz z CC był przez nas cały czas kontrolowany. Każdy z zawodników wystąpił po 4-5 razy. Z CC opór stawiło nam praktycznie tylko trzech zawodników. Cieszę się, ze w ogóle udało się odjechać to spotkanie, ponieważ CC długo nie mogło skompletować składu. Kolejne 2 pkt są na naszym koncie i to się liczy.
Wojtas: Rywal wystawił tylko 5 zawodnikow do składu, wiec troche ułatwił nam zwycięstwo. Swój występ uważam za bardzo dobry, ale najważniejsze, że drużyna wygrała.
Citas: Co tu komentować? Zawodzi u nas frekwencja i to jest powód naszych porażek. Nie chcę teraz jechać po zawodnikach, ale w tym meczu jechaliśmy praktycznie we 3. Ci co punktowali, czyli Klecześ, Świstak i Ja to wg mnie nie są zawodnicy, którzy powinni stanowić o sile zespołu, to jest solidna druga linia. Jednak mam już plany wzmocnień na przyszły sezon. Także jeśli tylko frekwencja w tym sezonie będzie odpowiednia, czyli taka, że dopuścicie nas do startów w następnym sezonie to zobaczycie CC walczące o awans.
Świstak: Moje pierwsze zawody ligowe po kilkumeczowej przerwie. Występ oceniam zatem nieźle, aczkolwiek zawsze mogło być lepiej. Szkoda przegranego spotkania, myślę, że w pełnym składzie postawilibyśmy większy opór Dobrym Duszkom.
| Drukuj artykuł | Ten wpis został napisany przez Witek na 11 lutego 2010 o 22:56, i jest w kategorii Dobre Duszki 2. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |








Ostatnie komentarze