W zaległym meczu XI kolejki Angry Goats pokonało Dobre Duszki 2 w stosunku 51:39. Dzięki temu zwycięstwu „Kozły” znacznie przybliżyły się do meczu barażowego o I Ligę. Oto pomeczowe komentarze trenerów oraz zawodników obu ekip.

Mani: Wreszcie jakiś łatwy lekki i przyjemny mecz w naszym wykonaniu, a nie wiecznie na krawędzi zawału serca. Bardzo się cieszę, że dziś była prawie cała drużyna, nawet Kamil się pojawił mimo, że od kilku tygodni raczej nie pojawiał się na torach ISQ. Naszym największym atutem była dziś równa jazda wszystkich z podstawowego składu, oczywiście wszystkich oprócz Jcoba który dziś był jak Simon Amman w skokach – po prostu niełapalny:) Cóż więcej mogę powiedzieć – nadal pozostajemy w grze o I ligę, jutro mecz z TL, mam nadzieję, że siłą rozpędu uda nam się ich pokonać. Pozwoli to nam zacząć powoli myśleć o meczach barażowych o I ligę. Dziękuję chłopakom z AG za świetną jazdę dzisiaj i oczywiście pozdrawiam rywali z DD2.

Jcob: Ten mecz był bardzo ważny dla obydwu ekip. Zwycięzca przybliżał się do barażu z pierwszoligowcem. Spotkanie rozpoczęliśmy od mocnego uderzenia, tak jak to sztab trenerski planował :) Później pozostało nam trzymać wynik. Cale AG pojechało bardzo równo, dzięki czemu Mani mógł spokojnie śledzić przebieg spotkania w jego końcowej fazie. Cieszę się, że w końcu udało mi się wykręcić maksa w występie ligowym. Kilka wcześniejszych prób spaliło na panewce i po tym jak zawodnicy DD2 w 15 biegu udzielili odpowiedzi myślałem ze jest „po ptakach” :) Na moje szczęście pomylili się, a ja dzięki podpowiedzi sędziego i szybkim przeanalizowaniu pytania, wpadłem na metę jako pierwszy. Wynik ten dedykuje mojemu „natychaczowi” :)

Lowigus: W tym meczu AG było znacznie lepiej przygotowane do pytań z tego okresu. Są po prostu lepsi w tej dziedzinie. U nas zawiedli Pirek i Vega. Będzie nam teraz trudniej o 2 miejsce, ale będziemy walczyć do końca. Gratuluję AG.

MichałBKS:
Słaby mecz z naszej strony, nie udało się dobić nawet do 40, co jest porażka na całym froncie. Gdyby każdy z nas dorzucił po 1 punkt więcej, wynik mógłby być korzystniejszy. Jedzie się tak jak przeciwnik pozwala, a ten był dzisiaj bardzo dobry, gratulacje dla nich. Moj występ był taki sobie.