„Każdy wywalczony punkt jest dla mnie sukcesem” – rozmowa z Aro, zawodnikiem Champions Club
Aro w sezonie X jest zawodnikiem Champions Club startującego na drugim froncie. W poprzednim sezonie jeździł w pierwszoligowym wówczas Champions Team, ale nie zaliczy tamtego roku startów do udanych. Wcześniej, kilka sezonów temu, bronił barw Wild Wolf. O swoich początkach w ISQ, startach w IFQ oraz o życiu prywatnym opowiedział mi w niniejszej rozmowie. Porównał również organizację w Internet Speedway Quiz oraz w Internet Football Quiz.
Radek: Aro, nie należysz do grona znanych quizowiczów, jednak w ISQ zadebiutowałeś już jakiś czas temu. W jaki sposób do nas trafiłeś?
Aro: Szczerze mówiąc sam już dobrze nie pamiętam. Wielu ISQ’zowiczów zapewne nie wie, że Champions Team nie był moim pierwszym klubem w ISQ. Swoją „karierę” zacząłem już kilka lat temu w barwach nie istniejącego już Wild Wolf, jednak po zakończeniu sezonu przerwałem swoją przygodę z ISQ. Taki stan utrzymywał się aż do momentu, gdy tak dla picu postanowiłem znów spróbować swoich sił w naszej zabawie.
Radek: Sam mówisz, że zrobiłeś to tak „dla picu”. Bardziej poświęcasz się IFQ i nie ukrywasz, że o żużlu masz małą wiedzę. Jakbyś porównał organizację ISQ i IFQ?
Aro: Szczerze mówiąc pod względem organizacyjnym bardziej odpowiada mi ISQ. W IFQ zauważyłem zdecydowanie większą „pogoń za wynikami” oraz zagęszczenie dzieci Neo na metr kwadratowy. ISQ pod tym względem jest normalniejsze, tym bardziej, że z powodu gry na popularnych bachorkach, których w IFQ brakuje, szatnie i googlowanie są wykluczone, co mnie osobiście odpowiada.
Radek: Czy od kiedy wróciłeś do ISQ, a było to w zeszłym sezonie, możesz powiedzieć, że Twoja wiedza na temat żużla się zwiększyła?
Aro: Moja wiedza na temat żużla nigdy nie była wysoka. Najwięcej o tym sporcie wiedziałem chyba w okresie podstawówki i gimnazjum, kiedy prenumerowałem „Bravo Sport”, gdzie czasami pisali coś o żużlu. Dziś czasem zdarza mi się coś usłyszeć czy przeczytać, ale wyścigi oglądam tylko czasem w telewizji gdy nie mam kompletnie nic lepszego i ciekawszego do roboty.
Radek: A propos telewizji – podobno zadebiutowałeś już na szklanym ekranie?
Aro: Nie wiem skąd posiadasz takie informacje, ale owszem, zdarzyło się. W roku 2006 wziąłem udział w nagraniu popularnego teleturnieju 1 z 10. Uprzedzając potencjalne kolejne pytanie dodam, że przyszło mi odpowiadać nie z moich dziedzin i, co za tym idzie, odpadłem mniej więcej w połowie stawki.
Radek: Wracając do IFQ – osiągasz tam lepsze wyniki niż w ISQ?
Aro: Zdecydowanie lepsze, gdyż i wiedzę na temat piłki nożnej mam nieporównywalnie większą. Wśród mniejszych lub większych sukcesów mam na koncie między innymi tytuł króla strzelców II ligi, Drużynowe Mistrzostwo I ligi oraz trzecie miejsce w Indywidualnych Mistrzostwach IFQ.
Radek: A jeśli chodzi o sukcesy w ISQ, możesz się jakimiś pochwalić? Dostajesz regularnie szansę startów, czy jeździsz raczej sporadycznie?
Aro: Jeśli pojawiam się na meczu, to raczej dostaję mniejszą lub większą szansę zaprezentowania swoich umiejętności. Jako jednak, że są one raczej mniej niż przeciętne, każdy punkt zdobyty w ISQ uważam za sukces.
Radek: Odchodząc od tematu ISQ – jaki jest Aro prywatnie?
Aro: Prywatnie Aro jest zwyczajnym 23-letnim mieszkańcem Łomży. Zajmuje się dziennikarstwem internetowym (specjalność – piłka nożna) oraz pracą w branży gastronomicznej. Wskutek tego ma coraz mniej czasu na IFQ, ISQ i inne zainteresowania.
Radek: W sezonie IX spadliście z pierwszej ligi, a klub zdecydował się wystawić swoje rezerwy. To dla Ciebie chyba dobra sytuacja?
Aro: Na pewno tak. W Champions Club otrzymuję z pewnością więcej szans na jazdę, niż bym miał zapewne w naszpikowanym gwiazdami Champions Team.
Radek: Kończąc naszą rozmowę, zapytam się Ciebie o szanse Twojej drużyny w najbliższym, poniedziałkowym spotkaniu z Toxic Lizards. Powalczycie o pierwsze w sezonie zwycięstwo?
Aro: Na pewno będziemy się starali z całych sił o to, by je odnieść. Nie będzie jednak łatwo, gdyż nawet na drugim froncie ISQ nie ma słabych drużyn i o wyniku zapewne zadecyduje dyspozycja dnia poszczególnych zawodników oraz poziom pytań.
Radek: Dzięki za rozmowę i powodzenia w Internet Speedway Quiz, Internet Footbal Quiz, a przede wszystkim w życiu prywatnym
.
Aro:Dzięki bardzo
.
| Drukuj artykuł | Ten wpis został napisany przez Radek na 18 października 2009 o 16:57, i jest w kategorii Bez kategorii. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |








Ostatnie komentarze