Ogólna
Wszystkiego Najlepszego !
wrz 30th
Wszystkim zawodnikom ISQ z okazji Dnia Chłopaka życzę jak najlepszych startów, trenerom cierpliwości co do zawodników, sędziom życzę jak najuczciwszej pracy, Zarządowi natomiast cierpliwości w ogarnianiu ![]()
Więcej >
Jaka będzie II liga- trenerzy typują
wrz 12th
Inauguracja rozgrywek ligowych sezonu 11 zbliża się wielkimi krokami. Ciekawie prezentuje się sytuacja w II lidze. Trzy zespoły zmontowały ciekawy kadrowo zespół, zaś reszta posiada w sobie mniejszy lub większy potencjał pozwalający na spore zamieszanie w szykach „faworytów”. O ocenę aktualnej sytuacji i oceny na jak wiele stać zespoły, które przystąpią do rozgrywek II ligi poprosiliśmy trenerów z I ligi – wszak to oni mają bardzo często spore rozeznanie co do potencjału i możliwości danych zawodników – nie tylko tych z własnego klubu. Więcej >
Zuzelend.com patronem medialnym ISQ
wrz 11th
Z przyjemnością informujemy, iż portal www.Zuzelend.com został patronem medialnym Internet Speedway Quiz. Serwis ten powstał w 2002 roku i jest obecnie jednym z najstarszych działających bez przerwy polskich portali o tematyce żużla. Jego założycielem i aktualnym wydawcą jest Krzysztof Szopieraj. W portalu ZE.com znajdziecie wiele informacji ze świata speedway’a, relacje na żywo, wywiady, jak również najważniejsze rzeczy związane z ISQ. Serdecznie zapraszamy do odwiedzin.
„Selekcja zawodników w naszym klubie jest bardzo rygorystyczna” – wywiad z Brzychem, trenerem FT
sie 25th

O swoim ukochanym zespole Fajrant Team przed sezonem 11 opowie nam jego trener Brzycho. W wywiadzie m.in. dlaczego nie doszło do zmian kadrowych.
20 września zaczynamy sezon 11
sie 20th
20 września meczem o Superpuchar ISQ, w którym zmierzą się ekipy Dobrych Duszków i Bad Company zainaugurowany zostanie sezon 11 naszego quizu. Dzień później rozegrane zostanie Trofeum Debiutantów, a 22 września odbędzie się Kryterium Asów. 2 marca poznamy Indywidualnego Mistrza Polski. Sezon zakończy się 19 kwietnia. Więcej >
Jubileusz za nami… – sezon 10 w wykonaniu II ligi
sie 7th

Jubileuszowy i rocznicowy sezon 10 za nami. Pora na podsumowania. W krótkiej ankiecie, składającej się z 7 pytań trenerzy z II ligi ocenili postawę własnych zespołów w dziesiątym sezonie Ligi Polskiej. Więcej >
Radek nadal najskuteczniejszym jeźdźcem w historii
cze 6th
Radek nadal pozostaje najskuteczniejszym jeźdźcem w historii ISQ. W dotychczas rozegranych 10 sezonach zawodnik ten wywalczył 1280 punktów. Po sezonie ’10 granicę 1000 punktów przekroczyli RavLit (1158), Daniel (1043) oraz Kasper (1031). W naszej zabawie brało udział co najmniej 609 zawodników. Aktualną klasyfikacje można zobaczyć tutaj.
„Nic się nie zmieniło. Nadal siedzimy na czacie” – rozmowa z zawodnikiem Bad Company, Kaiohem
lut 20th

Przeglądając ostatnio pliki na swoim komputerze, natknąłem się na wywiad przeprowadzony z Kaiohem w połowie października 2009 roku. Co ciekawe – nigdy nie został on opublikowany. To niewybaczalny błąd, dlatego właśnie dziś postanowiłem go naprawić. Kaioh to drugi – obok mnie – zawodnik, który pamięta czasy, kiedy powstawał Internet Speedway Quiz. Oznacza to, że w naszym quizie bawi się już prawie 8 lat. Czy przez ten czas mu się jeszcze nie znudziło? Na te i inne pytania odpowiedział mi w niniejszej rozmowie. Więcej >
II Otwarte Mistrzostwa Champions Team (zapowiedź)
lut 19th
W środę, 24 lutego, o godzinie 21:00 rozegrane zostaną II Otwarte Mistrzostwa Champions Team. I OM CT odbyły się w poprzednim sezonie. Triumfował w nich Daniel, a na podium stanęli również Tępy oraz Igła. W tym roku zawody zapowiadają się bardzo ciekawie, ponieważ do startu zostało wytypowanych aż trzynastu reprezentantów Champions Team i Champions Club. Trzy pozostałe miejsca przypadły zawodnikom zaproszonym przez „CeTeków”. Jak to jednak zwykle bywa, nie wszyscy zaproszeni stawiają się na zawody, dlatego organizatorzy przygotowali sporo miejsc rezerwowych.
Historia Memoriału
sty 16th
I memoriał Edwarda Jancarza
22 styczeń 2003 r.
Przed czterema laty, kiedy początek swój miało ISQ (Internet Speedway Quiz), oprócz zabawy w ligę, rozgrywanych było także kilka innych zawodów. Wtedy także narodziła się idea zorganizowania turnieju poświęconego pamięci jednego z najlepszych zawodników w historii żużla – Edwarda Jancarza. Na ten pomysł wpadła moja skromna osoba, Tomek Butrym (Misiek) oraz swoją cegiełkę dołożył także Łukasz Jagiełłowicz (Stilonek).
Po wielu przygotowaniach w środę 22 stycznia 2003 roku w godzinach wieczornych rozegrany został ” I memoriał Edwarda Jancarza”.
Historycznym triumfatorem tych zawodów został reprezentant Leszna – Zbyszek Marszałek.
W pokonanym polu pozostawił on Bartka Piechockiego ze Świętochłowic i Andrzeja Matkowskiego z Bydgoszczy, który aby stanąć na najniższym stopniu podium w wyścigu barażowym pokonać musiał Marcina Imańskiego z Gorzowa.
Na uwagę zasługuje fakt, że w zawodach wystąpiła reprezentantka płci pięknej, Hania Marszałek, która zajęła 11 miejsce.
Czas pokazał, że nie były to ostatnie zawody poświęcone pamięci tragicznie zmarłego „Eddie-go”.
Wyniki I memoriału Edwarda Jancarza
22 styczeń 2003 r.
1. Zmleszno – 14 (3,2,3,3,3)
2. Piechol – 13 (2,3,3,2,3)
3. Mama – 10 + 3 (3,1,2,3,1)
4. Staleczkaaa – 10 + 2 (2,3,1,1,3)
5. Nem – 9 (2,0,2,3,2)
6. Speedy – 8 (1,0,3,3,1)
7. Kaioh – 8 (3,2,2,1,0)
8. Jasiek – 7 (3,w,d,2,2)
9. Stilonek – 7 (d,d,3,2,2)
10. Aszotek – 7 (2,2,1,2,0)
11. Hania – 6 (1,1,d,1,3)
12. Stal – 5 (1,0,2,1,1)
13. Dziadek – 5 (1,1,1,0,2)
14. Vojtas – 4 (0,3,1,d,-)
15. Marcinek – 3 (0,3,-,-,-)
16. Gonzo – 0 (0,-,-,-,-)
II memoriał Edwarda Jancarza
20 sierpień 2003 r.
W pół roku od rozegrania pierwszych zawodów memoriałowych, 20 sierpnia 2003 roku rozegrany został „II memoriał Edwarda Jancarza„. Mimo wakacyjnej kanikuły na starcie stanęła doborowa stawka zawodników. Były to niezwykle zacięte zawody o czym świadczy choćby fakt, ze o rozdziale miejsc na podium musiały zadecydować dwa biegi barażowe.
W tym niesamowitym turnieju najlepszy okazał się Adaś Zasimowicz ze Szprotawy, który w decydującym wyścigu okazał się lepszy od Dominika Janusza z Rzeszowa. Rywalizacje o trzecie miejsce w turnieju stoczyli Pawel Rozynek z Grudziadza i Marcin Wolański z Koronowa. Lepszym okazał się ten pierwszy. Oba wyścigi barażowe były niezwykle zacięte i dramatyczne a ich losy rozstrzygnęły się dosłownie na ostatnich metrach.
Jak dotąd były to chyba najciekawsze zawody poświęcone pamięci Edwarda Jancarza.
Wyniki II memoriału Edwarda Jancarza
20 sierpień 2003 r.
1. Adaś – 12 + 3 (3,2,1,3,3)
2. Jasiek – 12 + 2 (1,3,2,3,3)
3. Ross – 10 + 3 (3,2,2,2,1)
4. Crybaby – 10 + 2 (2,1,2,3,2)
5. Cysu – 9 (0,3,2,3,1)
6. Santos – 9 (1,2,3,2,1)
7. Bazyli – 8 (2,0,3,1,2)
8. AlterEgo – 8 (3,1,1,1,2)
9. Mama – 8 (2,2,1,2,1)
10. Marmar – 7 (2,1,1,0,3)
11. Tomas – 6 (3,0,0,0,3)
12. Zmleszno – 6 (0,3,3,0,0)
13. Walk – 5 (1,3,0,1,0)
14. Jonny – 5 (0,1,3,1,0)
15. Okoń – 3 (1,0,0,2,0)
16. Radek – 2 (0,0,0,0,2)
III memoriał Edwarda Jancarza
20 sierpień 2004 r.
Po rocznej przerwie organizatorom udało się zorganizować ” III memoriał Edwarda Jancarza”. Wakacyjny termin turnieju, tym razem okazał się niezbyt fortunny i z podstawowej obsady zawodów wypadło kilku uczestników. Ich miejsce w memoriale zajęli inni zawodnicy, którzy uczynili to z wielka przyjemnością. Tym razem, w stawce szesnastu zawodników, najlepszym okazał się Piotrek Dziuba rodem z Zielonej Góry. Tuz za nim uplasował się Rafal Litwinski z Lublina oraz zawodnik o nicku Kilok (którego imienia i nazwiska nijak nie potrafię sobie przypomnieć, za co go bardzo przepraszam).
Wielkim zaszczytem dla organizatorów był fakt, ze w turnieju zgodzili się wziąć odział: Maciek Węgrzyn z Rybnika i Romek Lach z Piły, których nazwiska nie są obce w „światku” żużlowym.
Wyniki III memoriału Edwarda Jancarza
20 sierpień 2004 r.
1. Alterego – 14 (3,3,3,3,2)
2. Ravlit – 12 (3,2,3,1,3)
3. Kilok – 11 (2,1,2,3,3)
4. Cysu – 9 (0,3,3,0,3)
5. Elmacio – 9 (2,3,2,2,0)
6. Ross – 8 (2,2,0,3,1)
7. Staleczkaaa – 8 (3,2,1,2,0)
8. Bazyli – 8 (1,1,3,1,2)
9. Halu_uche – 7 (0,0,2,3,2)
10. Ramool – 7 (1,3,0,2,1)
11. Tarchal – 7 (2,2,1,1,1)
12. Remik – 5 (3,1,0,0,1)
13. Ryniak – 5 (1,1,1,2,0)
14. Adaś – 4 (0,0,2,0,2)
15. Namorski – 3 (0,0,0,0,3)
16. Gibon – 3 (1,0,1,1,0)
IV memoriał Edwarda Jancarza
11 styczeń 2005 r.
Po ostatniej „wpadce” z data turnieju, organizatorzy postanowili go przełożyć na styczeń.
Przede wszystkim chciałem podziękować Filipowi Tomasikowi (sir_FoX ) za pomoc, której mi udzielił przy organizacji „IV memoriału Edwarda Jancarza” – WIELKIE DZIĘKI!
O zwycięstwie w czwartych zawodach memoriałowych zadecydować musiał wyścig dodatkowy. Na jego starcie stanęli: Wojtek Ogonowski z Krosna i Andrzej Matkowski z Bydgoszczy. Pojedynek ten z swoją korzyść rozstrzygnął „krośnieński wilk”, a tym samym Andrzej uplasował się o stopię wyżej niż w „I memoriale Edwarda Jancarza”.
Na najniższym stopniu podium stanął reprezentant Częstochowy – Wojtek Ciepiela.
Tradycyjnie najlepsi zawodnicy w turnieju otrzymali od organizatorów skromne upominki.
Wyniki IV memoriału Edwarda Jancarza
11 styczeń 2005 r.
1. Bazyli – 12 + 3 (3,3,3,2,1)
2. Mama – 12 + 2 (3,3,1,2,3)
3. Vojtas – 11 (3,0,2,3,3)
4. Raven – 9 (2,1,3,0,3)
5. Crybaby – 9 (0,2,2,3,2)
6. Halu_uche – 9 (2,2,1,2,2)
7. RavLit – 9 (2,2,2,1,2)
8. Popekx – 8 (1,3,1,0,3)
9. Bleemek – 8 (2,1,w,3,2)
10. Cysu – 7 (1,0,3,3,w)
11. Staleczkaaa – 7 (3,2,0,2,0)
12. Zmleszno – 7 (d,3,2,1,1)
13. Adaś – 5 (0,1,3,1,0)
14. sir_FoX – 4 (d,1,1,1,1)
V memoriał Edwarda Jancarza
11 stycznia 2006 r.
Wyniki V memoriału Edwarda Jancarza
11 stycznia 2006 r.
1. Santos – 11 + 3 (2,3,3,2,1)
2. Adas – 11 + 2 (1,3,1,3,3)
3. Staleczkaaa – 11 + 1 (2,2,2,3,2)
4. Bazyli – 10 (3,3,0,1,3)
5. Cysu – 10 (3,0,2,3,2)
6. Bleemek – 10 (3,2,0,2,3)
7. Pao_90 – 8 (3,1,1,0,3)
8. Bullet – 8 (2,1,3,2,0)
9. sir_FoX – 7 (0,3,2,1,1)
10. Mama – 7 (0,2,1,2,2)
11. Marmar – 7 (2,2,1,1,1)
12. Popekx – 6 (0,0,3,1,2)
13. Piter – 6 (1,1,0,3,1)
14. Halu_uche – 5 (1,1,3,0,0)
15. Marspeed – 2 (0,0,2,0,0)
16. Zmleszno – 1 (1,0,0,0,0)
VI memoriał Edwarda Jancarza
11 stycznia 2007 r.
Wyniki VI memoriału Edwarda Jancarza
11 stycznia 2007 r.
1. Kasper – 13 (3,3,3,3,1)
2. Osiak – 12 + 3 (3,2,2,2,3)
3. Adaś – 12 + 2 (1,3,3,3,2)
4. Cysu – 11 (2,2,3,2,2)
5. Daniel – 10 (2,2,0,3,3)
6. Alter_Ego – 8 (2,3,0,0,3)
7. Mama – 8 (1,0,3,3,1)
8. DeWoy – 8 (0,2,1,2,3)
9. Bazyli – 7 (3,1,2,1,0)
10. Alex – 7 (1,1,2,1,2)
11. Staleczkaaa – 6 (3,1,2,0,0)
12. Witek – 6 (1,1,1,2,1)
13. Pirat_Magnus – 5 (0,3,0,0,2)
14. Halu uche – 5 (2,0,1,1,1)
15. sir_FoX – 1 (0,0,0,1,0)
16. Kwas – 1 (0,0,1,0,0)
VII memoriał Edwarda Jancarza
11 stycznia 2008 r.
W końcu memoriał wygrał ktoś z Gorzowa.
Był to ostatni turniej organizowany przez moją osobę, przez te pięć lat rozegranych zostało 7 turniejów memoriałowych w doborowej obsadzie.
Tak się złożyło, że część uczestników miałem okazje poznać osobiście, zawsze na tych turniejach panowała wspaniała atmosfera, można powiedzieć, że stworzył się pewien specyficzny klimat tych memoriałów.
Życzyłbym sobie, aby ktoś młodszy przejął pałeczkę organizatorską i kontynuował tradycje turniejów poświęconych pamięci Edwarda Jancarza, bardzo serdecznie dziękuje wszystkim uczestnikom tych siedmiu turniejów, miło było Was spotkać.
Marek „marecki” Nowak
Wyniki VII memoriału Edwarda Jancarza
11 stycznia 2008 r.
1. Pao – 15 (3,3,3,3,3)
2. Kasper – 12 + 3 (2,3,3,3,1)
3. Osvald – 12 + 2 (3,2,2,3,2)
4. Daniel – 11 (1,1,3,3,3)
5. Matju – 10 (1,3,2,1,3)
6. Aszotek – 10 (2,2,2,2,2)
7. Vojtas – 8 (3,1,3,0,1)
8. DeWoy – 8 (0,1,2,2,3)
9. Staleczkaaa – 8 (2,3,1,2,0)
10. Cysu – 6 (3,2,0,1,0)
11. Alter_Ego – 6 (2,0,1,2,1)
12. Witek – 4 (0,0,1,1,2)
13. Kamerun – 3 (0,2,1,0,0)
14. Bazyli – 3 (1,0,0,1,1)
15. Adaś – 2 (0,0,0,0,2)
16. sir_FoX – 2 (1,1,0,0,0)
VIII memoriał Edwarda Jancarza
11 stycznia 2009 r.
Pierwszy memoriał bez Mareckiego i pierwszy, w którym zwyciężył po raz drugi ten sam zawodnik.
Memoriał nie odbyłby się bez pomocy Witka, który zmobilizował mnie do dalszej pracy nad memoriałem – mam nadzieję, że kolejne zawody ku czci Eddy’ego także będziemy mieli okazję współorganizować.
sir_FoX
Wyniki VIII memoriału Edwarda Jancarza
11 stycznia 2009 r.
1. Pao – 12 (3,3,0,3,3)
2. Daniel – 11 + 3 (1,2,3,3,2)
3. Cysu – 11 + 2 (2,3,2,1,3)
4. Kasper – 10 (3,1,2,3,1)
5. Witek – 9 (1,2,3,0,3)
6. Mama – 8 (0,3,3,1,1)
7. Speedway – 8 (0,1,2,2,3)
8. Qutchera – 7 (3,2,1,1,0)
9. Pabol – 7 (1,2,2,2,0)
10. Adaś – 6 (1,0,0,3,2)
11. Bazyli – 6 (2,3,1,0,0)
12. Grzesiecek – 6 (2,-,3,-,1)
13. mk – 6 (2,0,1,1,2)
14. Magik – 5 (3,0,0,2,0)
15. HaluUche – 3 (0,1,1,0,1)
16. Osvald – 2 (0,0,0,0,2)
R1. Lojluk – 2 (-,-,-,2,-)
R2. BartekStachu – 1 (-,1,-,-,-)
IX memoriał Edwarda Jancarza
11 stycznia 2010 r.
Świetna „Gorzowska” passa trwa – 3 zwycięstwo z rzędu w wykonaniu Pao sprawia, że zawodnik ten już przeszedł do historii memoriału i samego ISQ.
Po raz kolejny, razem z Witkiem, udało nam się zrobić dobry turniej. Tym razem przy wydatnej, sędziowskiej pomocy Alexa, któremu bardzo dziękujemy i bardzo chętnie włączymy go do organizacyjnej ekipy memoriałowej A.D. 2011.
Dzięki uprzejmości portalu ISQ poniżej kilka wypowiedzi pomemoriałowych zebranych przez Witka:
Pao (1 miejsce): Wygrywanie w memoriałach Jancarza absolutnie nie znudziło mi się. Chyba wczorajsze zwycięstwo smakuje mi najbardziej, bo przyszło mi najtrudniej, choć w biegu dodatkowym Daniel nie postawił mi oporu
Lubię przychodzić na takie zawody, gdzie jest miła atmosfera, nikt na nikim nie wywiera presji i w ogóle. Dziękuję Foxowi i Witkowi za zaproszenie i do zobaczenia za rok! ![]()
Daniel (2 miejsce): Bardzo dobry turniej, znakomita organizacja, pytania może niekoniecznie bardzo trudne, ale ciekawe. Mój występ udany, po ostatniej klęsce ligowej tym razem jechało mi się dobrze. W barażu nie miałem szans, nie znałem odpowiedzi, choć kojarzyłem zawodnika. Niemniej drugie miejsce również cieszy.
KubaW (3 miejsce): Po Otwartych Mistrzostwach Dobrych Duszków, teraz znalazło się dla mnie miejsce na najniższym stopniu podium w Memoriale Edwarda Jancarza. Cieszy, nawet bardzo, jednak szkoda, że szczęścia brakowało mi dotychczas w innych zawodach rangi mistrzowskiej, choćby w IM czy GP (może w tym roku będzie lepiej?). Jednak zwycięstwa i miejsca na pudle w tak ogromnie prestiżowych zawodach i z tak doborową obsadą sprawiają mi wiele radości. Wielkie brawa dla Foxia, który przejął na dobre pałeczkę od Mareckiego oraz jego obecnym pomocnikom. Każda edycja tego turnieju to najwyższa klasa! Mam nadzieję, że Eddy widzi to wszystko� Pozdrowienia dla Jaksic.
Radek (4 miejsce): Czwarte miejsce w takiej obsadzie to świetny wynik. Dziękuję organizatorom za naprawdę fajny turniej. Gratuluję również tym, którzy stanęli na podium. Sam byłem naprawdę blisko, bo w dwóch biegach mogłem zachować się lepiej. Teraz tylko nie wiem, czy miałem dzień konia, czy rzeczywiście forma wzrasta. Myślę jednak, że to drugie, a to oznacza, że nie stoimy na straconej pozycji w meczu z Angry Goats
Tępy (7 miejsce): Bardzo fajny turniej, dziękuje za zaproszenie na niego. Gratuluje wygranej Pao i Danielowi, który walczył z nim jak równy z równym. Pytania przygotowane przez Sir_Foxa, bardzo ciekawe i zróżnicowane, życzyłbym sobie jeździć częściej przy takich pytaniach. Co do mojego występu szkoda zera w biegu o Kurylenkę, ale ogólnie pojechałem przyzwoicie
Speedway (10 miejsce): Nie nastawiałem się na wielki wynik gdyż jestem daleki od optymalnej formy. No i faktycznie, zepsułem dwa biegi, w których powinienem dorzucić ze 4 punkty więcej do swojego dorobku. Startowało mi się jednak bardzo przyjemnie, zawody były przeprowadzone fachowo i sprawnie. Gratulacje dla Pao, który kolejny raz udowodnił swoją klasę
Wyniki IX memoriału Edwarda Jancarza
11 stycznia 2010 r.
1. Pao – 13 + 3 (3,2,3,3,2)
2. Daniel – 13 + 2 (1,3,3,3,3)
3. KubaW – 10 + 3 (0,2,3,2,3)
4. Radek – 10 + 2 (2,1,2,2,3)
5. Kasper – 10 + 1 (2,2,3,1,2)
6. Witek – 9 (3,1,0,3,2)
7. Tępy – 8 (3,2,2,0,1)
8. Lowigus – 8 (2,1,1,2,2)
9. Jakub – 7 (3,0,2,1,1)
10. Speedway 7 (1,3,2,1,0)
11. Bili – 6 (2,3,1,0,0)
12. Cysu – 5 (0,1,0,1,3)
13. MK – 4 (1,3,0,0,0)
14. JedrekCKM – 4 (1,0,0,3,0)
15. Osvald – 4 (0,0,1,2,1)
16. Mama – 2 (0,0,1,0,1)
X memoriał Edwarda Jancarza
11 stycznia 2011 r.
Memoriał wyjątkowy, bo jubileuszowy! Wyjątkowy także ze względu na to, że ósmy zawodnik dołączył do elitarnego grona zwycięzców memoriałów – chodzi oczywiście o Grzesiecka, który w pięknym stylu przełamał hegemonię Pao w ostatnich latach i nie dał szans rywalom praktycznie w całym memoriale (wyprzedzić zdołał go jedynie Kasper i Daniel).
Wyjątkowy także z uwagi na to, że tak bardzo wyrównany! Aż 4 zawodników wzięło udział w biegu dodatkowym o pozostałe miejsca na podium i wszyscy zaprezentowali naprawdę wysoki poziom, co tylko i wyłącznie świadczy o obecnej randze memoriału.
Jak co roku wielkie podziękowania składam na ręce Witka, który wespół ze mną organizował memoriał oraz Citasa, który w tym roku perfekcyjnie spełnił funkcję sędziego zawodów.
sir_FoX
Wyniki X memoriału Edwarda Jancarza
11 stycznia 2011 r.
1. Grzesiecek – 13 (3,3,2,2,3)
2. Witek – 10 + 3 (2,1,1,3,3)
3. Pao – 10 + 2 (3,2,0,3,2)
4. Kasper – 10 + 1 (3,w,2,3,2)
5. Osvald – 10 + 0 (1,3,2,3,1)
6. Tępy – 9 (1,2,3,2,1)
7. Magik – 8 (2,3,3,0,0)
8. Daniel – 8 (-,-,3,2,3)
9. Bazyli – 8 (2,2,3,1,0)
10. Kuba_W – 7 (1,3,2,1,0)
11. Osiak – 7 (2,w,1,2,2)
12. Mezzi – 6 (0,2,0,1,3)
13. Mama – 5 (3,0,1,0,1)
14. Misiek – 4 (1,0,1,0,2)
15. Radek – 3 (0,1,0,1,1)
16. Jesper – 1 (0,1,0,d,d)
R1. Kaioh – 0 (0,d,-,-,-)
R2. mk – ns
Edward Jancarz
sty 16th

Edward Jancarz urodził się 20 sierpnia 1946 roku w Gorzowie, z którym to miastem był związany przez całą „zawodniczą” karierę w Polsce. Swoją przygodę ze sportem żużlowym rozpoczął w połowie lat sześćdziesiątych.
…..Jego pierwszym trenerem był Kazimierz Wiśniewski, były zawodnik gorzowskiego klubu, następnie trafił pod opiekę Edmunda Migosia. W rozgrywkach rangi mistrzostw świata Edward Jancarz zdobywał medale we wszystkich kategoriach. Już w trzecim roku startów na żużlowych torach (1968), jakże udanie zadebiutował w finale IMŚ. W szczęśliwym dla Polaków Goeteborgu, powtórzył wyczyn Antoniego Woryny z roku 1966. W biegu barażowym nie dał mu rady reprezentant Związku Radzieckiego – Gienadyj Kurylenko i Jancarz stanął na najniższym stopniu podium, za wspaniałą dwójką nowozelandczyków: Mauger – Briggs. W kolejnych dziewięciu finałach, w których uczestniczył, nie powtórzył jednak już tego sukcesu. Jako jedyny Polak uczestniczył w jedynym (nie licząc turniejów z cyklu GP) finale IMŚ rozegranym poza Europa. Miało to miejsce w Los Angeles, w 1982 roku. Jak się okazało, był to jednocześnie jego ostatni start w finale tych rozgrywek.
…..Medale z każdego kruszcu zdobył w DMŚ. Złoty w 1969 roku w Rybniku, dwa srebrne: w 1976 i 1977 – odpowiednio na White City i we Wrocławiu, oraz cztery brązowe: w 1968 na Wembley, 1971 i 1980 we Wrocławiu, 1978 w Landshut. W każdym z tych występów był czołowym zawodnikiem reprezentacji Polski.
…..Jako ostatni zdobył dla Polski medal w MŚP. Był to brąz wywalczony w 1981 roku w Chorzowie, wspólnie z Zenonem Plechem, z którym zdobył także srebro rok wcześniej w Krsku i jeszcze jeden brązowy medal w 1979 roku w Vojens. Jednak pierwszy medal MŚP – srebrny – Edward Jancarz (startując wspólnie z Piotrem Bruzdą) zdobył we Wrocławiu, w jakże udanym dla niego 1975 roku. W tym samym roku (1975) poraz pierwszy stanął na najwyższym stopniu podium IMP, sukces ten powtórzył w Gdańsku, osiem lat poźniej. Ponadto trzeci raz został zwycieżcą rozgrwek o Złoty Kask (poprzednio zwyciężał w 1969 i 1972 roku), trzecie „złoto” w tym roku zdobył wspólnie z drużyną. W 1977 roku rozpoczął jakże udane starty w swojej angielskiej druzynie (Wimbledon) , w której startował przez pięć kolejnych sezonów, będąc jednym z jej najlepszych zawodników. Startujac w Angli odnosił sukcesy w różnych turniejach, m. in., zwycięzył w turnieju „Embassy Internationale” czy memoriale swojego przyjaciela Tommy-iego Janssona, tam także zyskał przydomek „Eddie”.
…..Wielość sukcesów Edwarda Jancarza jest przeogomna i nie sposób ich wszystkich tutaj wymienić. Najlepiej zrobił to Jan Delijewski, w książce poświęconej karierze „Edddie-go”, a zatytułowanej „Życie na torze„. Speedway to bardzo niebezpieczny sport, o czym przekonał się i nasz bohater. Najdotkliwiej 9 sierpnia 1984 roku, podczas test-meczu z drużyną Włoch rozgrywanego na „rodzinnym” torze w Gorzowie. Brawura młodego Włocha, Valentino Furlanetto sprawiła, że Jancarz walczył o powrót do zdrowia w klinice w Poznaniu.
…..Jak wszystko, co ma początek, ma również i koniec. Edward Jancarz starty zakonczył w roku 1985. W roku następnym zorganizował swoje dwa turnieje pożegnalne, rozegrane w znakomitej obsadzie. Pierwszy z nich odbył się oczywiście na torze w Gorzowie (zwyciężył w nim Phil Crump), podczas którego plastron przekazał swojemu następcy – Piotrowi Świstowi, a drugi rozegrany został na torze w Ostrowie (tutaj triumfował Tommy Knudsen).
…..Już pod koniec kariery, Edward Jancarz był jeżdżącym trenerem drużyny gorzowskiej, po jej zakończeniu przez krótki okres był także trenerem kadry narodowej, a w roku 1988 został szkoleniowcem reaktywowanej drużyny krośnieńskich „wilków”. Jak już zaznaczyłem wielką sympatię, uznanie i szacunek „Eddie” zyskał podczas występów na torach angielskich. Niech świadczy o tym fakt, ze redakcja znakomitego angielskiego tygodnika „Speedway Star” przyznała naszemu bohaterowi dożywotnią prenumeratę tego czasopisma!
…..Niestety osobiste życie Edwarda Jancarza nie potoczyło się tak, jak jego kariera sportowa. Zginął tragicznie, ugodzony nożem, 11 stycznia 1992 roku. W tym samym czasie w hotelu „Mieszko” w Gorzowie odbywał się kolejny bal najlepszych sportowców województwa gorzowskiego (wcześniej zielonogórskiego), którego także był triumfatorem. Dla uczczenia pamięci tego znakomitego zawodnika, od roku 1992 organizowany jest turniej memoriałowy. Jego pierwszym zwycięzcą został multimedalista rozgrywek żużlowych – Hans Nielsen. Na liście triumfatorów memoriału znajdują się także nazwiska takich zawodników jak: Tomasz Gollob, Gary Havelock, Joe Screen, Leigh Adams czy Rune Holta. Od roku 1997 gorzowski stadion nosi imię Edwarda Jancarza, a wychodząc z dworca PKP w Gorzowie i idąc prosto, po około 30-stu metrach, dochodzimy do ulicy Jancarza.
Wyniki Edwarda Jancarza z zawodów w Polsce: Edward Jancarz w Polsce
Wyniki Edwarda Jancarza z zawodów za granicą: Edward Jancarz za granicą
Konkurs na logo ISQ
lis 23rd
Przez najbliższe 6 dni społeczność ISQ będzie miała szansę wybrać logo ISQ. Na forum pojawiło się dziewięć propozycji, z których quizowicze wybiorą tą, która według nich jest najlepsza. Autorami propozycji są hN, Champion, Marc oraz Maciek. Głosować można tutaj Która propozycja okaże się najlepsza wiadomo będzie 29 listopada. W kolejnych dniach Zarząd ISQ podejmie decyzje odnośnie loga.








Ostatnie komentarze