<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Portal ISQ &#187; Speed</title>
	<atom:link href="http://portal.isq.com.pl/author/speed/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://portal.isq.com.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 19:25:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.2</generator>
		<item>
		<title>Remontowcy postraszyli: Toxic Lizards &#8211; Ekipa Remontowa 46:44</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/remontowcy-postraszyli-toxic-lizards-ekipa-remontowa-4644/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/remontowcy-postraszyli-toxic-lizards-ekipa-remontowa-4644/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Mar 2011 15:22:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekipa Remontowa]]></category>
		<category><![CDATA[II Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Toxic Lizards]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3994</guid>
		<description><![CDATA[W meczu XX kolejki II ligi drużyna Toxic Lizards pokonała po zaciętej walce Ekipę Remontową w stosunku 46:44 i zrobiła kolejny krok do I ligi. Bohaterem meczu okazał się PiotrekSL &#8211; zdobywca 13 punktów dla Jaszczurek. Najlepszy wśród Remontowców był Jesper z dorobkiem 10 oczek. Toxic Lizards &#8211; Ekipa Remontowa 46 : 44 Toxic Lizards]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" alt="" width="120" height="120" />W meczu XX kolejki II ligi drużyna <strong>Toxic Lizards </strong>pokonała po zaciętej walce <strong>Ekipę Remontową</strong> w stosunku <strong>46:44</strong> i zrobiła kolejny krok do I ligi. Bohaterem meczu okazał się <strong>PiotrekSL</strong> &#8211; zdobywca 13 punktów dla Jaszczurek. Najlepszy wśród Remontowców był <strong>Jesper </strong>z dorobkiem 10 oczek.<span id="more-3994"></span></p>
<p><strong>Toxic Lizards &#8211; Ekipa Remontowa   46 : 44 </strong></p>
<p><strong>Toxic Lizards &#8211; 46: </strong><br />
9. Jakub 4 (0,3,1,0,-)<br />
10. Bassi 4 (1,-,3,0,-)<br />
11. Mariano 6 (w,w,3,0,3)<br />
12. Wojtasking 3 (1,2,0,-,-)<br />
<strong>13. PiotrekSL 13+1 (3,2,2*,3,3) </strong><br />
14. Melcio 3+1 (2*,0,-,1,-)<br />
15. Gallop 7+1 (3,3,1*,d)<br />
16. Romantico 6+2 (2*,2*,2)</p>
<p><strong>Ekipa Remontowa &#8211; 44: </strong><br />
1. Surtees 7+1 (3,3,0,1*,0)<br />
2. Kaka 6+2 (2*,1,1,1*,1)<br />
3. Woffy 9+1 (2*,3,w,3,1)<br />
<strong>4. Jesper 10 (3,1,2,2,2) </strong><br />
5. Ros 4 (w,w,2,2,d)<br />
6. Artur 8+2 (1,1,1*,2*,3)</p>
<p><strong>Bieg po biegu: </strong><br />
1. Surtees, Kaka, Bassi, Jakub ……..1:5<br />
2. Jesper, Woffy, Wojtasking, Mariano (w) &#8230;…..1:5 (2:10)<br />
3. PiotrekSL, Melcio, Artur, Ros (w) &#8230;…..5:1 (7:11)<br />
4. Surtees, Wojtasking, Kaka, Mariano (w) &#8230;…..2:4 (9:15)<br />
5. Woffy, PiotrekSL, Jesper, Melcio &#8230;…..2:4 (11:19)<br />
6. Jakub, Romantico, Artur, Ros (w) &#8230;…..5:1 (16:20)<br />
7. Gallop, PiotrekSL, Kaka, Surtees &#8230;…..5:1 (21:21)<br />
8. Bassi, Jesper, Jakub, Woffy (w) &#8230;…..4:2 (25:23)<br />
9. Mariano, Ros, Artur, Wojtasking &#8230;…..3:3 (28:26)<br />
10. PiotrekSL, Jesper, Surtees, Bassi &#8230;…..3:3 (31:29)<br />
11. Woffy, Artur, Melcio, Mariano &#8230;…..1:5 (32:34)<br />
12. Gallop, Ros, Kaka, Jakub &#8230;…..3:3 (35:37)<br />
13. Mariano, Romantico, Kaka, Ros (d) &#8230;…..5:1 (40:38)<br />
14. Artur, Romantico, Gallop, Surtees &#8230;…..3:3 (43:41)<br />
15. PiotrekSL, Jesper, Woffy, Gallop (d) &#8230;…..3:3 (46:44)</p>
<p>Sędzia: Malak &#8211; pula<br />
Technik: Bobik<br />
Obserwator nr 21</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/remontowcy-postraszyli-toxic-lizards-ekipa-remontowa-4644/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ważna wygrana TL: Podsumowanie 18. kolejki II ligi</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/wazna-wygrana-tl-podsumowanie-18-kolejki-i-ligi/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/wazna-wygrana-tl-podsumowanie-18-kolejki-i-ligi/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Mar 2011 22:58:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[II Liga]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3934</guid>
		<description><![CDATA[18. kolejka zbliżyła Toxic Lizards do bram pierwszej ligi, a wszystko za sprawą wygranej z zawsze grożnymi Angry Goats. Na potknięcie lidera czekały tylko Dobre Duszki 2 i Degeneration X, które wygrały swoje spotkania, rozprawiając się odpowiednio z Black Sox i Los Banditos. Kolejny udany mecz zaliczyły Capre Furios, które w piątkę pokonały Ekipę Remontową.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/2%20liga.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/2%20liga.png" alt="" width="120" height="120" />18. kolejka zbliżyła <strong>Toxic Lizards</strong> do bram pierwszej ligi, a wszystko za sprawą wygranej z zawsze grożnymi <strong>Angry Goats</strong>. Na potknięcie lidera czekały tylko <strong>Dobre Duszki 2</strong> i <strong>Degeneration X</strong>, które wygrały swoje spotkania, rozprawiając się odpowiednio z <strong>Black Sox</strong> i <strong>Los Banditos</strong>. Kolejny udany mecz zaliczyły <strong>Capre Furios</strong>, które w piątkę pokonały <strong>Ekipę Remontową</strong>.<span id="more-3934"></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Ekipa Remontowa &#8211; Capre Furios 44 : 46</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Capre_Furios.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Capre_Furios.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Kolejny horror z Remontowcami w roli głównej. W poprzedniej kolejce ER wygrała trzema oczkami z LB, lecz tym razem gospodarze nie mieli już tyle szczęścia i musieli przełknąć gorycz porażki z rozpędzonymi młodymi Kozłami, którym nie przeszkodził nawet fakt, że startowali w piątkę. Capre Furios zanotowali rewelacyjny początek meczu, prowadząc po dwóch biegach już <strong>10:2</strong>, a w biegu V powiększając przewagę jeszcze o cztery oczka po dublecie <strong>Owena </strong>i <strong>Bobiego</strong>. Mało tego, ta sama para powtórzyła swój wyczyn w biegu VIII i było już <strong>32:16</strong> dla CF! Wówczas nastąpiło wreszcie przebudzenie ER, a sygnał do boju dali podwójną wygraną <strong>Ros </strong>i <strong>Jesper</strong>. W kolejnych biegach losy meczu zupełnie się odmieniły i to Remontowcy notorycznie wygrywali, dorzucając jeszcze m.in. dwa dublety w biegach XII i XIII. Przed ostatnim biegiem z przewagi CF zostały dwa oczka, lecz na wysokości zadania stanął znów Owen, wyprzedzając Rosa i <strong>Woffy’ego</strong>.</p>
<p>Wynik ER napędzała trójka Ros, <strong>Surtees</strong>, Woffy, wspierana przez Jespera, który jednak  nie wygrał ani jednego wyścigu. Słabo zaczęli, tworzący pierwszą parę, <strong>FcK </strong>i <strong>Artur</strong>, a szansy na rehabilitację już nie mieli, gdyż zastępowani byli przez lepiej dysponowanych kolegów.</p>
<p>Capre Furios do wygranej poprowadzili, będący ostatnio w świetnej formie, Owen i <strong>Stereeo</strong>. Kolejny udany mecz zaliczył <strong>Mani</strong>, a występ Bobiego uznać należy za sporą niespodziankę. Martwi nieco bardzo niska frekwencja; kolejne mecze pokażą czy to tylko jednorazowy przypadek, czy też może poważniejszy problem.</p>
<p><strong>Ekipa Remontowa &#8211; 44:</strong><br />
9. FcK 2+1 (1,1*,-,-,-)<br />
10. ArturISQ 2 (0,2,0,-,-)<br />
11. Jesper 8+3 (1,1*,2*,1,2*,1)<br />
<strong>12. Ros 11+1 (w,2,3,2,2*,2)</strong><br />
13. Surtees 10 (2,0,2,0,3,3)<br />
14. Woffy 10+3 (1*,1,1*,3,3,1*)<br />
15. Kaka 1 (1)<br />
16. Marc ns</p>
<p><strong>Capre Furios &#8211; 46:</strong><br />
1. Stereeo 11+1 (2*,3,3,3,0)<br />
2. Susic 4 (3,0,0,0,1)<br />
<strong>3. Owen 12+2 (2*,3,2*,2,3)</strong><br />
4. Bobi 9+1 (3,2*,3,1,0)<br />
5. Mani 10 (3,3,1,1,2)</p>
<p>___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Dobre Duszki 2 &#8211; Black Sox 49 : 41</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki2.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki2.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Drużyna Duszków nadal walczy w nadziei na potknięcie Toxic Lizards, a także celem zapewnienia sobie co najmniej drugiego miejsca w lidze i prawa startu w barażu. Tym razem zespół <strong>Lowigusa </strong>nie miał łatwego zadania, gdyż naprzeciw stanął nieobliczalny team Black Sox. Okazało się jednak, że nie taki diabeł straszny – w pierwszych ośmiu biegach zawodnicy DD2 nie przegrali drużynowo ani jednego biegu, połowę z nich zwyciężając za 5 oczek. Szczególnie imponująca seria miała miejsce w wyścigach VI-VIII, kiedy to dwukrotnie dubleta zaliczyli <strong>Kaioh</strong> i <strong>Vega</strong>, a swoje 5 oczek dorzucili <strong>Wojtas </strong>i <strong>Zera</strong>. Było już <strong>32:16</strong> i dopiero wtedy Czarne Skartpetki zaczęły się budzić, czego efektem kilka skromnych wygranych 4:2 i podwójna wygrana w XV biegu pary <strong>Osvald </strong>– <strong>Maestro</strong>, zmniejszająca rozmiary porażki gości.</p>
<p>DD2 liderowali Kaioh i Wojtas, którzy zgromadzili po 10 oczek. Z tego osiągnięcia nie do końca zapewne zadowolony był ten pierwszy, wszak średnia 2,41 i pierwsze miejsce w statystykach zobowiązują do jeszcze lepszej postawy. Średnio wypadł też wicelider wspomnianego rankingu – <strong>Malak</strong>, który wygrał tylko jeden bieg. Jak zwykle Lowigus mógł jednak liczyć na szybkość swej drugiej linii, która zawsze zapewnia sporo punktów.</p>
<p>Czarnym Skarpetkom przewodził Osvald, chociaż początek meczu w jego wykonaniu bynajmniej na to nie wskazywał. Nieźle spisywał się <strong>Artas </strong>i gdyby nie dwie wpadki w środkowej części zawodów, można by mówić o jego występie w samych superlatywach. Tyle samo punktów zdobył Maestro, jednak gnieźnianin przyzwyczaił nas już do większych zdobyczy.</p>
<p><strong>Dobre Duszki 2 &#8211; 49:</strong><br />
9. Kaioh 10 (1,3,3,d,3)<br />
10. Vega 6+2 (2,2*,2*,0,-)<br />
11. Malak 8+1 (1*,3,0,2,2)<br />
12. Misiek 8+1 (2,2*,2,2,-)<br />
<strong>13. Wojtas 10+1 (1*,3,3,3,0)</strong><br />
14. Zera 5+2 (2,w,2*,1*,0)<br />
15. Sanrajss 2 (1,1)</p>
<p><strong>Black Sox &#8211; 41:</strong><br />
1. Miki 3 (w,0,-,-,3)<br />
2. Maestro 9+2 (3,1,1,1*,1,2*)<br />
3. Artas 9 (3,1,0,0,3,2)<br />
4. Wołek 4 (0,2,1,-,1)<br />
<strong>5. Osvald 11 (0,0,3,2,3,3)</strong><br />
6. Matiwrona 5 (3,1,1,0,0)</p>
<p>___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>DeGenerationX – Los Banditos 50 : 39</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/DeGeneration_X.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/DeGeneration_X.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Los_Banditos.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Los_Banditos.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>“Degeneraci”, po wygranej z Angry Goats, nabrali ponownie apetytu na powalczenie o czołowe miejsca w lidze. W tej sytuacji nie mieli prawa pozwolić sobie na wpadkę z Los Banditos. Początek meczu nie wskazywał, że Bandyci oddadzą ten mecz bez walki, jednakże animuszu gościom starczyło tylko na kilka biegów. Sygnał do ataku DX dali <strong>Klecześ </strong>i <strong>Boski</strong>, którzy najpierw wygrali podwójnie bieg V, a następnie powtórzyli ten wyczyn w gonitwie VII. Do poziomu partnerów dostosował się <strong>Bartekstachu</strong>, który zdobył 5 oczek najpierw w parze z  <strong>Pirkiem</strong>, a następnie w wyścigu X z niezawodnym Kleczesiem. Było już wówczas <strong>28:22</strong> dla gospodarzy i jasne stało się, że Bandyci mogą tylko pomarzyć o wygranej. Ambitni goście nie poddawali się jednak do końca i dzięki dwóm wygranym 5:1 zmniejszyli rozmiary porażki.</p>
<p>Najlepiej punktującym wśród „Degeneratów” był Bartekstachu, który po porażkach z <strong>Liroyem </strong>i <strong>Wazzą</strong>, nabrał rozpędu i dorzucił do swego dorobku trzy wygrane. Solidnie zapunktowała wspomniana para Klecześ – Boski, a interesująco punktował <strong>MichałBKS</strong>, który konsekwentnie przeplatał swe wygrane totalnymi „wtopami”.</p>
<p>Honoru LB bronił głównie Wazza, który kolejny raz pokazał, że stać go na bardzo duże zdobycze punktowe. Doskonale mecz zaczął Liroy, jednak z każdym kolejnym startem było już gorzej i gdyby był to prawdziwy żużel, zawodnik LB niechybnie zostałby oddelegowany na siłownię. Zawiódł <strong>Karol</strong>, który nie wygrał żadnego wyścigu mimo aż sześciu prób. Na pocieszenie ostrowianin w końcówce udanie podążał za partnerami czego efektem dwie wygrane 5:1.</p>
<p><strong>DeGenerationX &#8211; 50:</strong><br />
9. Pirek 7+3 (1*,1*,2*,3,0)<br />
<strong>10. bartekstachu 13 (2,2,3,3,3)</strong><br />
11. Levis 4 (1,2,0,0,1)<br />
12. MichałBKS 9 (3,0,3,0,3)<br />
13. Kleczes 9+2 (2,3,2*,2*,w)<br />
14. Boski 8+2 (1*,2*,3,1,1)</p>
<p><strong>Los Banditos &#8211; 39:</strong><br />
1. Liroy 8+1 (3,3,1,1*,0,w)<br />
2. Ficwis 1 (0,1,w,-,-)<br />
3. Karol 6+2 (0,1,1,2*,w,2*)<br />
4. Bobik 6 (2,0,0,1,3)<br />
<strong>5. Wazza 15 (3,3,2,3,2,2)</strong><br />
6. Lipek 0 (0,0,-,-,-)<br />
7. Laysik 3+1 (1*,2)</p>
<p>___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Toxic Lizards &#8211; Angry Goats 53 : 37</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Angry_Goats.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Angry_Goats.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Kozły miały w tym spotkaniu spore wsparcie kibiców, gdyż na potknięcie liderujących Jaszczurek liczyły zarówno Dobre Duszki 2 jak i DeGeneration X. Nic takiego jednak się nie stało, będący w słabej formie zespół AG nie zagroził poważnie gospodarzom. Toxic Lizards objęły prowadzenie już po dublecie w biegu otwarcia w wykonaniu <strong>Jakuba </strong>i <strong>Bassiego</strong>, a ich wyczyn skopiowali w gonitwie IV <strong>Mariano </strong>i <strong>Romantico</strong>. Gospodarze prowadzili już wtedy ośmioma oczkami, lecz riposta AG jeszcze wtedy się udała, a jej autorami byli <strong>Apocalips </strong>i <strong>Smirnek</strong>. Podwójna wygrana AG, jak się okazało, obróciła się przeciw nim, gdyż uniemożliwiła dokonanie rezerwy taktycznej za słabych tego dnia <strong>meeshę </strong>i <strong>Stinga</strong>. Wykorzystali to zawodnicy TL, którzy odpowiedzieli również za 5 punktów i bezpieczną przewagę jeszcze powiększyli w biegach nominowanych.</p>
<p>Jokerem w talii Jakuba okazał się <strong>Gallop</strong>, który delegowany do boju w końcówce meczu dostarczył sporo punktów swojej drużynie. Warto pochwalić za występ także Romantico, który z bonusami zdobył w czterech startach aż 11 punktów.</p>
<p>Jaszczurkom opierał się tylko bardzo dobrze dysponowany Apocalips, który przez dłuższy czas pozostawał niepokonany. Swoją szybkość starał się wykorzystywać <strong>Kosa</strong>, lecz w parze z niemrawym tego dnia <strong>Jcobem </strong>dawało to tylko remisy 3:3.</p>
<p><strong>Toxic Lizards &#8211; 53:</strong><br />
9. Jakub 9 (3,w,3,0,3)<br />
10. Bassi 3+1 (2*,1,0,-,-)<br />
11. Mariano 8 (0,3,2,3,-)<br />
12. Romantico 8+3 (3,2*,1*,-,2*)<br />
13. PiotrekSL 7+1 (2,0,3,0,2*)<br />
14. Melcio 6+2 (1*,3,2*,w,-)<br />
<strong>15. Gallop 11 (2,3,3,3)</strong><br />
16. Wojtasking 1 (1)</p>
<p><strong>Angry Goats &#8211; 37:</strong><br />
1. Meesha 1 (0,1,0,-,0)<br />
2. Sting 2 (1,0,1,-,-)<br />
3. Jcob 6+3 (1*,1*,1*,2,1,0)<br />
4. Kosa 8 (2,2,2,1,1,w)<br />
<strong>5. Apocalips 16 (3,3,3,3,2,2)</strong><br />
6. Smirnek 3+1 (0,2*,0,-,1)<br />
7. Jas 1+1 (1*)</p>
<p>___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p><strong>Ósemka kolejki:</strong></p>
<p><em>Owen (CF)</em><br />
<em> Gallop (TL)</em><br />
<em> Romantico (TL)</em><br />
<em> Apocalips (AG)</em><br />
<em> Bartekstachu (DX)</em><br />
<em> Wazza (LB)</em><br />
<em> Stereeo (CF)</em><br />
<em> Wojtas (DD2)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/wazna-wygrana-tl-podsumowanie-18-kolejki-i-ligi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Do trzech razy sztuka: Podsumowanie 17. kolejki I ligi</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/do-trzech-razy-sztuka-podsumowanie-17-kolejki-i-ligi/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/do-trzech-razy-sztuka-podsumowanie-17-kolejki-i-ligi/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Mar 2011 22:11:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[I Liga]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3909</guid>
		<description><![CDATA[W najważniejszym meczu 17. kolejki Dobre Duszki przy trzeciej tegorocznej próbie w końcu wygrały z Buoni Fantasmas, znacznie przybliżając się do obrony złotego medalu, wywalczonego przed rokiem. Coraz ciekawsza jest walka o brąz, gdzie w bezpośrednim pojedynku Crazy Outsiders rozprawili się z Red Sox. Czyżby Skarpetki po czterech sezonach z rzędu z medalami miały znaleźć]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/iliga.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/iliga.png" alt="" width="120" height="120" />W najważniejszym meczu 17. kolejki <strong>Dobre Duszki </strong>przy trzeciej tegorocznej próbie w końcu wygrały z <strong>Buoni Fantasmas</strong>, znacznie przybliżając się do obrony złotego medalu, wywalczonego przed rokiem. Coraz ciekawsza jest walka o brąz, gdzie w bezpośrednim pojedynku <strong>Crazy Outsiders </strong>rozprawili się z <strong>Red Sox</strong>. Czyżby Skarpetki po czterech sezonach z rzędu z medalami miały znaleźć się poza podium? W dole tabeli sytuacja się jeszcze bardziej zagmatwała, a to za sprawą <strong>Bad Company</strong>, która pokonała teoretycznie najbardziej spokojny <strong>Fajrant Team.</strong> Ostatnie miejsce okopuje <strong>Champions Team</strong>, a stało się tak za sprawą porażki z <strong>White Sox</strong>.<span id="more-3909"></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Dobre Duszki &#8211; Buoni Fantasmas 48:42</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Buoni_Fantasmas.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Buoni_Fantasmas.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Hit kolejki: derby, a jednocześnie pierwszy z bezpośrednich pojedynków drużyn walczących o złoto. Sytuacja  w tabeli przed tym meczem sprawiała, że to zespół Buoni Fantasmas był w trudniejszej sytuacji i musiał szukać punktów. Podopieczni <strong>Jędrka </strong>i <strong>Lirasza </strong>swoje nadzieje wiązać mogli z faktem, że w poprzednich dwóch meczach BeeFy nie przegrały z Duszkami. Jak się jednak okazało, do trzech razy sztuka…</p>
<p>Mecz efektownie zaczęli goście po trójce <strong>Kaspera </strong>i drugiej lokacie <strong>Suharka</strong>, który poczynił wyraźne postępy jeśli chodzi o spis. Następne dwa biegi to jednak triumfy DD. Najpierw było skromne 4:2, a chwilę później <strong>Speedway </strong>i <strong>Domer</strong> dorzucili 5 punktów do dorobku gospodarzy. Po serii remisów ta sama para powtórzyła swój wyczyn w wyścigu VII i było już <strong>24:18</strong>. Riposta BF była jednak natychmiastowa: <strong>Daniel </strong>i <strong>DoCKM </strong>ograli <strong>Alexa </strong>i <strong>Farndona</strong>, a chwilę później goście wygrali 4:2, doprowadzając do remisu <strong>27:27</strong>. Radość BF nie trwała jednak długo bo już w kolejnym X biegu dubletem odpowiedzieli gospodarze za sprawą Speedwaya, tym razem w parze z Alexem. Buoni Fantasmas byli o włos (a dokładniej 1 literkę) od wygranej w XIV biegu 5:1 i kolejnego meczowego remisu. Bieg wygrał <strong>Nicki</strong>, lecz spisujący po nim Daniel zgubił jedną literę w nazwisku Norwega <strong>Eide</strong> i Duszki miały 4 oczka przewagi przed XV wyścigiem. Dostarczył on również sporych emocji, gdyż w pierwszej odsłonie, mimo podpowiedzi, nikt nie znał prawidłowej odpowiedzi brzmiącej <strong>Jaroslav Wolf</strong>. W powtórce DD wygrały jednak 4:2, przypieczętowując triumf i uzyskując sporą przewagę w kontekście walki o punkt bonusowy.</p>
<p>W szeregach DD bardzo dobrze spisał się Speedway, który poza porażką w biegu V z DoCKM (pytanie o Częstochowę ;p), pozostałe wyścigi zwyciężał, co za każdym razem dawało biegowe wygrane Duszków. Efektownie mecz zaczął również <strong>Grzesiecek</strong>, lecz z każdym kolejnym biegiem radził sobie już gorzej. Bardzo udany mecz zaliczył Domer, którego spis wypalił na 100%, a była też szansa na jedną trójkę.</p>
<p>BF liderował Kasper, choć tylko 10 punktów na koncie rzeszowianina to na pewno nie szczyt jego marzeń. Zawiódł tym razem drugi z liderów – Daniel poza dwoma wygranymi, w pozostałych biegach nie zdobył nawet punktu, zaliczając w meczu dwa wykluczenia. Numer prowadzącego parę niezbyt zmotywował do jazdy <strong>Hiniego</strong>, a występujący w roli jokera <strong>Jędrek </strong>dobrze wypadł tylko w pierwszym starcie.</p>
<p><strong>Dobre Duszki:</strong><br />
9. Farndon 7+1 (0,1*,1,2,3)<br />
10. Alex 6+1 (1,2,0,2*,1)<br />
11. Grzesiecek 10+1 (3,3,2,1*,1)<br />
12. Misi 1 (1,0,-,0)<br />
<strong>13. Speedway 13+1 (3,1*,3,3,3)</strong><br />
14. Domer 10+2 (2*,2,2*,2,2)<br />
15. Lowigus 0 (0)<br />
16. Magik 1 (1)</p>
<p><strong>Buoni Fantasmas:</strong><br />
1. Suharek 4+2 (2*,1*,1,-)<br />
<strong>2. Kasper 10 (3,2,0,3,2)</strong><br />
3. Daniel 6 (w,0,3,3,w)<br />
4. DoCKM 8+1 (2,3,2*,1,0)<br />
5. hN 3 (0,0,-,1,2)<br />
6. Nicki 8 (1,3,1,0,3)<br />
7. JędrekCKM 3 (3,0,0)<br />
8. Lirasz NS</p>
<p>______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Crazy Outsiders &#8211; Red Sox 47 : 43</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Red_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Red_Sox.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Porażka RS w rozegranym dzień wcześniej spotkaniu z Dobrymi Duszkami sprawiła, że Skarpetki mogły już zapomnieć o złotym medalu. Z Outsiderami trzeba już jednak było wygrać, by zachować realne szanse na srebro i nie pozwolić się dogonić poważnie myślącym o trzecim miejscu rywalom. Sygnał do ataku RS dali w biegu III <strong>Tępy </strong>i <strong>Pecosiak</strong>, którzy za 5 punktów rozprawili się z <strong>Somsiadem </strong>i <strong>Konikiem</strong>. Wtedy jednak w zespole <strong>Witka </strong>coś się zacięło – Red Sox nie potrafiły wygrać zespołowo żadnego  dziewięciu kolejnych biegów! Z faktu tego skorzystali roztropnie Outsiderzy, którzy co prawda tylko raz wygrali 5:1 (<strong>KubaW </strong>i <strong>RavLit </strong>w biegu IX), lecz dorzucili do tego kilka wygranych 4:2 i prowadzili już <strong>41:31 </strong>przed biegami nominowanymi. W wyścigach XIII i XIV przebudziły się nareszcie Skarpetki i dwiema z rzędu wygranymi 5:1 poważnie postraszyły gospodarzy, zbliżając się do nich na dwa oczka. Kropkę nad „i” w ostatnim biegu postawił jednak swoim zwycięstwem Somsiad i CO mogli cieszyć się z cennej wygranej.</p>
<p>Poza opisaną wyżej wpadką w wyścigu III, rewelacyjnie spisywał się Somsiad, który już do końca meczu nie znalazł pogromcy. Również pozostali zawodnicy z kwartetu gwiazd CO nie zawiedli – każdy z nich wygrywał co najmniej dwa wyścigi. Mizernie spisywał się tym razem <strong>Faraon </strong>i może dziwić nieco fakt, że KubaW, dał lublinianinowi aż 4 szanse, w sytuacji gdy sam mógł jeszcze wystąpić przynajmniej raz w biegu.</p>
<p>Poza słabo dysponowanym <strong>mk</strong>, zawodnicy Red Sox punktowali bardzo podobnie i żaden z nich nie osiągnął nawet pułapu 10 punktów. Właśnie brak wyraźnych liderów zdecydował o porażce RS – wszak ze strony Outsiderów aż trzech zawodników miało dwucyfrówki. Rozczarował głównie Witek, który, mimo aż sześciu prób, nie wygrał ani jednego wyścigu.</p>
<p><strong>Crazy Outsiders &#8211; 47:</strong><br />
9. Leigh 10 (3,3,0,3,1)<br />
10. Lipa 5 (0,1,3,1,w)<br />
11. Ravlit 10+1 (3,3,2*,1,1)<br />
12. Faraon 1 (0,0,-,1,0)<br />
<strong>13. Somsiad 13 (1,3,3,3,3)</strong><br />
14. Konik 1 (0,1,-,-)<br />
15. KubaW 7 (0,3,3,1)</p>
<p><strong>Red Sox &#8211; 43:</strong><br />
<strong>1. Osiak 9+1 (2,2,1*,2,2)</strong><br />
2. Rafiz 7+2 (1*,1*,2,0,3)<br />
3. Witek 8+1 (2,2,2,0,2*,d)<br />
4. mk 2+2 (1*,0,1*,0,-)<br />
5. Tępy 9 (3,0,1,2,3)<br />
6. Pecosiak 8+2 (2*,2,0,2,2*)<br />
7. Lojluk ns</p>
<p>______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Fajrant Team &#8211; Bad Company 42 : 48</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Fajrant_Team.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Fajrant_Team.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>To spotkanie miało większy ciężar gatunkowy dla Złej Kompanii, która potrzebowała zwycięstwa by opuścić ostatnie miejsce w tabeli. Fajrantom ewentualna wygrana dawała już z kolei pewne utrzymanie w I lidze, lecz nawet w przypadku porażki ich sytuacja nie byłaby najgorsza.</p>
<p>Mecz był niezwykle zacięty; dość powiedzieć, że prowadzenie w nim zmieniało się aż sześć (!) razy. W początkowej fazie meczu Fajranty do boju prowadzili <strong>Vanpraag </strong>i <strong>Brzycho</strong>, którzy swoje pierwsze dwa biegi kończyli wygranymi 5:1, za każdym razem odzyskując prowadzenie gospodarzy w meczu. W wyścigu VII jednak piękna seria się skończyła i dwójka FT musiała przełknąć gorycz porażki 1:5 z <strong>Mezzim </strong>i <strong>Brindelem</strong>. To co stracił Brzycho, naprawił jednak chwilę później jego brat <strong>Shaft</strong>, który wygrał podwójnie w parze z <strong>Pabołem</strong>. Jeszcze wtedy mieliśmy wynik <strong>29:25</strong> dla gospodarzy, jednak Bad Company ruszyła do odrabiania strat. Goście zanotowali imponującą serię 4:2, 4:2, 4:2, 5:1 i po wyścigu XIII mieli już 6 oczek przewagi. Szansę na końcowy triumf Fajrantów przedłużyli jeszcze w biegu XIV podwójną wygraną Vanpraag i Paboł, lecz chwilę potem dublet dwójki Mezzi – <strong>Pao </strong>rozwiał wszelkie wątpliwości.</p>
<p>Doskonale w pierwszej fazie meczu spisywał się <strong>Bartass</strong>, lecz nie było z tego wielkiego pożytku dla drużyny, gdyż powracający do składu po długiej przerwie, <strong>Raul </strong>nie był wartościowym partnerem dla rzeszowianina. W typowy dla siebie sposób punktował Vanpraag – w zależności od trafiających mu się pytań, zielonogórzanin albo zwyciężał, albo mijał metę daleko za rywalami. Kolejny raz słabiutko spisał się Shaft, który nadal pozostaje najsłabszym sklasyfikowanym zawodnikiem pierwszej ligi.</p>
<p>Ojcem zwycięstwa Złej Kompanii okazał się Mezzi, któremu komplet punktów odebrał w I biegu Bartass. Z lublinianinem bardzo dobrze współpracował Brindel, a efektem tego było zdobycie przez tę parę 14 punktów w trzech startach. Jak zwykle trener Badów mógł także liczyć na solidne wsparcie punktowe ze strony Pao. Po raz kolejny zabrakło w składzie meczowym <strong>Blancika</strong>, który prawdopodobnie pożegna się po tym sezonie ze Złą Kompanią.</p>
<p><strong>Fajrant Team &#8211; 42:</strong><br />
<strong>9. Bartass 12 (3,3,3,2,1)</strong><br />
10. Raul 2 (0,0,1,0,1)<br />
11. Paboł 9+1 (2,0,3,2,2*)<br />
12. Shaft 3+1 (0,1,2*,0,0)<br />
13. Brzycho 7+2 (2*,2*,1,2,0)<br />
14. Vanpraag 9 (3,3,0,0,3)</p>
<p><strong>Bad Company &#8211; 48:<br />
1. Mezzi 14 (2,3,3,3,3)</strong><br />
2. Brindel 6+3 (1*,2*,2*,1,0)<br />
3. Pao 11+1 (3,1,2,3,2*)<br />
4. Matju 5 (1,0,0,1,3)<br />
5. Matic 6 (0,2,0,3,1)<br />
6. Kaman 6+2 (1,1*,1,1,2*)</p>
<p>______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Champions Team &#8211; White Sox 39 : 51</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Champions_Team.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Champions_Team.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/White_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/White_Sox.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Wcześniejsza wygrana Bad Company sprawiła, że przegrany w tym spotkaniu lądował na ostatnim miejscu w tabeli. W biegu otwarcia 4:2 wygrali zawodnicy Champions Team, lecz Orły nie cieszyły się długo z prowadzenia, bo już w wyścigu II pięć oczek zdobyli <strong>Bili </strong>i <strong>Tubul</strong>. Zestawienie razem tej dwójki okazało się dobrym pomysłem <strong>Witka</strong>, a świadczy o tym kolejny ich dublet w biegu VIII, po którym było już <strong>20:28</strong>. W następnych dwóch wyścigach Champions Team odrobił jednak aż 6 oczek. Najpierw 4:2 wygrali <strong>Peer </strong>i <strong>Radek</strong>, a chwilę potem trener Orłów triumfował podwójnie w parze z <strong>BartkiemGKM</strong>. Gdy wydawało się, że walka o wygraną zacznie się od nowa, zdecydowany cios zadali goście, wygrywając 5:1 dwa kolejne biegi. W pierwszym z wyścigów nominowanych dość niespodziewanie podwójnie wygrali <strong>Fafa </strong>i <strong>Styrcu</strong>, lecz już chwilę potem Skarpetki odpowiedziały tym samym, ostatecznie przypieczętowując swój końcowy triumf.</p>
<p>W drużynie CT bardzo dobrze dysponowany był Radek, pokazując że nie składa jeszcze broni w słynnym zakładzie z Pabołem. Zielonogórzanin nie miał jednak kompletnie wsparcia w partnerach; dość powiedzieć, że kolejni zawodnicy z najwyższym dorobkiem zdobyli aż o 8 punktów mniej od swojego trenera.</p>
<p>W White Sox brylował Bili, a jedyny punkt na rzecz rywala zgubił w biegu V, kiedy to uległ oczywiście Radkowi. Bardzo dobre wrażenie sprawił <strong>Szumina</strong>, który dość niespodziewanie został drugim z liderów Skarpetek. Ważne punkty na spisie zdobywał Tubul, a aż 3 dublety z jego udziałem są najlepszym tego dowodem. Skarpetkom nie zaszkodził nawet wyjątkowo słaby występ <strong>Jessupa</strong>, który nie wygrał ani jednego biegu, zaliczając za to aż 3 „ogony”.</p>
<p><strong>Champions Team &#8211; 39:</strong><br />
9. Igła 5 (1,2,1,0,0,1)<br />
10. BartekGKM 6+1 (3,0,1,2*,-)<br />
11. PeeR 6 (1,2,3,0,0)<br />
12. Styrcu 4+2 (0,1*,-,1,2*)<br />
<strong>13. Radek 14 (2,3,3,1,3,2)</strong><br />
14. Fafa 4 (0,0,-,1,3)<br />
15. Koldi ns<br />
16. Eric 0 (0)</p>
<p><strong>White Sox &#8211; 51:</strong><br />
1. Jessup 4 (2,0,2,0,0)<br />
2. Cokus 6+1 (0,3,0,2*,1)<br />
3. Bili 11 (3,2,3,3,-)<br />
4. Tubul 8+4 (2*,1*,2*,1,2*)<br />
5. Haluuche 8 (1,1,0,3,3)<br />
<strong>6. Szumina 11+1 (3,3,2,2*,1)</strong><br />
7. Orzech 3 (3)</p>
<p>______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p><strong>Ósemka kolejki:</strong></p>
<p><em>Mezzi (BAD)<br />
Speedway (DD)<br />
Bili (WS)<br />
Somsiad (CO)<br />
Bartass (FT)<br />
Szumina (WS)<br />
Pao (BAD)<br />
Domer (DD)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/do-trzech-razy-sztuka-podsumowanie-17-kolejki-i-ligi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Potknięcie Kozłów: Podsumowanie 17. kolejki II ligi</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/potkniecie-kozlow-podsumowanie-17-kolejki-ii-ligi/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/potkniecie-kozlow-podsumowanie-17-kolejki-ii-ligi/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Mar 2011 00:07:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[II Liga]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3897</guid>
		<description><![CDATA[W II lidze coraz bliżej końcowych rozstrzygnięć. Grupie pościgowej ucieka nadal ekipa Toxic Lizards, która nie bez problemów uporała się z Black Sox. Dobre Duszki 2 wykonały swoje zadanie, wygrywając z Capre Furios, a w meczu drużyn nadal zainteresowanych awansem lepszy okazał się zespół DegenerationX, który pokonał Angry Goats. Swój mecz wygrała także Ekipa Remontowa,]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/2%20liga.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/2%20liga.png" alt="" width="120" height="120" />W II lidze coraz bliżej końcowych rozstrzygnięć. Grupie pościgowej ucieka nadal ekipa <strong>Toxic Lizards</strong>, która nie bez problemów uporała się z <strong>Black Sox</strong>. <strong>Dobre Duszki 2</strong> wykonały swoje zadanie, wygrywając z <strong>Capre Furios</strong>, a w meczu drużyn nadal zainteresowanych awansem lepszy okazał się zespół <strong>DegenerationX</strong>, który pokonał <strong>Angry Goats</strong>. Swój mecz wygrała także <strong>Ekipa Remontowa</strong>, chociaż <strong>Los Banditos</strong> bliscy byli w końcówce odrobienia strat.<span id="more-3897"></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Dobre Duszki 2 &#8211; Capre Furios 49 : 41</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki2.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki2.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Capre_Furios.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Capre_Furios.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Kozły, po serii nieudanych spotkań, wreszcie postawiły się rywalowi i dzielnie walczyły z faworyzowanymi Dobrymi Duszkami 2. Gospodarze zaczęli mecz ze sporym animuszem i po porażce na otwarcie 2:4, błyskawicznie odpowiedzieli dwoma dubletami, wychodząc na prowadzenie <strong>12:6</strong>. W pierwszych seriach jedyną parą, potrafiącą pokonać galopujące Kozły, byli <strong>Kaioh </strong>i <strong>Vega </strong>– bez nich z Duszkami byłoby krucho. Podopieczni <strong>Lowigusa </strong>przebudzili się dopiero od biegu XI, kiedy to 5 oczek zdobyli <strong>Malak </strong>i <strong>Zera</strong>, a chwilę później ich wyczyn powtórzyli Kaioh i <strong>Misiek</strong>.  Rezerwa taktyczna <strong>Stereeo </strong>i <strong>Maniego </strong>dała 5 punktów CF w biegu XIII, lecz losy meczu rozstrzygnęły się w kolejnej gonitwie, znów wygranej podwójnie przez DD2.</p>
<p>Męczarnie DD2 wynikały głównie ze słabszej postawy liderów zespołu. Kaioh udaną miał tylko środkową część zawodów, Malakowi przydarzyło się także jedno zero, a <strong>Wojtas </strong>okazał się tym razem najsłabszym ogniwem w drużynie. Nie zawiodła druga linia, a brylowali w niej Vega i Misiek.</p>
<p>W CF bardzo dobre wrażenie pozostawił po sobie Mani, który budzi się z zimowego snu i w ostatnim czasie notuje zwyżkę formy. Dobrze spisywali się też juniorzy – <strong>Owen </strong>oraz Stereeo, a potwierdzeniem ich dobrej dyspozycji były późniejsze sukcesy w finałach juniorskich. W przeciwieństwie do DD2, z drugiej linii Kozłów pożytek był wyjątkowo niewielki. <strong>Susic</strong>, <strong>Bobi </strong>i <strong>Marun </strong>zdobyli solidarnie po 3 punkciki, rzadko nawiązując walkę z zawodnikami gospodarzy.</p>
<p><strong>Dobre Duszki 2 &#8211; 49:</strong><br />
<strong>9. Kaioh 10 (1,3,3,3,0)</strong><br />
10. Vega 9+2 (3,2*,2*,0,2)<br />
11. Malak 9+1 (1,3,0,3,2*)<br />
12. Misiek 9+2 (0,2*,2,2*,3)<br />
13. Wojtas 5 (0,3,0,2,0)<br />
14. Zera 7+1 (1,1,2,2*,1)</p>
<p><strong>Capre Furios &#8211; 41:</strong><br />
1. Stereeo 11 (2,1,1,3,3,1)<br />
2. Susic 3 (0,0,3,0,-)<br />
3. Owen 10 (3,2,1,1,3)<br />
4. Bobi 3+1 (2*,0,0,1,-)<br />
<strong>5. Mani 11+1 (3,1,3,1,2*,1)</strong><br />
6. Marun 3+1 (2*,0,1,0,0)<br />
7. Cooper ns</p>
<p>________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Toxic Lizards &#8211; Black Sox 46 : 43</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Sytuacja w tabeli II ligi wygląda tak, że Toxic Lizards nie muszą już patrzeć się za siebie i do awansu potrzebują po prostu zwycięstw w pozostałych do końca sezonu meczach. Pierwszy krok uczynili podopieczni <strong>Jakuba </strong>w meczu przeciw Black Sox, lecz bynajmniej Czarne Skarpetki nie oddały 2 punktów bez walki. Jaszczurki miały udaną drugą serię startów, kiedy to wygrywały 5:1, 3:2 i 5:1, co dawało wówczas wynik <strong>21:14</strong>. BS odrobiły jednak część z tych strat dzięki podwójnie wygranym wyścigom VII i XII. Przed biegami nominowanymi mieliśmy <strong>37:34</strong> i jak się okazało,  nie zmieniły one już różnicy punktowej dzielącej obie drużyny. We wszystkich trzech biegach notowaliśmy wyniki 3:3, a w ostatniej decydującej gonitwie trójkę na wagę wygranej TL zdobył Jakub.</p>
<p>Właśnie wspomniany Jakub był najlepiej punktującym zawodnikiem Jaszczurek. Trener TL zaliczył tylko jedną wpadkę w biegu XII, a w pozostałych wyścigach meldował się na mecie przed rywalami. Już niejako tradycyjnie na rezerwie wylądował <strong>Gallop </strong>i wydaje się, że został wprowadzony do gry nieco za późno (tylko 4 starty). Z zadania jokera wywiązał się jednak doskonale, dorzucając do dorobku drużyny ważne 9 punktów. Wynik ważył się do końca głównie za sprawą słabszej dyspozycji pary nr 3, którą tworzyli <strong>PiotrekSL </strong>i <strong>Melcio</strong>.</p>
<p>W Czarnych Skarpetkach dzielnie walczyli <strong>Maestro </strong>i <strong>Osvald</strong>, a trudnej roli trzeciego z liderów starał się podołać <strong>Artas</strong>. Zawiódł trochę <strong>Wołek</strong>, który przyzwyczaił nas do lepszych rezultatów. Wąska kadra meczowa sprawiła, że Artas nie miał żadnego zmiennika dla słabo spisującego się tego dnia <strong>Pitera</strong>.</p>
<p><strong>Toxic Lizards &#8211; 46:</strong><br />
<strong>9. Jakub 11+1 (3,3,2*,0,3)</strong><br />
10. Bassi 6+2 (0,2*,3,-,1*)<br />
11. Mariano 8+2 (3,3,1*,1*,0)<br />
12. Wojtasking 4+1 (0,2*,2,-,-)<br />
13. PiotrekSL 4 (0,3,1,0,-)<br />
14. Melcio 4 (2,w,0,2,0)<br />
15. Gallop 9 (3,1,3,2)</p>
<p><strong>Black Sox &#8211; 43:</strong><br />
1. Miki 5+2 (2,0,2*,1*,0)<br />
<strong>2. Maestro 12+2 (1*,1,3,3,2*,2)</strong><br />
3. Artas 8 (2,2,1,0,3)<br />
4. Piter 2+2 (1*,w,w,-,1*)<br />
5. Osvald 10+1 (3,1,0,2,3,1*)<br />
6. Wołek 6 (1,0,-,3,2)</p>
<p>________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Ekipa Remontowa &#8211; Los Banditos 46 : 43</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Los_Banditos.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Los_Banditos.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>W ostatnim czasie mecze Remontowców dostarczają wielkich emocji i zwykle rozstrzygają się w ostatnich wyścigach. Tak było choćby w meczu przeciw DD2 (46:44) czy też AG (44:45). Tym razem ER męczyła się z zespołem teoretycznie zdecydowanie słabszym od wyżej wymienionych. Przez większość meczu gospodarze kontrolowali wynik i mieli dość bezpieczną przewagę nad rywalami. Po biegu XII było już <strong>41:30</strong> i wydawało się, że losy spotkania są przesądzone. W biegach nominowanych Bandyci jednak się sprężyli i dzięki wygranym podwójnie wyścigom XIII i XIV zbliżyli się do ER na dystans 3 oczek przed ostatnią gonitwą. Cudu w postaci trzech z rzędu dubletów jednak nie było. Kropkę nad „i” postawił swoimi trzema punktami <strong>Surtees </strong>i to Ekipa Remontowa mogła cieszyć się z wygranej.</p>
<p>Surtees zgromadził na swoim koncie 12 oczek i był wyróżniającą się postacią w szeregach ER. Pozostali zawodnicy spisywali się średnio, przeplatając dobre starty nieudanymi. W tej grupie najlepiej spisał się <strong>Ros</strong>, który od początku sezonu poczynił spore postępy i stał się już naprawdę mocnym punktem drużyny.</p>
<p>W LB najwięcej punktów zdobył <strong>Liroy</strong>, lecz nie miał on wsparcia w partnerze z pary, którym był <strong>Wronek</strong>. Startujący razem <strong>Karol </strong>i <strong>Bobik </strong>zapunktowali niemal identycznie, a ze swego dorobku z pewnością bardziej może być zadowolony ten drugi. Bardzo pechowo zawody zaczął <strong>Wazza</strong>, który po dwóch startach miał zero punktów wskutek dwóch wykluczeń. Później rzeszowianin spisywał się już dużo lepiej, ale na finiszu okazało się, że zgubionych przez niego oczek zabrakło do wygranej.</p>
<p><strong>Ekipa Remontowa &#8211; 46:</strong><br />
9. FcK 6+1 (2*,-,-,3,1)<br />
10. Woffy 7+1 (3,1,1,2*,0)<br />
11. Ros 8 (3,w,2,3,0)<br />
12. Jesper 6+1 (1,2,1*,1,1)<br />
<strong>13. Surtees 12 (3,1,2,3,3)</strong><br />
14. Marc 0 (-,-,-,-,0)<br />
15. Kaka 4+2 (2*,0,1*,1)<br />
16. ArturISQ 3 (3,0)</p>
<p><strong>Los Banditos &#8211; 43:</strong><br />
<strong>1. Liroy 11+1 (1,3,3,1,2,1*)</strong><br />
2. Wronek 0 (w,-,-,0,-)<br />
3. Karol 10+2 (0,2*,3,0,3,2*)<br />
4. Bobik 10+1 (2,3,0,2*,0,3)<br />
5. Wazza 9 (w,w,2,3,2,2)<br />
6. Laysik 3+1 (1,0,0,-,2*)<br />
7. Ficwis ns<br />
8. Lipek ns</p>
<p>________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Degeneration X &#8211; Angry Goats 48 : 40</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/DeGeneration_X.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/DeGeneration_X.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Angry_Goats.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Angry_Goats.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Kończący 17. kolejkę mecz zapowiadał się bardzo ciekawie, gdyż tylko zwycięzca tej rywalizacji zachować mógł realne szanse na awans do I ligi. W pierwszych biegach prowadzenie zmieniało się co chwilę, a gdy w wyścigu V <strong>Levis </strong>i <strong>Kleczes</strong> zdobyli 5 oczek, wydawało się, że Degeneraci mogą odjechać rywalowi. Stało się jednak zupełnie odwrotnie, a bieg VI miał dość kuriozalny przebieg. <strong>Kosa </strong>i <strong>Jcob</strong> zdobyli 5 punktów, a gospodarze spisali nie tę odpowiedź co trzeba i nie zdobyli nawet punktu, mimo że mieli na to blisko 30 sekund. Chwilę później podwójnie wygrali <strong>Apocalips </strong>i <strong>Smirnek</strong>, a na tablicy wyników pojawił się rezultat <strong>17:23</strong>. Prowadzenie Kozłów utrzymywało się do biegu XI, w którym znów „na piątkę” spisał się Levis, tym razem w parze z <strong>Pirkiem</strong>. Zawodnicy DX poszli za ciosem i wygrywając podwójnie także biegi XII oraz XIV, zapewnili sobie triumf jeszcze przed ostatnim wyścigiem.</p>
<p>Bohaterem gospodarzy był wspomniany Levis, który aż czterokrotnie mijał linię mety na 1. miejscu. Pozostali zawodnicy również zrobili swoje, a kluczowym momentem spotkania było przebudzenie się w końcówce <strong>Bartkastachu </strong>oraz <strong>Citasa</strong>.</p>
<p>Wśród Kozłów dobre wrażenie sprawiał Apocalips, choć lublinianin liczył pewnie na więcej niż dwie trójki. Na swoim poziomie pojechał również Kosa, do którego nie można mieć większych zastrzeżeń. Zawiedli Smirnek, Jcob i <strong>Meesha</strong>, skupiony głównie na krytykowaniu trafiających mu się w czasie meczu pytań.</p>
<p><strong>Degeneration X &#8211; 48:</strong><br />
9. Bartekstachu 9+1 (1,w,3,2*,3)<br />
10. Boski 5+2 (3,w,0,1*,1*)<br />
11. Pirek 9+1 (1,3,3,2*,0)<br />
12. Citas 5 (0,0,-,3,2)<br />
13. Kleczes 7+2 (w,2*,1,2,2*)<br />
<strong>14. Levis 13 (3,3,0,1,3,3)</strong></p>
<p><strong>Angry Goats &#8211; 40:<br />
1. Apocalips 12 (2,2,3,3,2)</strong><br />
2. Smirnek 3+2 (0,1*,2*,0,0)<br />
3. Meesha 6+1 (2*,1,2,0,1)<br />
4. Jas 4+1 (3,0,1*,0,0)<br />
5. Jcob 6 (w,2,0,1,3)<br />
6. Kosa 9+1 (2,3,2,1,1*)</p>
<p>________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p><strong>Ósemka kolejki:</strong></p>
<p><em>Surtees (ER)<br />
Apocalips (AG)<br />
Jakub (TL)<br />
Maestro (BS)<br />
Gallop (TL)<br />
Misiek (DD2)<br />
Vega (DD2)<br />
Levis (DX)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/potkniecie-kozlow-podsumowanie-17-kolejki-ii-ligi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trwa piękny sen CF: Black Sox &#8211; Capre Furios 43 : 47</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/trwa-piekny-sen-cf-black-sox-capre-furios-43-47/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/trwa-piekny-sen-cf-black-sox-capre-furios-43-47/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Mar 2011 10:30:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[Black Sox]]></category>
		<category><![CDATA[Capre Furios]]></category>
		<category><![CDATA[II Liga]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3873</guid>
		<description><![CDATA[Marzec to dla Kozłów wyjątkowo udany miesiąc &#8211; coraz częściej pełnią one rolę liderów quizowego stada. Po sukcesach w IMPJ oraz MPKJ, przyszedł czas na ligę, gdzie w meczu XIX kolejki drużyna Capre Furios pokonała Black Sox w stosunku 47:43. W osłabionym brakiem Maestro zespole Artasa najskuteczniejszy był Wołek - zdobywca 13 punktów. Dla zwycięzców]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/capre%20furios.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/capre%20furios.png" alt="" width="120" height="120" />Marzec to dla Kozłów wyjątkowo udany miesiąc &#8211; coraz częściej pełnią one rolę liderów quizowego stada. Po sukcesach w IMPJ oraz MPKJ, przyszedł czas na ligę, gdzie w meczu XIX kolejki drużyna <strong>Capre Furios</strong> pokonała <strong>Black Sox</strong> w stosunku <strong>47:43</strong>. W osłabionym brakiem <strong>Maestro </strong>zespole <strong>Artasa </strong>najskuteczniejszy był <strong>Wołek </strong>- zdobywca 13 punktów. Dla zwycięzców najlepiej punktował <strong>Owen </strong>(12 pkt), a niewiele ustąpili mu <strong>Mani </strong>(11) oraz <strong>Stereeo </strong>(10).<span id="more-3873"></span></p>
<p><strong>Black Sox &#8211; Capre Furios   43 : 47 </strong></p>
<p><strong>Black Sox &#8211; 43: </strong><br />
9. MikiBS 6 (3,2,1,0,0)<br />
10. Artas 6+2 (2*,1*,0,3,0)<br />
11. Wołek 13 (1,3,3,3,3)<br />
12. Grzel 2 (0,1,1,-,-)<br />
13. Świstak 7 (0,3,2,1,1)<br />
14. Matiwrona 5+1 (1,1,1*,1,1)<br />
15. Piter ns<br />
16. Osvald 4 (1,3)</p>
<p><strong>Capre Furios &#8211; 47: </strong><br />
1. Stereeo 10 (0,2,3,2,3)<br />
2. Susic 3+1 (1,0,0,2*,0)<br />
3. Mani 11+1 (3,2,2*,2,2)<br />
4. jerry78 7+2 (2*,0,3,0,2*)<br />
5. owen1989 12+1 (3,3,2,3,1*)<br />
6. Koper 4+1 (2*,0,0,0,2)</p>
<p><strong>Bieg po biegu: </strong><br />
1. MikiBS, Artas, Susic, Stereeo ……..5:1<br />
2. Mani, jerry78, Wołek, Grzel &#8230;…..1:5 (6:6)<br />
3. owen1989, Koper, Matiwrona, Świstak &#8230;…..1:5 (7:11)<br />
4. Wołek, Stereeo, Grzel, Susic &#8230;…..4:2 (11:13)<br />
5. Świstak, Mani, Matiwrona, jerry78 &#8230;…..4:2 (15:15)<br />
6. owen1989, MikiBS, Artas, Koper &#8230;…..3:3 (18:18)<br />
7. Stereeo, Świstak, Matiwrona, Susic &#8230;…..3:3 (21:21)<br />
8. jerry78, Mani, MikiBS, Artas &#8230;…..1:5 (22:26)<br />
9. Wołek, owen1989, Grzel, Koper &#8230;…..4:2 (26:28)<br />
10. Artas, Stereeo, Świstak, jerry78 &#8230;…..4:2 (30:30)<br />
11. Wołek, Mani, Matiwrona, Koper &#8230;…..4:2 (34:32)<br />
12. owen1989, Susic, Osvald, MikiBS &#8230;…..1:5 (35:37)<br />
13. Osvald, Koper, Matiwrona, Susic &#8230;…..4:2 (39:39)<br />
14. Stereeo, jerry78, Świstak, MikiBS &#8230;…..1:5 (40:44)<br />
15. Wołek, Mani, owen1989, Artas &#8230;…..3:3 (43:47)</p>
<p>Sędzia: Koldi16(pula)<br />
Technik: Susic<br />
Obserwator nr 16</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/trwa-piekny-sen-cf-black-sox-capre-furios-43-47/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>DPP: Kto przerwie prymat Duchów?</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/dpp-kto-przerwie-prymat-duchow/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/dpp-kto-przerwie-prymat-duchow/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Mar 2011 13:42:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[Buoni Fantasmas]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre Duszki]]></category>
		<category><![CDATA[Fajrant Team]]></category>
		<category><![CDATA[Red Sox]]></category>
		<category><![CDATA[Zawody oficjalne]]></category>
		<category><![CDATA[Drużynowy Puchar]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3739</guid>
		<description><![CDATA[Już dziś na Stadionie Głównym czwarty w historii finał Drużynowego Pucharu Polski ISQ. Na starcie zobaczymy Dobre Duszki, Fajrant Team, Buoni Fantasmas oraz Red Sox. Obrońcą pucharu jest drużyna DD, która triumfowała we wszystkich trzech rozegranych dotąd edycjach. Tegoroczny finał rozegrany zostanie w formule czwórmeczu, a więc w takiej, w jakiej DP ISQ zaczynał swoją]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/isq.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/isq.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/druzynowy%20puchar.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/druzynowy%20puchar.png" alt="" width="120" height="120" />Już dziś na Stadionie Głównym czwarty w historii finał<strong> Drużynowego Pucharu Polski ISQ</strong>. Na starcie zobaczymy <strong>Dobre Duszki, Fajrant Team, Buoni Fantasmas </strong>oraz <strong>Red Sox.</strong> Obrońcą pucharu jest drużyna DD, która triumfowała we <strong>wszystkich trzech</strong> rozegranych dotąd edycjach.<span id="more-3739"></span></p>
<p>Tegoroczny finał rozegrany zostanie w formule czwórmeczu, a więc w takiej, w jakiej DP ISQ zaczynał swoją historię w sezonie VIII. Dobre Duszki sprawiły wówczas sporą niespodziankę, odnosząc efektowne zwycięstwo, mimo że sezon ligowy nie był dla podopiecznych <strong>Rikiego </strong>i <strong>Magika </strong>udany. Zawodnicy DD pokazali bardzo wysoką formę i nawet nieco słabszy wynik <strong>Lowigusa </strong>nie mógł zepsuć ich święta. Miejsca na podium zajęli też wówczas Crazy Outsiders i Bad Company, a o srebrnym medalu decydował bieg barażowy między <strong>KubąW </strong>i <strong>Pao</strong>. Drugą siłą w tych zespołach byli <strong>Grzesiecek </strong>i <strong>Alex </strong>- dziś zawodnicy Dobrych Duszków.</p>
<p><strong>SEZON VIII &#8211; FINAŁ:</strong></p>
<p><strong>I. Dobre Duszki 63 </strong><br />
Bartass 14 (3,4,3,4,0)<br />
Malak 15 (3,4,2,3,3)<br />
Domer 13 (3,3,2,3,2)<br />
Magik 14 (0,3,3,4,4)<br />
Lowigus 7 (0,2,4,1,0)</p>
<p><strong>II. Crazy Outsiders 50 + 4 </strong><br />
Leigh 11 (1,0,4,4,2)<br />
DeWoy 8 (2,1,3,1,1)<br />
Grzesiecek 13 (2,3,1,3,4)<br />
Lecho 3 (1,0,2,0,0)<br />
Kuba_W 15 + 4 (4,2,4,2,3)</p>
<p><strong>III. BAD Company 50 + 3 </strong><br />
Alex 12 (d,d,4,4,4)<br />
Pao 19 + 3 (4,4,4,3,4)<br />
Blancik 1 (1,w,ns,ns,ns)<br />
Koras 7 (3,0,1,1,2)<br />
Mezzi 11 (2,4,0,3,2)</p>
<p><strong>IV. White Sox 45 </strong><br />
Nicki 9 (4,2,1,2,0)<br />
Bili 6 (1,2,0,0,3)<br />
Cokus 12 (4,1,3,1,3)<br />
Szumina 8 (4,1,1,1,1)<br />
Osvald 10 (1,3,2,2,2)</p>
<p><strong>V. Champions Team 42 </strong><br />
Radek 11 (2,1,d,4,4)<br />
Igła 10 (0,4,3,0,3)<br />
Citas 6 (0,3,2,0,1)<br />
Peer 8 (2,2,1,2,1)<br />
Piecha 7 (3,1,w,2,1)</p>
<p>Kolejny sezon przyniósł zmianę w systemie rozgrywek. Drużyny rywalizowały w trzech grupach, a następnie najlepsi uzyskali awans do ćwierćfinałów, rozgrywanych już w formie tradycyjnego meczu.  Swoje grupy wygrywały zespoły RS, CO i FT, a broniące Pucharu Dobre Duszki były dopiero trzecie w grupie. Okazało się to jednak tylko zasłoną dymną, gdyż drużyna <strong>Magika </strong>odprawiała z kwitkiem kolejno Fajrant Team (<strong>54:35</strong>), White Sox (<strong>51:38</strong>) i w finale Red Sox (<strong>46:42</strong>), pewnie sięgając po końcowy laur. Bohaterem meczu był zdobywca kompletu punktów Grzesiecek, a niewiele ustępował mu <strong>Speedway</strong>.</p>
<p><strong>SEZON IX &#8211; FINAŁ:</strong></p>
<p><strong>Dobre Duszki &#8211; 46:</strong><br />
9. Grzesiecek 15 (3,3,3,3,3)<br />
10. Zera 4+1 (1,2*,1,0)<br />
11. Malak 5 (2,2,1,-,w)<br />
12. Alex 4+1 (w,1*,3,w)<br />
13. Speedway 12 (3,3,3,3,w)<br />
14. Domer 5+1 (1,2*,0,2,w)<br />
15. Magik 0 (0,0)<br />
16. Adrenalina 1 (1)</p>
<p><strong>Red Sox &#8211; 42:</strong><br />
1. Kasper 10+1 (0,3,1*,2,3,1)<br />
2. Lojluk 2 (2,0,-,-,-)<br />
3. Witek 5+1 (-,1,2,1*,1,-)<br />
4. Sting 1 (1,0,0,-,-)<br />
5. Daniel 11 (2,1,2,2,2,2)<br />
6. Oli 3 (0,w,-,-,3)<br />
7. Apocalips 8+1 (3,0,w,2*,3)<br />
8. Svenone 2 (2)</p>
<p>W sezonie X zachowano ówczesny system rozgrywek, lecz szybko okazało się, że ma on swoje wady. Zmiany przed sezonem IX miały na celu zwiększenie ilości spotkań w sezonie i pozwolenie   trenerom na częstsze korzystanie z zawodników, pełniących zwykle rolę   rezerwowych. Jak pokazał czas uszczęśliwiane quizowiczów na siłę nie   było najlepszym pomysłem i często zdarzały się kadłubowe składy   poszczególnych drużyn. Dodatkowym argumentem &#8222;na nie&#8221; był fakt, że od ćwierćfinałów rozgrywki były już bardzo podobne do ligowego play-off i niejako się dublowały.</p>
<p>Tym razem Dobre Duszki już nie czarowały i pewnie triumfowały we wszystkich pięciu rundach rozgrywek grupowych. Traf jednak chciał, że już w ćwierćfinale na ich drodze stanęli najpoważniejsi kandydaci do przerwania supremacji DD &#8211; Buoni Fantasmas. Mecz miał bardzo zacięty przebieg, a Duchom nie pomagał już tym razem Grzesiecek, który startując z rezerwy &#8222;uciułał&#8221; tylko 3 oczka. Duszki jednak znów okazały się lepsze i wygrały 47:43, a BF nie pomogło nawet 14 punktów autorstwa <strong>Kaspera</strong>. Po pokonaniu w derbowym meczu groźnego rywala, Duszki bez problemów sięgnęły już po Puchar, rozbijając w półfinale Black Sox <strong>62:28</strong> i wygrywając finał przeciw Bad Company w stosunku <strong>50:40</strong>.</p>
<p><strong>SEZON X &#8211; FINAŁ</strong></p>
<p><strong>BAD Company &#8211; 40:</strong><br />
9. Mezzi 11+1 (1,2,2*,3,3)<br />
10. Kaioh 4 (0,0,3,1,0)<br />
11. Brindel 3 (0,0,-,3,0)<br />
12. Matic 4 (1,1,-,1,1)<br />
13. Pao 9+1 (3,0,0,2*,3,1)<br />
14. Watts 9+1 (2*,2,2,3,0,0)<br />
15. Zovir ns</p>
<p><strong>Dobre Duszki &#8211; 50:</strong><br />
1. Lowigus 9 (3,3,3,0,-)<br />
2. Alex 7+3 (2*,2*,1,0,2*)<br />
3. Grzesiecek 9+1 (3,1,1,2,2*)<br />
4. Malak 8+2 (2*,3,0,2,1*)<br />
5. Speedway 8 (0,3,1,2,2)<br />
6. Domer 3+1 (1,1,0,1*)<br />
7. Misi 3 (3)<br />
8. Magik 3 (3)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/dpp-kto-przerwie-prymat-duchow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kosztowne potknięcie BF: Podsumowanie 15. kolejki I ligi</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/kosztowne-potkniecie-bf-podsumowanie-15-kolejki-i-ligi/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/kosztowne-potkniecie-bf-podsumowanie-15-kolejki-i-ligi/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Mar 2011 23:12:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[I Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Bad Company]]></category>
		<category><![CDATA[Buoni Fantasmas]]></category>
		<category><![CDATA[Champions Team]]></category>
		<category><![CDATA[Crazy Outsiders]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre Duszki]]></category>
		<category><![CDATA[Fajrant Team]]></category>
		<category><![CDATA[Red Sox]]></category>
		<category><![CDATA[White Sox]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3719</guid>
		<description><![CDATA[Długo oczekiwany mecz Fajrant Team – White Sox, zakończony pewną wygraną gospodarzy, pozwolił nam &#8222;zamknąć&#8221; nareszcie 15. kolejkę rozgrywek I ligi. Wydarzeniem kolejki była strata punktów i fotela lidera przez Buoni Fantasmas, którzy znów nadziali się na ekipę Crazy Outsiders. Wykorzystały to bezbłędnie Dobre Duszki, które pokonały Red Sox 49:41. Wygraną zanotowali też zawodnicy Champions]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/iliga.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/iliga.png" alt="" width="120" height="120" />Długo oczekiwany mecz <strong>Fajrant Team – White Sox</strong>, zakończony pewną wygraną gospodarzy, pozwolił nam &#8222;zamknąć&#8221; nareszcie 15. kolejkę rozgrywek I ligi. Wydarzeniem kolejki była strata punktów i fotela lidera przez <strong>Buoni Fantasmas</strong>, którzy znów nadziali się na ekipę <strong>Crazy Outsiders</strong>. Wykorzystały to bezbłędnie <strong>Dobre Duszki</strong>, które pokonały <strong>Red Sox</strong> 49:41. Wygraną zanotowali też zawodnicy <strong>Champions Team</strong>, którzy pokonali <strong>Bad Company</strong>, a o kontrowersjach związanych z tym meczem można napisać przyzwoitej „grubości” książkę.<span id="more-3719"></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Buoni Fantasmas &#8211; Crazy Outsiders 42 : 48</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Buoni_Fantasmas.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Buoni_Fantasmas.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Obie drużyny spotkały się niedawno w meczu XII kolejki i wówczas zwyciężyli Outsiderzy. Po spotkaniu zawodnicy BF narzekali na zbyt wysoki poziom pytań, ich zdaniem faworyzujący rywala. Podopieczni <strong>KubyW </strong>udowodnili jednak, że potrafią znaleźć patent na BF niezależnie od „warunków torowych”. Był to już wszak trzeci tegoroczny mecz, w którym drużyna <strong>Jędrka </strong>(wcześniej <strong>Suharka</strong>) nie potrafiła wygrać z CO.</p>
<p>Spotkanie zaczęło się po myśli gospodarzy, którzy po dublecie pary <strong>Kasper </strong>– <strong>hN</strong> i dwóch wygranych 4:2 prowadzili już <strong>16:8</strong>. Wtedy jednak po raz pierwszy pokazał się rezerwowy KubaW i w duecie z <strong>RavLitem </strong>odrobił część strat dzięki wygranej 5:1. To właśnie osoba trenera Outsiderów okazała się kluczem do wygranej gości. KubaW pojawiał się jeszcze w pięciu biegach i wszystkie one drużyna CO wygrywała. Szczególny pokaz siły dali goście w biegach X i XI, kiedy to dwukrotnie wygrywali podwójnie, nie tylko odrabiając straty ale i po raz pierwszy wychodząc na prowadzenie w meczu. Losy zwycięstwa rozstrzygnęły się w biegu XIV, wygranym 4:2 przez CO.</p>
<p>W BF bardzo dobrze dysponowany był <strong>Daniel</strong>, lecz zabrakło mu wsparcia w osobie Kaspera, który kolejny raz zawalił na całej linii i poza pierwszym biegiem był cieniem samego siebie. Obowiązki lidera starał się przejąć jego partner z pary – hN, który radził sobie tego dnia naprawdę bardzo dobrze. Zawiedli jednak i pozostali zawodnicy i dwójka torunian nie była w stanie samotnie przechylić szali na korzyść BF.</p>
<p>Outsiderzy wygrali mecz praktycznie w czwórkę, zdobywając 45 punktów. Mecz ten pokazał jak wielka siła drzemie w liderach CO i przy odpowiednim wsparciu drugiej linii drużyna ta może jeszcze napsuć krwi rywalom w fazie play-off. Jak się okazało tym razem Outsiderom do wygranej wystarczyło „tylko” osiem indywidualnych zwycięstw. Przestali oni nareszcie notorycznie przegrywać biegi 5:1 (w całym meczu tylko raz), a sami dokonali tej sztuki aż trzykrotnie.</p>
<p><strong>Buoni Fantasmas &#8211; 42:<br />
9. Daniel 13 (3,3,2,3,2)</strong><br />
10. DoCKM 2 (1,1,0,-,-)<br />
11. Kasper 6 (3,1,1,1,0)<br />
12. hN 10+2 (2*,3,3,1,1*)<br />
13. Nicki 6 (0,1,2,1,2)<br />
14. Jędrek 5 (3,0,0,0,2)<br />
15. Lirasz 0 (0)<br />
16. Suharek 0 (w)</p>
<p><strong>Crazy Outsiders &#8211; 48:</strong><br />
1. Leigh 11 (2,2,1,3,3)<br />
2. Faraon 0 (0,0,-,-,-)<br />
3. Ravlit 11+1 (0,3,3,3,2*,-)<br />
4. KoNiK 2 (1,-,-,-,1)<br />
5. Somsiad 11 (2,2,2,2,3)<br />
6. DeWoy 1+1 (1*,0,0,-,-)<br />
<strong>7. KubaW 12+2 (2*,1,2*,3,3,1)</strong><br />
8. Lipa 0 (0,0)</p>
<p>__________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Dobre Duszki &#8211; Red Sox 49 : 41</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Red_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Red_Sox.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Ewentualna wygrana Skarpetek, przy porażce BF,  pozwoliłaby im na całego włączyć się w walkę o złoty medal. Zadanie jednak wydawało się piekielnie trudne, tym bardziej że Duszki przystąpiły do meczu wzmocnione nowym nabytkiem – <strong>Farndonem</strong>, po którym kierownictwo sporo sobie obiecywało. Debiutujący w oficjalnych zawodach wrocławianin otrzymał już na starcie spory kredyt zaufania, o czym świadczyło nie tylko miejsce w podstawowym składzie, ale i numer prowadzącego parę.</p>
<p>Pierwsza seria dotyczyła Dirt Tracka i zakończyła się łatwym do przewidzenia laniem ze strony gospodarzy (5:1, 4:2, 4:2). W kolejnych wyścigach Red Sox doszły już jednak do głosu i zaczęły odrabiać straty. Goście pokazali swą siłę w dwóch podwójnie wygranych wyścigach: VI (<strong>Tępy </strong>i <strong>Pecosiak</strong>) i VII (<strong>mk </strong>i <strong>Osiak</strong>), po których wyszli na prowadzenie. Sygnał do kontrataku Duszków dała para Farndon – <strong>Alex</strong>, wygrywając 5:1 gonitwę IX. Kluczowe dla losów spotkania okazały się biegi XII i XIII. Spisujący się w całym spotkaniu mizernie <strong>Speedway </strong>stanął w nich na wysokości zadania i ze sporą dozą szczęścia zdobywał 5 punktów kolejno w duecie z Alexem i <strong>Magikiem</strong>. Przed biegiem XIV było już <strong>43:35</strong> i tylko dwa dublety mogły dać remis RS. Cudów jednak nie było, DD wygrały 4:2 i zapewniły sobie triumf jeszcze przed ostatnim startem.</p>
<p>Ku zaskoczeniu licznie zgromadzonej publiczności, najlepiej punktującym zawodnikiem Duszków był Farndon, który zaliczył wymarzony debiut i poprowadził DD do zwycięstwa. Bardzo dobrze radził sobie również <strong>Grzesiecek</strong>, a z każdym biegiem coraz lepiej spisywał się Alex. Nieco słabiej wypadli Speedway i przede wszystkim <strong>Misi</strong>, jednak przy świetnej postawie kolegów nie miało to większego wpływu na końcowy rezultat.</p>
<p>Liderujący Skarpetkom <strong>Witek </strong>nie miał tym razem należytego wsparcia w osobie Pecosiaka. Roli bycia drugim z liderów nie podołał też żaden z innych zawodników, choć Osiak, mk i Tepy mieli przebłyski dobrej jazdy.</p>
<p><strong>Dobre Duszki &#8211; 49:</strong><br />
9. Speedway 7+2 (3,0,0,2*,2*)<br />
10. Domer 7+1 (2*,1,2,1,1)<br />
<strong>11. Farndon 12 (3,2,3,2,2)</strong><br />
12. Alex 9+1 (1,w,2*,3,3)<br />
13. Grzesiecek 10 (3,3,1,3,-)<br />
14. Misi 1 (1,0,0,0,-)<br />
15. Magik 3 (3)<br />
16. Lowigus 0 (0)</p>
<p><strong>Red Sox &#8211; 41:</strong><br />
1. Osiak 7+1 (1,1,2*,2,1)<br />
2. mk 6 (0,3,3,0,0)<br />
<strong>3. Witek 11 (0,2,3,3,3)</strong><br />
4. Rafiz 4+1 (2,1*,1,0,w)<br />
5. Tępy 7 (0,3,1,1,2)<br />
6. Pecosiak 6+1 (2,2*,0,1,1)<br />
7. Lojluk ns</p>
<p>__________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Bad Company &#8211; Champions Team 40 : 49</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Champions_Team.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Champions_Team.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Mecz wywołał multum kontrowersji głównie za sprawą <strong>Mario</strong>, który nieudaną próbę oszustwa przepłacił wyrzuceniem z quizu. Słynne w całym ISQ jest już też 14 punktów zdobyte w tym meczu przez <strong>Fafę</strong>, lecz wbrew stawianym przez wielu zarzutom, nie potwierdziło się by wynik młodego wrocławianina miał związek z „działalnością” Mario.</p>
<p>Świetny początek CT to zasługa właśnie Fafy i startującego z nim w parze <strong>Radka</strong>, którzy trzykrotnie z rzędu wygrywali 5:1. Zła Kompania również odpowiadała dubletami, a miało to miejsce w biegach III i X (dwukrotnie <strong>Blancik </strong>– <strong>Brindel</strong>) oraz VIII (<strong>Mezzi </strong>i ponownie Brindel). Champions Team mógł się jednak pochwalić jeszcze jedną bardzo skuteczną parą w osobach <strong>BartkaGKM </strong>i <strong>Styrcu</strong>, którzy także potrafili wygrywać 5:1. Goście wygraną zapewnili sobie dzięki remisowi 3:3 w biegu XIV wywalczonemu przez wspomnianą dwójkę. Ogólnie spotkanie miało bardzo ciekawy przebieg i aż 9 biegów kończyło się podwójną wygraną którejś ze stron.</p>
<p>Bad Company przystąpiła do meczu osłabiona brakiem Pao i można tylko gdybać jak wyglądałby końcowy rezultat z gorzowianinem w składzie. Ciężar walki na swoje barki brali Mezzi oraz Brindel, lecz, poza sporadycznie punktującym Blancikiem, nie mieli oni należytego wsparcia.</p>
<p>Bohaterem tego spotkania jest oczywiście wspomniany Fafa, którzy swą postawą zaszokował wszystkich widzów. Dobrze prezentowali się doświadczeni Radek i <strong>Igła</strong>, a przy dobrej jeździe trzeciej pary Orłom nie zaszkodził nawet brak szóstego wartościowego zawodnika w składzie.</p>
<p><strong>Bad Company &#8211; 40:</strong><br />
9. Mezzi 11 (1,1,3,3,3)<br />
10. Zovir 1+1 (0,0,-,-,1*)<br />
11. Matic 4 (2,0,0,0,2)<br />
12. Kaman 4+1 (1*,1,1,1,0)<br />
<strong>13. Brindel 11+2 (2*,3,1,2,2*,1)</strong><br />
14. Blancik 9 (3,1,0,3,2,0)</p>
<p><strong>Champions Team &#8211; 49:</strong><br />
1. Radek 9+3 (2*,2*,2*,0,3)<br />
<strong>2. Fafa 14 (3,3,3,2,3)</strong><br />
3. Igła 10+1 (3,2,w,3,2*)<br />
4. Koldi 0 (0,0,-,-,-)<br />
5. BartekGKM 7+1 (0,3,3,0,1*)<br />
6. Styrcu 8+2 (1,2*,2*,1,2)<br />
7. Kubek 0 (w)<br />
8. Radziop 1 (1,0)</p>
<p>__________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Fajrant Team &#8211; White Sox 53 : 37</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Fajrant_Team.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Fajrant_Team.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/White_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/White_Sox.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Wygrana Fajrantów sprawia, że zespół ten niemal zapewnił już sobie utrzymanie w I lidze i tylko wyjątkowy zbieg przykrych okoliczności może pozbawić zespół <strong>Brzycha </strong>miejsca w elicie. Mecz zaczęły z przytupem Białe Skarpetki, które po trójce <strong>Jessupa </strong>na otwarcie, a następnie dublecie pary <strong>Bili </strong>– <strong>Tubul</strong>, prowadziły <strong>9:3</strong>. Riposta Fajrantów wyrwała jednak Skarpetki… z butów. Gospodarze wygrali dwa razy rzędu 5:1, pozwolili sobie „odsapnąć” jednym remisem 3:3, po czym znów triumfowali w dwóch wyścigach. W tym momencie było <strong>27:15</strong> dla FT i tylko szalona pogoń mogła dać White Sox wygraną. Historia z meczu przeciw Złej Kompanii się jednak nie powtórzyła i Skarpetki już do końca meczu nie potrafiły wygrać żadnego biegu.</p>
<p>Najlepiej punktującym wśród Fajrantów okazał się <strong>Vanpraag</strong>, który poza pierwszym nieudanym startem, później był już dla rywali poza zasięgiem. Jak wyliczyli quizowi statystycy, zielonogórzanin, dzięki trójce w ostatnim biegu świętował mały jubileusz 100 punktów zdobytych na ligowych torach. Życzmy oczywiście kolejnych równie udanych spotkań i rychłego dołączenia do Klubu 1000. Silnym punktem FT był w tym spotkaniu <strong>Paboł</strong>, który uległ tylko jednemu rywalowi, a swój ostatni start oddał debiutującemu w lidze <strong>Manianie</strong>. Bardzo udany mecz zaliczył <strong>Shaft</strong>, aż trzech trójek przy jego nicku nie pamiętają wszak najstarsi Kozacy.</p>
<p>White Sox raziły w tym meczu nieskutecznością, tylko cztery indywidualne zwycięstwa to za mało by nawiązać walkę z rywalem. Bardzo efektownie zaczął mecz Bili, lecz z biegiem czasu opolanin wyraźnie tracił animusz. Przedziwnie punktował Jessup, który efektownie kończył i zaczynał, lecz w środkowej części meczu zanotował… cztery zera.</p>
<p><strong>Fajrant Team &#8211; 53:</strong><br />
9. Bartass 8+1 (2,2*,3,1,-)<br />
10. Shaft 9 (0,3,0,3,3)<br />
<strong>11. Vanpraag 12 (0,3,3,3,3)</strong><br />
12. Maciek 8+1 (1,2*,0,3,2)<br />
13. Paboł 10+1 (3,2,3,2*,-)<br />
14. Plonek 5+2 (2*,1,1,0,1*)<br />
15. Maniana 1 (1,0)</p>
<p><strong>White Sox &#8211; 37:</strong><br />
1. Jessup 6 (3,0,0,0,0,3)<br />
2. Szumina 8 (1,1,2,2,0,2)<br />
<strong>3. Bili 12+2 (3,3,2,2,1*,1*)</strong><br />
4. Tubul 4+2 (2*,w,1*,1,0)<br />
5. Boro 1 (1,0,-,-,-)<br />
6. Cokus 6+1 (0,1,1*,2,2)<br />
7. Orzech ns</p>
<p>__________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p><strong>Ósemka kolejki:</strong></p>
<p><em>Fafa (CT)<br />
Paboł (FT)<br />
Daniel (BF)<br />
Grzesiecek (DD)<br />
Vanpraag (FT)<br />
Farndon (DD)<br />
RavLit (CO)<br />
hN (BF)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/kosztowne-potkniecie-bf-podsumowanie-15-kolejki-i-ligi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>DX odpada z walki o awans?: Podsumowanie 16. kolejki II ligi</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/dx-odpada-z-walki-o-awans-podsumowanie-16-kolejki-ii-ligi/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/dx-odpada-z-walki-o-awans-podsumowanie-16-kolejki-ii-ligi/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Mar 2011 16:13:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[II Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Angry Goats]]></category>
		<category><![CDATA[Black Sox]]></category>
		<category><![CDATA[Capre Furios]]></category>
		<category><![CDATA[DeGeneration X]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre Duszki 2]]></category>
		<category><![CDATA[Ekipa Remontowa]]></category>
		<category><![CDATA[Los Banditos]]></category>
		<category><![CDATA[Toxic Lizards]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3689</guid>
		<description><![CDATA[Wygrane Toxic Lizards i Dobrych Duszków 2 sprawiają, że te dwie drużyny najpoważniej liczą się w walce o 1. miejsce w tabeli. Nadal swoje aspiracje zgłaszają też Angry Goats, które po zaciętej walce z Ekipą Remontową dopisały na swoje konto 2 punkty. Coraz śmielej poczynają sobie drużyny z dolnej części tabeli. Zarówno Remontowcy jak i]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/2%20liga.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/2%20liga.png" alt="" width="120" height="120" />Wygrane <strong>Toxic Lizards</strong> i <strong>Dobrych Duszków 2</strong> sprawiają, że te dwie drużyny najpoważniej liczą się w walce o 1. miejsce w tabeli. Nadal swoje aspiracje zgłaszają też <strong>Angry Goats</strong>, które po zaciętej walce z <strong>Ekipą Remontową</strong> dopisały na swoje konto 2 punkty. Coraz śmielej poczynają sobie drużyny z dolnej części tabeli. Zarówno Remontowcy jak i <strong>Los Banditos</strong> przegrali swoje mecze, lecz pozostawili po sobie dobre wrażenie.<span id="more-3689"></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Toxic Lizards &#8211; Capre Furios 59 : 30</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Capre_Furios.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Capre_Furios.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>O ile inne teoretycznie słabsze drużyny (LB, ER) nabierają doświadczenia i z każdym meczem stają się groźne dla najlepszych, to w Capre Furios od początku sezonu jest tylko gorzej. Tym razem „młodsze” Kozły zebrały solidne baty od Toxic Lizards, a wynik byłby jeszcze bardziej okazały gdyby nie zmiany wprowadzane przez <strong>Jakuba </strong>oraz ograniczenie startów, występującego z rezerwy <strong>Gallopa</strong>. W całym meczu CF nie wygrały… żadnego biegu drużynowo, ograniczając się do kilku remisów 3:3.</p>
<p>Do trójki liderów TL na dobre już dołączył <strong>PiotrekSL</strong>, który w ostatnim czasie jest w rewelacyjnej formie. Druga linia również jest w stanie dorzucić ważne punkty i jeśli nie zdarzy nic niespodziewanego (jak choćby fatalna dyspozycja w meczu przeciw DD2) to właśnie Jaszczurki mogą niedługo świętować awans do I ligi.</p>
<p>Honoru CF próbował bronić <strong>Susic</strong>, który dwukrotnie mijał linię mety na 1. lokacie. Bardzo podobnie spisywali się, startujący w jednej parze, <strong>Stereo </strong>i <strong>Owen</strong>. O ile wynik tego pierwszego specjalnie nie zaskoczył, to Owena stać na dużo lepszą jazdę, co już nie raz nam udowadniał.</p>
<p><strong>Toxic Lizards &#8211; 59:</strong><br />
9. Jakub 11 (3,3,3,-,2)<br />
10. Mario 4+1 (0,1,1,2*,0)<br />
11. Mariano 11 (3,3,-,3,2)<br />
12. Wojtasking 7+3 (2*,0,2*,2*,1)<br />
<strong>13. PiotrekSL 12+2 (2*,1*,3,3,3)</strong><br />
14. Melcio 5 (3,2,0,0)<br />
15. Gallop 9 (3,3,3)</p>
<p><strong>Capre Furios &#8211; 30:</strong><br />
1. Stereeo 6+1 (1*,2,2,1,w)<br />
2. Owen 5+2 (2,1*,1*,1,w)<br />
3. Mani 4 (0,0,2,-,2)<br />
<strong>4. Susic 7 (1,3,0,0,3)</strong><br />
5. Cooper 3+1 (1,0,1,-,1*)<br />
6. Bobi 4 (0,2,0,2,w)<br />
7. Koper ns<br />
8. Marun 1+1 (1*,0)</p>
<p>_______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Black Sox – Los Banditos 46 : 44</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Los_Banditos.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Los_Banditos.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Mecz nie mający większego znaczenia w kontekście walki o awans okazał się bardzo interesującym widowiskiem. Bandyci zawiesili rywalom poprzeczkę wysoko i mało brakowało, a pokusiliby się o niespodziankę. Nie stało się tak głównie za sprawą rewelacyjnego <strong>Osvalda</strong>, który wygrywał w kluczowych momentach i zgromadził na swoim koncie komplet punktów. Po biegu XIII i dublecie pary <strong>Bobik</strong> – <strong>Laysik</strong>, było już nawet <strong>41:37 </strong>dla LB. Skarpetki zmobilizowały się jednak w dwóch ostatnich biegach. Najpierw podwójnie wygrali <strong>Piter </strong>i <strong>Artas</strong>, a w ostatniej gonitwie 4 oczka na wagę triumfu dowieźli Osvald i <strong>Świstak</strong>.</p>
<p>Wspomniani dwaj zawodnicy byli zdecydowanie najjaśniejszymi punktami w swej drużynie, zdobywając łącznie grubo ponad połowę z jej dorobku. Piter i Artas jeździli w kratkę, lecz w ważnym biegu XIV stanęli na wysokości zadania. Black Sox startowały osłabione, gdyż już po dwóch biegach zakończył jazdę <strong>Maestro</strong>, a na zawody nie stawił się <strong>Wołek</strong>.</p>
<p>Bandytom liderował <strong>Wazza</strong>, który przegrywał tego dnia tylko z najskuteczniejszymi zawodnikami rywala – Osvaldem i Świstakiem. Z zadań prowadzących parę na miarę swoich możliwości wywiązywali się też <strong>Karol </strong>i <strong>Liroy</strong>, choć żadnemu z nich nie udało się osiągnąć podwójnej zdobyczy punktowej.</p>
<p><strong>Black Sox &#8211; 46:</strong><br />
9. Maestro 2 (0,2,-,-,-)<br />
10. Miki 4 (3,1,0,-,-)<br />
<strong>11. Osvald 15 (3,3,3,3,3)</strong><br />
12. Piter 7+1 (2*,1,1,0,3)<br />
13. Świstak 11 (3,2,3,2,1)<br />
14. Fish 0 (0,0,-,-,-)<br />
15. Artas 6+1 (0,1,2,1,2*)<br />
16. Grzel 1 (0,1,0)</p>
<p><strong>Los Banditos &#8211; 44:</strong><br />
1. Liroy 8+2 (1*,2,1*,3,1)<br />
2. Wronek 5 (2,w,2,1,0)<br />
3. Karol 9 (1,3,3,2,d)<br />
4. Bobik 7+1 (0,1,2*,1,3)<br />
<strong>5. Wazza 11+1 (1*,3,2,3,2)</strong><br />
6. Ficwis 2 (2,w,-,0,-)<br />
7. Lipek ns<br />
8. Laysik 2+1 (0,2*)</p>
<p>_______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Angry Goats &#8211; Ekipa Remontowa 45 : 44</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Angry_Goats.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Angry_Goats.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Gospodarze przystąpili do tego meczu w praktycznie najsilniejszym składzie (brak <strong>Kameruna </strong>to już tegoroczna norma) i wydawali się zdecydowanym faworytem potyczki przeciw ER. Remontowcy ani myśleli jednak się poddawać i mimo słabszego początku, nie pozwalali uciec Kozłom na dystans większy niż 6 oczek. Nie było w tym meczu wygranych 5:1 (tylko jedna w całym spotkaniu autorstwa <strong>Jcoba </strong>i <strong>Kosy</strong>) toteż gościom trudno było odrobić tę stratę. Skromne wygrane w biegach IX, X i XII pozwoliły jednak Ekipie Remontowej zbliżyć się do rywala na 1 punkt przed biegami nominowanymi. Ostatnie trzy gonitwy dostarczyły wielu wrażeń, lecz różnica już się nie zmieniła – każdy z tych biegów kończył się bowiem remisem 3:3. Decydujący wyścig XV wygrał co prawda <strong>Woffy</strong>, lecz przytomnie spisali po nim Jcob i <strong>Apocalips</strong>, dając Kozłom minimalne zwycięstwo.</p>
<p>Jeśli Angry Goats są poważnie zainteresowane walką o awans, muszą wystrzegać się wpadek z teoretycznie słabszymi rywalami. Gospodarze kolejny raz pokazali jednak, że są dość daleko od optymalnej formy, a tym razem uratowała ich równa jazda dwóch pierwszych par i dobra dyspozycja Apocalipsa, który radził sobie z rywalami mimo niewielkiego wsparcia ze strony <strong>Stinga</strong>.</p>
<p>Bardzo dobry mecz w wykonaniu Woffy’ego, który dość niespodziewanie okazał się liderem ER w tym meczu. Nieco słabiej wypadł tym razem tak skuteczny w ostatnim czasie <strong>Surtees</strong>, poniżej oczekiwań spisał się również <strong>Jesper</strong>, którego stać na dużo więcej niż 4 oczka.</p>
<p><strong>Angry Goats &#8211; 45:</strong><br />
9. Meesha 8+1 (1,3,1*,0,3)<br />
10. Smirnek 7 (3,0,2,w,2)<br />
11. Jcob 9+1 (3,0,2,3,1*)<br />
12. Kosa 7+1 (2*,2,w,2,1)<br />
<strong>13. Apocalips 12 (2,3,3,2,2)</strong><br />
14. Sting 2+1 (1*,1,0,0,-)<br />
15. Jas 0 (0)</p>
<p><strong>Ekipa Remontowa &#8211; 44:</strong><br />
1. FcK 5 (2,1,2,w,-)<br />
2. Kaka90 8+1 (w,3,1*,1,3)<br />
3. Jesper 4+2 (0,2,0,1*,1*)<br />
4. Ros 7 (1,0,3,3,w)<br />
5. Surtees 8+1 (3,1*,1,3,0)<br />
<strong>6. Woffy 10 (0,2,3,2,3)</strong><br />
7. ArturISQ 2 (2)</p>
<p>_______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>DeGeneration X &#8211; Dobre Duszki 2 34 : 56</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/DeGeneration_X.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/DeGeneration_X.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki2.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki2.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Jeden z kluczowych meczów w walce o awans do elity okazał się wyjątkowo marnym widowiskiem. Duszki, podobnie jak w spotkaniu przeciw TL, gładko rozbiły rywala i zostały nowym liderem, mając jednak rozegrany jeden mecz więcej niż główni rywale w walce o promocję do I ligi.</p>
<p>DD2 zaczęły mecz od wygranej 5:1 <strong>Kaioha </strong>i <strong>Vegi</strong>, by w kolejnych biegach systematycznie powiększać przewagę. Szczególnie efektywne okazało się zestawienie par na serię czwartą kiedy to podopieczni <strong>Lowigusa </strong>zaliczyli serię 5:1, 5:1 4:2. W efekcie Duszki zapewniły sobie wygraną już po biegu XI. Goście minimalnie przeważali pod względem zdobytych trójek (8-7), lecz w spisie byli prawie nieomylni. Dość powiedzieć, że Degeneraci aż 14 razy kończyli bieg na czwartej pozycji, a rodzynkiem w Duszkach był pod tym względem <strong>Wojtas</strong>, który zamykał stawkę w biegu XIV.</p>
<p>Wśród gospodarzy na słowa pochwały zasłużył tylko <strong>Klecześ</strong>, który jako jedyny osiągnął pułap 10 oczek. Pozostali zawodnicy jeździli w kratkę, zdecydowanie częściej notując wyniki poniżej oczekiwań. Totalną klapą okazał się tym razem występ <strong>Levisa</strong>.</p>
<p>Dobre Duszki 2 pokazały tym meczem jak wielka siła drzemie w tej drużynie. Cała szóstka spisała się na medal, a brylowali jak zwykle Kaioh i <strong>Malak</strong>. Mistrzami spisu okazali się <strong>Zera </strong>(5 bonusów!) i <strong>Misiek </strong>(4). Z taką dyspozycją Duchy pewnie chętnie jeszcze raz zmierzyłyby się z TL by w bezpośrednim pojedynku rozstrzygnąć kwestię awansu. Obie drużyny jednak w lidze się już nie spotkają, toteż bliżej 1. miejsca wydają się być Jaszczurki.</p>
<p><strong>DeGeneration X &#8211; 34:</strong><br />
9. Pirek 5 (1,0,1,-,3)<br />
10. MichalBKS 6 (w,3,0,0,3)<br />
11. Levis 0 (0,0,-,0,-)<br />
<strong>12. Kleczes 10 (3,2,3,0,2)</strong><br />
13. Bartekstachu 4 (0,3,0,1,-)<br />
14. Citas 6 (3,0,2,0,1,0)<br />
15. Boski 3 (2,0,1)<br />
16. Picus1997e ns</p>
<p><strong>Dobre Duszki 2 &#8211; 56:</strong><br />
<strong>1. Kaioh 13 (3,3,3,3,1)</strong><br />
2. Vega 7+1 (2*,1,1,1,2)<br />
<strong>3. Malak 13 (2,2,3,3,3)</strong><br />
4. Misiek 8+4 (1*,1*,2*,2*,2)<br />
5. Wojtas 9 (2,2,2,3,0)<br />
6. Zera 6+5 (1*,1*,1*,2*,1*)<br />
7. Sanrajss ns</p>
<p>_______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p><strong>Ósemka kolejki:</strong></p>
<p><em>Osvald (BS)<br />
PiotrekSL (TL)<br />
Jakub (TL)<br />
Mariano (TL)<br />
Kaioh (DD2)<br />
Malak (DD2)<br />
Apocalips (AG)<br />
Wazza (LB)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/dx-odpada-z-walki-o-awans-podsumowanie-16-kolejki-ii-ligi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>BAD czerwoną latarnią: Podsumowanie 16. kolejki I ligi</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/bad-czerwona-latarnia-podsumowanie-16-kolejki-i-ligi/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/bad-czerwona-latarnia-podsumowanie-16-kolejki-i-ligi/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Mar 2011 23:38:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[I Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Bad Company]]></category>
		<category><![CDATA[Buoni Fantasmas]]></category>
		<category><![CDATA[Champions Team]]></category>
		<category><![CDATA[Crazy Outsiders]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre Duszki]]></category>
		<category><![CDATA[Fajrant Team]]></category>
		<category><![CDATA[Red Sox]]></category>
		<category><![CDATA[White Sox]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3683</guid>
		<description><![CDATA[Zmiany w kalendarzu sprawiły, że nie zakończyliśmy jeszcze 15. kolejki, a już przyszedł czas na podsumowanie tej oznaczonej numerem 16. Na szczycie tabeli umocniły się Dobre Duszki oraz Buoni Fantasmas i podobnie jak przed rokiem, pewnie zmierzają po dwa pierwsze miejsca w lidze. BeeFy pomęczyły się nieco z ekipą Red Sox, a DD non stop]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/iliga.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/iliga.png" alt="" width="120" height="120" />Zmiany w kalendarzu sprawiły, że nie zakończyliśmy jeszcze 15. kolejki, a już przyszedł czas na podsumowanie tej oznaczonej numerem 16. Na szczycie tabeli umocniły się <strong>Dobre Duszki</strong> oraz <strong>Buoni Fantasmas</strong> i podobnie jak przed rokiem, pewnie zmierzają po dwa pierwsze miejsca w lidze. BeeFy pomęczyły się nieco z ekipą <strong>Red Sox,</strong> a DD non stop kontrolowały wynik meczu przeciw <strong>Crazy Outsiders</strong>. W dolnej czwórce krok do utrzymania w lidze zrobił <strong>Fajrant Team</strong>, pokonując <strong>Champions Team 49:40</strong>. Wygraną zapisały na swym koncie też <strong>White Sox</strong>, które rzutem na taśmę odrobiły w meczu stratę do <strong>Bad Company</strong>.<span id="more-3683"></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Red Sox &#8211; Buoni Fantasmas 43 : 45</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Red_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Red_Sox.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Buoni_Fantasmas.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Buoni_Fantasmas.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Aby liczyć się w walce o medal cenniejszy niż z brązu, Skarpetki mecz ten musiały wygrać. Tak się jednak nie stało i podopiecznym <strong>Witka </strong>pozostaje chyba już tylko obrona 3. miejsca, co też nie musi być łatwym zadaniem.</p>
<p>Pierwsze biegi meczu RS-BF to wzajemna wymiana ciosów i sypiące się raz po raz dublety. Po stronie gości „różnicę robili” głównie <strong>Kasper </strong>i <strong>Lirasz</strong>, którzy dwa swoje pierwsze biegi wygrywali 5:1. Red Sox nie pozwalały jednak daleko uciec rywalom, wygrywając w takim samym stosunku wyścig III (Witek i <strong>Adrian</strong>) oraz VI (<strong>Tępy </strong>i <strong>Pecosiak</strong>). W biegu VIII po raz pierwszy na torze pojawił się rezerwowy <strong>Jędrek </strong>i w parze z Danielem sięgnął również po 5 oczek. Właśnie częstochowianin okazał się cichym bohaterem tego meczu. Jędrek startował jeszcze czterokrotnie i żadnego z tych biegów goście nie przegrali. Buoni Fantasmas zapewnili sobie wygraną po biegu XIV, wygranym 3:2 po triumfie właśnie Jędrka. 5:1 RS w ostatnim wyścigu zwiększyła tylko ich szansę na bonusa przy ewentualnej wygranej w rewanżu, lecz w nim Skarpetki faworytem nie będą&#8230;</p>
<p>Kolejny raz Red Sox to świetny Witek i… przez pewien czas nic. Występujący z numerami prowadzących parę Tepy i Pecosiak robili co w ich mocy, lecz nie potrafili osiągnąć dwucyfrowego dorobku. Druga linia również spisywała się bez rewelacji.</p>
<p>Poza wspomnianym Jędrkiem nie zawiedli też liderzy BF: Daniel zgromadził na swoim koncie 12 oczek, a startujący z nietypowym numerem drugim Kasper wywalczył 10 punktów. Obaj zaliczyli wpadkę w biegu XV, lecz nie miał on już wielkiego ciężaru gatunkowego. In minus zaskoczył <strong>hN</strong>, tak skuteczny w meczu przeciw CO.</p>
<p><strong>Red Sox &#8211; 43:</strong><br />
9. Tępy 8+1 (1,3,0,2,2*)<br />
10. Osiak 4+1 (0,2*,1,1,w)<br />
11. Pecosiak 7 (2,0,w,3,2)<br />
12. mk 4 (0,1,-,-,3)<br />
<strong>13. Witek 16 (3,2,3,2,3,3)</strong><br />
14. Adrian 4+2 (2*,1*,0,1,w)<br />
15. Lojluk 0 (0)<br />
16. Rafiz ns</p>
<p><strong>Buoni Fantasmas &#8211; 45:</strong><br />
1. Lirasz 6+2 (2*,3,1*,w,w)<br />
2. Kasper 10+1 (3,2*,2,3,0)<br />
<strong>3. Daniel 12 (3,3,3,2,1)</strong><br />
4. doCKM 3 (1,0,-,2,-)<br />
5. Nicki 3 (1,1,w,-,1)<br />
6. hN 0 (0,0,-,0,-)<br />
7. Jędrek 11+1 (2*,3,1,2,3)<br />
8. Suharek ns</p>
<p>______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>White Sox &#8211; Bad Company 47 : 43</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/White_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/White_Sox.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Jeszcze nie dawno wydawało się, że spośród tych dwóch ekip to Białe Skarpetki będą mieć poważniejsze problemy z utrzymaniem. Tymczasem White Sox po niesamowitym meczu ograły Złą Kompanię, spychając ją na ostatnie miejsce w ligowej tabeli! Mecz ten można podzielić na trzy fazy. Pierwsza to dominacja WS, które zaczynając od dwóch dubletów prowadziły po 1. serii <strong>12:6</strong>. Błyskawicznie zastosowana rezerwa taktyczna przyniosła Badom wygraną 5:1 (<strong>Pao </strong>i <strong>Mezzi</strong>), a w kilku kolejnych wyścigach goście wygrywali podwójnie jeszcze trzykrotnie i na tablicy wyników widniał już nawet rezultat <strong>25:35</strong>!. Ostatnie pięć wyścigów to jednak znów zryw Białych Skarpetek – wszystkie te biegi gospodarze wygrali i zasłużenie triumfowali w całym meczu, a bohaterem okazał się <strong>Bili</strong>, triumfator trzech z tych gonitw.</p>
<p>Początek meczu był dla opolanina fatalny, lecz „korekty w sprzęcie” przyniosły niesamowity skutek i Bili zapisał na swoim koncie aż 12 oczek. Świetnie sekundował mu <strong>Boro</strong>, który w żadnym ze swoich sześciu startów nie przyjechał ostatni. Bardzo podobnie punktowali <strong>Jessup </strong>i <strong>Haluuche</strong>. Obaj przespali nieco środek meczu, lecz w końcówce byli już niezwykle skuteczni.</p>
<p>Co ciekawe, liderujący Badom Pao punktował bardzo podobnie do Biliego, lecz na nieszczęście ekipy gości, gorzowianinowi fatalna seria zdarzyła się w najważniejszym momencie – w ostatnich biegach dnia, gdy nie było już czasu na rehabilitację. Poniżej oczekiwań wypadli Mezzi i <strong>Blancik</strong>. Trener Złej Kompanii nie wygrał żadnego biegu, a opolanin zanotował na swym koncie mizerne 6 oczek, co w meczach z zespołami dolnej czwórki chluby mu nie przynosi.</p>
<p><strong>White Sox &#8211; 47:</strong><br />
9. Jessup 8+1 (3,0,0,3,2*)<br />
10. Tubul 4+1 (2*,1,1,0,-)<br />
<strong>11. Bili 12 (0,0,3,3,3,3)</strong><br />
12. Szumina 4 (2,1,0,1,-)<br />
13. Halu Uche 8 (3,0,1,1,3)<br />
14. Boro 11+2 (2*,2,3,1,2*,1)</p>
<p><strong>Bad Company &#8211; 43:</strong><br />
1. Mezzi 7+2 (1,2*,2,2*,0)<br />
2. Kaman 0 (0,-,0,0,-)<br />
<strong>3. Pao 12 (3,3,3,3,0,0)</strong><br />
4. Matic 8+1 (1,1,2*,3,1)<br />
5. Brindel 9+1 (1,2*,2,2,2)<br />
6. Blancik 6+1 (0,3,1*,2,0)<br />
7. Matju 1 (1)</p>
<p>______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Champions Team &#8211; Fajrant Team 40 : 49</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Champions_Team.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Champions_Team.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Fajrant_Team.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Fajrant_Team.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Rywalizacja o utrzymanie w 1 lidze nabiera rumieńców, cała czwórka drży o swój ligowy byt. Wygrana Fajrantów z Orłami sprawia, że zespół <strong>Brzycha </strong>spośród tego grona może czuć się na tę chwilę najpewniej. Goście spotkanie przeciw CT rozstrzygnęli w zasadzie już w pierwszych biegach, kiedy to osiągnęli bezpieczną przewagę (<strong>22:8</strong>), pozwalającą na późniejsze kontrolowanie wyniku. Zespół <strong>Radka</strong> miał olbrzymie problemy z wygrywaniem w stosunku 5:1 i sztuka ta udała im się dopiero w ostatniej gonitwie za sprawą pary <strong>BartekGKM </strong>– <strong>Igła</strong>.</p>
<p>Właśnie ta dwójka najbardziej wyróżniała się wśród Orłów. Zabrakło im nieco wsparcia ze strony, startującego tym razem z rezerwy, Radka. Sporą winę za porażkę CT ponosi też para <strong>Styrcu </strong>– <strong>Eric</strong>, która była wyjątkowo słabo dysponowana.</p>
<p>Fajranty stanowiły tego dnia kolektyw i przeważały nad rywalem przede wszystkim ilością zdobytych trójek (11-4). Jak zwykle solidnych zdobyczy punktowych dostarczali <strong>Bartass </strong>i <strong>Paboł</strong>, a bliscy dwucyfrówki byli również <strong>Vanpraag </strong>i Brzycho, który po rewelacyjnym początku wyraźnie spuścił z tonu.</p>
<p><strong>Champions Team &#8211; 40:<br />
9. Igła 10+2 (0,1*,3,2,2,2*)</strong><br />
10. Ronni 7+1 (2,2,-,1*,0,2)<br />
11. Styrcu 0 (0,w,-,-,-)<br />
12. Eric 4+2 (1,1,1*,1*,0)<br />
13. BartekGKM 9 (2,2,w,2,3)<br />
14. fafa 3 (0,-,-,-,3)<br />
15. Radek 7 (0,3,1,2,1)<br />
16. Kubek ns</p>
<p><strong>Fajrant Team &#8211; 49:</strong><br />
<strong>1. Bartass 11 (3,3,2,3,w)</strong><br />
2. Maciek 5+1 (1,2*,w,0,2)<br />
3. brzycho 8 (3,3,0,1,1)<br />
4. Plonek 5+1 (2*,1,2,0,0)<br />
<strong>5. Paboł 11 (1,3,3,3,1)</strong><br />
6. vanpraag 9 (3,0,0,3,3)<br />
7. shaft ns<br />
8. Maniana ns</p>
<p>______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Crazy Outsiders &#8211; Dobre Duszki 42 : 48</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>O ile dla BF Ousiderzy są niezwykle niewygodnym rywalem, to w pojedynkach z Dobrymi Duszkami w ostatnich latach są bezradni. Opromienieni złotem <strong>KubyW</strong> gospodarze liczyli na przełamanie tej niemocy, lecz DD znów okazały się lepsze. W pierwszych seriach kluczowa okazała się dyspozycja pary <strong>Speedway </strong>– <strong>Domer</strong>, która wygrywała kolejno 5:1, 5:1 i 4:2. W tej fazie spotkania Crazy Outsiders wygrali tylko jeden bieg, zaliczając skromne 4:2 za sprawą KubyW i <strong>Leigh’a</strong>. W wyścigu XI <strong>DeWoy </strong>i <strong>RavLit </strong>wygrali 5:1, lecz chwilę później tym samym odpowiedzieli <strong>Grzesiecek </strong>z Domerem, a na tablicy pojawił się wynik <strong>28:44</strong>. Pewny wygranej swojej drużyny <strong>Magik </strong>zdecydował się na zmiany we wszystkich biegach nominowanych. Rezerwowi DD nie pokazali jednak najlepszej dyspozycji i pozwolili gospodarzom odrobić 10 punktów, a mało brakowało by wszystkie 3 starty przegrali podwójnie.</p>
<p>Duszkom liderował Grzesiecek, który poza porażką na otwarcie z <strong>Somsiadem</strong>, był już później bezkonkurencyjny. Tylko jeden punkt na rzecz rywala stracił również Speedway, ulegając w biegu X również Somsiadowi, a także <strong>Alexowi</strong>. Świeżo upieczony medalista IMP rodem z Leszna potwierdził wysoką formę, będąc solidnym liderem drugiej pary i również trafił do ósemki kolejki. Udanie zaprezentował się Domer, który bez większych problemów rozprawiał się na spisie z kolejnymi rywalami. Po fantastycznym debiucie przeciw Red Sox, tym razem frycowe zapłacił <strong>Farndon </strong>– zdobywca zaledwie 2 oczek.</p>
<p>Wśród Outsiderów błysnął Somsiad, który był zdecydowanym liderem swej drużyny. Po fatalnym początku, poprawił sobie w końcówce humor DeWoy, którzy do zerowego dorobku dorzucił dwie wygrane. Nieco poniżej oczekiwań wypadł RavLit, a występy Leigh’a i KubyW, zakończyły się totalną klapą.</p>
<p><strong>Crazy Outsiders &#8211; 42:</strong><br />
9. Leigh 6 (1,2,1,1,1)<br />
10. Faraon 3 (0,w,-,-,3)<br />
11. RavLit 9+1 (3,1,0,2*,3)<br />
12. KoNiK 2+1 (0,0,-,-,2*)<br />
<strong>13. Somsiad 12+1 (3,2,2,3,2*)</strong><br />
14. DeWoy 6 (0,-,0,3,3)<br />
15. KubaW 4 (0,3,1,0,0)</p>
<p><strong>Dobre Duszki &#8211; 48:</strong><br />
1. Speedway 10+1 (3,3,3,1*,-)<br />
2. Domer 7+3 (2*,2*,1,2*,-)<br />
3. Farndon 2+1 (1*,1,0,0,-)<br />
4. Alex 9 (2,3,2,2,-)<br />
<strong>5. Grzesiecek 11 (2,3,3,3,-)</strong><br />
6. Misi 5+2 (1*,1,2*,1,-)<br />
7. Magik 1 (0,0,1)<br />
8. Lowigus 3 (1,2,0)</p>
<p>______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p><strong>Ósemka kolejki:</strong></p>
<p><em>Grzesiecek (DD)<br />
Speedway (DD)<br />
Witek (RS)<br />
Somsiad (CO)<br />
Domer (DD)<br />
Daniel (BF)<br />
Jędrek (BF)<br />
Alex (DD)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/bad-czerwona-latarnia-podsumowanie-16-kolejki-i-ligi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>IMPJ: Owen najlepszym juniorem</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/impj-owen-najlepszym-juniorem/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/impj-owen-najlepszym-juniorem/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Mar 2011 12:41:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[Black Sox]]></category>
		<category><![CDATA[Capre Furios]]></category>
		<category><![CDATA[Fajrant Team]]></category>
		<category><![CDATA[Zawody oficjalne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3614</guid>
		<description><![CDATA[Już w dzień po rozegraniu finału IMP przyszedł czas na rywalizację wśród juniorów. Indywidualnym Mistrzem Polski Juniorów został Owen (Capre Furios), zdobywca 13 punktów. Za jego plecami uplasowali się faworyci: Vanpraag (FT) oraz Maestro (LB). Podobnie jak w finale IMP, gnieźnianin znów rywalizował w biegu dodatkowym o brązowy medal, lecz tym razem wygrał, pokonując kolejnego]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/impj.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/impj.png" alt="" width="120" height="120" /><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/capre%20furios.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/capre%20furios.png" alt="" width="120" height="120" />Już w dzień po rozegraniu finału IMP przyszedł czas na rywalizację wśród juniorów. <strong>Indywidualnym Mistrzem Polski Juniorów</strong> został <strong>Owen </strong>(Capre Furios), zdobywca 13 punktów. Za jego plecami uplasowali się faworyci: <strong>Vanpraag</strong> (FT) oraz <strong>Maestro </strong>(LB). Podobnie jak w finale IMP, gnieźnianin znów rywalizował w biegu dodatkowym o brązowy medal, lecz tym razem wygrał, pokonując kolejnego zawodnika CF &#8211; <strong>Stereeo</strong>. Była to czwarta edycja tych rozgrywek, a Owen stał się trzecim, obok <strong>Grzesiecka </strong>i <strong>Faraona</strong>, lublinianinem, który sięgnął po złoty medal.<span id="more-3614"></span></p>
<p><strong>Finał IMPJ </strong></p>
<p><strong>1. (12) Owen (CF) 13 (3,2,2,3,3)<br />
2. (5) Vanpraag (FT) 12 (3,2,3,1,3)<br />
3. (3) Maestro (BS) 11+3 (3,2,2,3,1)</strong><br />
4. (8) Stereeo (CF) 11+2 (2,3,1,3,2)<br />
5. (14) PiotrekSL (TL) 9 (3,0,3,1,2)<br />
6. (7) Wojtasking (TL) 9 (1,1,3,2,2)<br />
7. (10) Woffy (ER) 8 (w,3,w,2,3)<br />
8. (17) Koldi (CT) 8 (2,0,1,2,3)<br />
9. (11) Pecosiak (RS) 8 (1,3,1,2,1)<br />
10. (9) bobik (LB) 6 (2,3,0,1,0)<br />
11. (13) Radziop (CT) 6 (1,1,2,0,2)<br />
12. (1) Liroy (LB) 5 (2,0,3,w,w)<br />
13. (4) Ficwis (LB) 5 (1,1,w,3,0)<br />
14. (16) Miki (BS) 3 (0,0,2,0,1)<br />
15. (15) Ros (ER) 3 (2,0,1,0,w)<br />
16. (6) Laysik (LB) 1 (0,1,0,-,ns)<br />
17. (2) Fafa (CT) 0 (0,-,-,-,-)</p>
<p><strong>Bieg po biegu: </strong><br />
1. Maestro (BS), Liroy (LB), Ficwis (LB), Fafa (CT)<br />
2. Vanpraag (FT), Stereeo (CF), Wojtasking (TL), Laysik (LB)<br />
3. Owen (CF), bobik (LB), Pecosiak (RS), Woffy (ER) (w)<br />
4. PiotrekSL (TL), Ros (ER), Radziop (CT), Miki (BS)<br />
5. bobik (LB), Vanpraag (FT), Radziop (CT), Liroy (LB)<br />
6. Woffy (ER), Koldi (CT), Laysik (LB), PiotrekSL (TL)<br />
7. Pecosiak (RS), Maestro (BS), Wojtasking (TL), Ros (ER)<br />
8. Stereeo (CF), Owen (CF), Ficwis (LB), Miki (BS)<br />
9. Liroy (LB), Miki (BS), Pecosiak (RS), Laysik (LB)<br />
10. Vanpraag (FT), Owen (CF), Ros (ER), Koldi (CT)<br />
11. PiotrekSL (TL), Maestro (BS), Stereeo (CF), bobik (LB)<br />
12. Wojtasking (TL), Radziop (CT), Ficwis (LB) (w), Woffy (ER) (w)<br />
13. Owen (CF), Wojtasking (TL), PiotrekSL (TL), Liroy (LB) (w)<br />
14. Stereeo (CF), Pecosiak (RS), Koldi (CT), Radziop (CT)<br />
15. Maestro (BS), Woffy (ER), Vanpraag (FT), Miki (BS)<br />
16. Ficwis (LB), Koldi (CT), bobik (LB), Ros (ER)<br />
17. Woffy (ER), Stereeo (CF), Liroy (LB) (w), Ros (ER) (w)<br />
18. Koldi (CT), Wojtasking (TL), Miki (BS), bobik (LB)<br />
19. Owen (CF), Radziop (CT), Maestro (BS), Laysik (LB) (ns)<br />
20. Vanpraag (FT), PiotrekSL (TL), Pecosiak (RS), Ficwis (LB)</p>
<p><strong>Bieg dodatkowy:</strong><br />
21. Maestro (BS), Stereeo (CF)</p>
<p>Sędzia: grzesiecek<br />
Technik: Woffy</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/impj-owen-najlepszym-juniorem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Finał IMP: Złoto dla KubyW!</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/final-imp-zloto-dla-kubyw/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/final-imp-zloto-dla-kubyw/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Mar 2011 21:25:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[Buoni Fantasmas]]></category>
		<category><![CDATA[Crazy Outsiders]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre Duszki]]></category>
		<category><![CDATA[Zawody oficjalne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3522</guid>
		<description><![CDATA[Zwycięstwem KubyW zakończył się tegoroczny finał Indywidualnych Mistrzostw Polski ISQ. Zawodnik Crazy Outsiders zdobył co ciekawe zaledwie 11 punktów, lecz w biegu barażowym rozprawił się z obrońcą tytułu &#8211; Danielem (Buoni Fantasmas). Brąz przypadł Alexowi (Dobre Duszki), który również w wyścigu dodatkowym wygrał z jedynym juniorem w stawce &#8211; Maestro (Black Sox). Finał IMP ISQ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/im.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/im.png" alt="" width="120" height="120" /><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" alt="" width="120" height="120" />Zwycięstwem <strong>KubyW</strong> zakończył się tegoroczny finał Indywidualnych Mistrzostw Polski ISQ. Zawodnik Crazy Outsiders zdobył co ciekawe zaledwie 11 punktów, lecz w biegu barażowym rozprawił się z obrońcą tytułu &#8211; <strong>Danielem </strong>(Buoni Fantasmas). Brąz przypadł <strong>Alexowi </strong>(Dobre Duszki), który również w wyścigu dodatkowym wygrał z jedynym juniorem w stawce &#8211; <strong>Maestro </strong>(Black Sox).<span id="more-3522"></span></p>
<p><strong>Finał IMP ISQ</strong></p>
<p><strong>1. (13) KubaW (CO)  11+3 (3,3,3,2,0)<br />
2. (12) Daniel (BF)  11+2 (2,3,1,3,2)<br />
3. (9) Alex (DD)  10+3 (3,2,2,1,2)</strong><br />
4. (15) Maestro (BS)  10+d (1,3,0,3,3)<br />
5. (2) Kasper (BF)  9 (3,1,2,0,3)<br />
6. (8) Speedway (DD)  9 (3,1,1,3,1)<br />
7. (7) Rafiz (RS)  9 (2,2,2,2,1)<br />
8. (11) Bartass (FT)  8 (1,1,3,1,2)<br />
9. (3) Witek (RS)  7 (0,0,3,1,3)<br />
10. (10) RavLit (CO)  7 (0,3,ns,2,2)<br />
11. (5) Blancik (BAD)  6 (0,0,3,3,0)<br />
12. (4) Bili (WS)  6 (2,0,1,0,3)<br />
13. (16) Malak (DD2)  6 (2,2,2,0,w)<br />
14. (6) Brindel (BAD)  6 (1,2,0,2,1)<br />
15. (1) Domer (DD)  3 (1,1,1,0,d)<br />
16. (14) mk (RS)  2 (0,0,0,1,1)</p>
<p><strong>Bieg po biegu: </strong><br />
1. Kasper, Bili, Domer, Witek<br />
2. Speedway, Rafiz, Brindel, Blancik<br />
3. Alex, Daniel, Bartass, RavLit<br />
4. KubaW, Malak, Maestro, mk<br />
5. KubaW, Alex, Domer, Blancik<br />
6. RavLit, Brindel, Kasper, mk<br />
7. Maestro, Rafiz, Bartass, Witek<br />
8. Daniel, Malak, Speedway, Bili<br />
9. Bartass, Malak, Domer, Brindel<br />
10. Blancik, Kasper, Daniel, Maestro<br />
11. Witek, Alex, Speedway, mk<br />
12. KubaW, Rafiz, Bili, RavLit (ns)<br />
13. Daniel, Rafiz, mk, Domer<br />
14. Speedway, KubaW, Bartass, Kasper<br />
15. Blancik, RavLit, Witek, Malak<br />
16. Maestro, Brindel, Alex, Bili<br />
17. Maestro, RavLit, Speedway, Domer (d)<br />
18. Kasper, Alex, Rafiz, Malak (w)<br />
19. Witek, Daniel, Brindel, KubaW<br />
20. Bili, Bartass, mk, Blancik<br />
<strong><br />
Biegi dodatkowe:</strong><br />
21. Alex, Maestro (d)<br />
22. KubaW, Daniel</p>
<p>Sędzia: Grzesiecek(własne)<br />
Technik: Miki<br />
Obserwator nr 36</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/final-imp-zloto-dla-kubyw/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W pogoni za Jaszczurkami: Podsumowanie 15. kolejki II ligi</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/w-pogoni-za-jaszczurkami-podsumowanie-15-kolejki-ii-ligi/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/w-pogoni-za-jaszczurkami-podsumowanie-15-kolejki-ii-ligi/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Feb 2011 13:08:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[II Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Angry Goats]]></category>
		<category><![CDATA[Black Sox]]></category>
		<category><![CDATA[Capre Furios]]></category>
		<category><![CDATA[DeGeneration X]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre Duszki 2]]></category>
		<category><![CDATA[Ekipa Remontowa]]></category>
		<category><![CDATA[Los Banditos]]></category>
		<category><![CDATA[Toxic Lizards]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3412</guid>
		<description><![CDATA[Hit kolejki rozczarował: Dobre Duszki 2 pewnie pokonały ekipę Toxic Lizards. Najciekawiej było w spotkaniu Black Sox – Ekipa Remontowa, zakończonym niespodziewanie wysoką wygraną gości. Osłabione Angry Goats długi czas męczyły się z Los Banditos, a DegenerationX bardzo wysoko pokonali ekipę Capre Furios. Po porażce liderujących ciągle Jaszczurek w tabeli jest więc jeszcze ciaśniej. Toxic]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img alt="" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/2%20liga.png" class="alignleft" width="120" height="120" />Hit kolejki rozczarował: <strong>Dobre Duszki 2</strong> pewnie pokonały ekipę <strong>Toxic Lizards</strong>. Najciekawiej było w spotkaniu <strong>Black Sox – Ekipa Remontowa</strong>, zakończonym niespodziewanie wysoką wygraną gości. Osłabione <strong>Angry Goats</strong> długi czas męczyły się z <strong>Los Banditos</strong>, a <strong>DegenerationX</strong> bardzo wysoko pokonali ekipę <strong>Capre Furios</strong>. Po porażce liderujących ciągle Jaszczurek w tabeli jest więc jeszcze ciaśniej.<span id="more-3412"></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Toxic Lizards &#8211; Dobre Duszki 2 35 : 54</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki2.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki2.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Mecz dwóch drużyn poważnie zainteresowanych walką o awans do 1 ligi okazał się wyjątkowo jednostronnym pojedynkiem. O ile początek w wykonaniu Jaszczurek był jeszcze obiecujący (15:14 po pięciu biegach), to kolejne wyścigi były dla drużyny <strong>Jakuba</strong> katastrofalne. Duszki w kolejnych pięciu gonitwach wygrały… 24:6, zwyciężając aż 4 z nich podwójnie! Przy stanie 21:38 <strong>Toxic Lizards</strong> starały się jeszcze odpowiedzieć i wygrały dwa biegi, lecz zwycięstwo zespół Lowigusa zapewnił sobie już w pierwszym z wyścigów nominowanych, wygranym 4:2 przez <strong>Wojtasa</strong> i <strong>Sanrajssa</strong>.</p>
<p>Wśród Jaszczurek na pochwałę zasłużył <strong>PiotrekSL</strong>, który zrobił więcej niż do niego należało, a szczególnie groźny był na początku meczu. Nic do zarzucenia nie może sobie mieć również <strong>Gallop</strong>, natomiast występ pozostałej szóstki określić należy jako zupełną klęskę. Szczególnie zawiedli <strong>Mariano</strong> i <strong>Jakub</strong>, którzy zwykle współliderowali Jaszczurkom.</p>
<p>Dla Duszków po 11 punktów zdobyli <strong>Kaioh</strong> i <strong>Malak</strong>, przy czym ten pierwszy potrzebował na to zaledwie czterech startów. Bardzo solidny spis zaprezentował <strong>Misiek</strong>, a zaskoczeniem był też doskonały początek meczu w wykonaniu weterana quizowych torów – <strong>Zery</strong>.</p>
<p><strong>Toxic Lizards &#8211; 35:</strong><br />
9. Mariano 3+1 (w,0,1,2*,-)<br />
10. Melcio 4 (3,1,0,0,-)<br />
11. Gallop 9 (3,2,0,1,3,-)<br />
12. Romantico 0 (0,-,-,-,w)<br />
13. Jakub 4 (1,0,w,1,2)<br />
14. PiotrekSL 14 (3,3,1,2,3,2)<br />
15. Wojtasking 1 (0,1)<br />
16. Mario 0 (0,0)</p>
<p><strong>Dobre Duszki 2 &#8211; 54:</strong><br />
1. Kaioh 11 (2,3,3,3,-)<br />
2. Vega 3+1 (w,1,2*,0,-)<br />
3. Malak 11+1 (1*,2,3,2,3)<br />
4. Misiek 9+4 (2,1*,2*,2*,2*)<br />
5. Wojtas 7+1 (0,2*,1,1,3)<br />
6. Zera 9 (2,3,3,0,1)<br />
7. Sanrajss 4 (1,3)</p>
<hr />
<p style="text-align: center;"><strong>Degeneration X &#8211; Capre Furios 57 : 33</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/DeGeneration_X.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/DeGeneration_X.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Capre_Furios.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Capre_Furios.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Mecz bez historii, w którym Degeneraci rozprawili się bez żadnych problemów z niżej notowanym rywalem. Kozły zdołały zdobyć tylko trzy trójki i co ciekawe wszystkie te biegi wygrały zespołowo w stosunku 4:2. Gospodarze, w przeciwieństwie do rywala, potrafili wygrywać 5:1, a szczególnie skutecznie byli w biegach nominowanych, zwyciężając w nich 15:3.</p>
<p>Bardzo bliski zdobycia kompletu punktów był <strong>Pirek</strong>, lecz przegrał w swym drugim starcie z <strong>Owenem</strong>. Po trzy razy wygrywali swoje biegi <strong>Levis</strong> oraz <strong>Citas </strong>i obaj uzbierali po 9 oczek, gdyż w pozostałych biegach zamykali stawkę. Na pochwałę zasłużyli także skuteczni na spisie: <strong>Picuś</strong> oraz rezerwowy <strong>Bartekstachu</strong>.</p>
<p>W <strong>Capre Furios</strong> znów najlepiej prezentował się <strong>Mani</strong>, który podobnie jak w meczu 14. kolejki, zapisał na swoim koncie 9 oczek. Z pozostałej grupy zawodników nikt już jednak się nie wyróżnił. 7 punktów w sześciu startach na pewno nie mogło zadowolić Owena, a bardzo mizernie kolejny raz prezentował się <strong>Koper</strong>.</p>
<p><strong>Degeneration X &#8211; 57:</strong><br />
9. Pirek 14 (3,2,3,3,3)<br />
10. Picus 8+3 (2*,0,2*,2,2*)<br />
11. Levis 9 (3,3,0,0,3)<br />
12. Kleczes 5+1 (w,2*,3,0,-)<br />
13. Citas 9 (3,3,3,0,-)<br />
14. boski 6+1 (1,0,2*,-,3)<br />
15. bartekstachu 6+2 (2,2*,2*)</p>
<p><strong>Capre Furios &#8211; 33:</strong><br />
1. Bobi 6 (1,1,0,3,1)<br />
2. Koper 1 (0,0,1,-,0)<br />
3. Mani 9 (2,2,1,3,1)<br />
4. Susic 4+1 (1,1*,0,1,1)<br />
5. Stereeo 6+1 (2,1,1*,2,0)<br />
6. owen1989 7+1 (0,3,2,1,1*,0)</p>
<hr />
<p style="text-align: center;"><strong>Black Sox &#8211; Ekipa Remontowa 38 : 52</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Nie spodziewano się zbyt zaciętego pojedynku i sam wynik zaskoczeniem nie jest, jednakże fakt, że 52 punkty znalazły się nie po stronie Skarpetek, a Remontowców to już nie lada sensacja. <strong>Black Sox</strong> w ostatnim czasie były wszak bardzo mocne i rozprawiły się m.in. z AG. <strong>Ekipa Remontowa</strong> pokazała jednak, że wygrana z DD2 nie była przypadkowa i zespół ten z każdym meczem nabiera niezbędnego doświadczenia i rośnie w siłę.</p>
<p>Wśród Skarpetek jedną z wyróżniających się postaci był <strong>Świstak</strong> i w zasadzie on jako jedyny nie może mieć do siebie pretensji po tym spotkaniu. Jak na liderów za dużo wpadek mieli <strong>Maestro</strong> i <strong>Wołek</strong>, <strong>Osvald</strong> nie wygrał nawet biegu, a trener <strong>Artas</strong> był cieniem samego siebie.</p>
<p>Sukces Ekipy Remontowej to zasługa całej drużyny, lecz szczególnie błysnął bez wątpienia <strong>Surtees</strong> – zdobywca pierwszego kompletu punktów w karierze. Zawodnik ER bliski był tej sztuki już w poprzedniej kolejce, wtedy jednak na przeszkodzie dwukrotnie stanął mu… partner z drużyny. Kluczem do sukcesu Remontowców była też świetnie dysponowana pierwsza para w osobach <strong>FcK</strong> i <strong>Artura</strong>. Dwójka ta dorzuciła aż 21 punktów do dorobku drużyny.</p>
<p><strong>Black Sox &#8211; 38:</strong><br />
9. Maestro 10+1 (2,1*,3,3,0,1)<br />
10. Miki 3+1 (0,-,2*,0,1)<br />
11. Osvald 7+1 (2,1,2,0,2*,0)<br />
12. Wołek 8+1 (1*,w,2,2,3)<br />
13. Świstak 10 (1,2,1,3,3,0)<br />
14. Artas 0 (0,0,w,-,-)</p>
<p><strong>Ekipa Remontowa &#8211; 52:</strong><br />
1. FcK 10+1 (1,3,2*,2,2)<br />
2. Artur 11+2 (3,2*,3,1,2*)<br />
3. Jesper 5 (0,3,0,0,2)<br />
4. Ros 7+2 (3,1,1,1*,1*)<br />
5. Surtees 15 (3,3,3,3,3)<br />
6. Woffy 4+1 (2*,0,1,1,0)<br />
7. Marc ns</p>
<hr />
<p style="text-align: center;"><strong>Angry Goats &#8211; Los Banditos 50 : 40</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Angry_Goats.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Angry_Goats.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Los_Banditos.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Los_Banditos.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Korzystając z dużego osłabienia rywala (brak <strong>Jcoba</strong>, <strong>Smirnka</strong>, <strong>Kameruna</strong>) Bandyci próbowali pokusić się o wygraną, jednakże kolejny raz sztuka ta im się nie udała. Goście prowadzili po pierwszych wyścigach, lecz coś się w ekipie <strong>Brzycha</strong> (<strong>Bobika</strong>?) zacięło i <strong>Los Banditos </strong>przez długi czas nie potrafili wygrać biegu. Sytuację tę skrzętnie wykorzystały Kozły, które kropkę nad „i” postawiły w pierwszym z biegów nominowanych, po wygranej 4:2 <strong>meeshy</strong> i <strong>Jasia</strong>.</p>
<p>Pomijając wynik meeshy, któremu dokuczały poważne problemy sprzętowe, drużyna <strong>Angry Goats</strong> zaprezentowała się naprawdę nieźle. Brakowało w składzie aż trzech zawodników, pretendujących przed sezonem do miana liderów, lecz dublerzy należycie ich zastąpili. O ile dobrego występu <strong>Apocalipsa</strong> można się było spodziewać, to solidny wynik <strong>Kosy</strong>, <strong>Stinga</strong> czy <strong>Kiloka</strong> może cieszyć trenera w perspektywie kolejnych meczów.</p>
<p>Bandytom liderował znany ze swej nienagannej szybkości <strong>Wazza</strong>, lecz tym razem zabrakło drugiego zawodnika, który wspomógłby należycie lidera. Wydawało się, że zadaniu temu może podołać <strong>Karol</strong>, jednakże po dobrym początku ostrowianin wyraźnie zgasł. Warto podkreślić, że kolejny raz na zawody stawiła się aż ósemka zawodników LB, co niegdyś zdarzało im się wyjątkowo rzadko.</p>
<p><strong>Angry Goats &#8211; 50:</strong><br />
9. Apocalips 10 (1,3,3,3,-)<br />
10. Jas 3 (2,0,0,-,1)<br />
11. Sting 9 (2,3,1,3,0)<br />
12. Hansik 7 (0,1,3,1,2)<br />
13. Meesha 3 (0,-,-,0,3)<br />
14. Kosa 11+2 (2,3,2*,2*,2)<br />
15. Kilok 7+1 (1,3,2,1*)</p>
<p><strong>Los Banditos &#8211; 40:</strong><br />
1. Liroy 6 (3,2,w,1,0,-)<br />
2. Wronek 0 (d,0,-,-,-)<br />
3. Karol 7 (3,2,2,0,0,-)<br />
4. Bobik 4+1 (1,d,1*,-,2)<br />
5. Wazza 13 (3,2,0,3,2,3)<br />
6. Laysik 6+1 (1,1*,2,1,1)<br />
7. Ficwis 1 (1)<br />
8. Lipek 3 (3,0)</p>
<p><strong>Ósemka kolejki:</strong></p>
<p><em>Surtees (ER)<br />
Pirek (DX)<br />
Kaioh (DD2)<br />
Artur (ER)<br />
Kosa (AG)<br />
Misiek (DD2)<br />
Apocalips (AG)<br />
Malak (DD2)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/w-pogoni-za-jaszczurkami-podsumowanie-15-kolejki-ii-ligi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przedziwny mecz DD, BF liderem: Podsumowanie 14. kolejki I ligi</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/przedziwny-mecz-dd-bf-liderem-podsumowanie-14-kolejki-i-ligi/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/przedziwny-mecz-dd-bf-liderem-podsumowanie-14-kolejki-i-ligi/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Feb 2011 15:31:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[I Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Bad Company]]></category>
		<category><![CDATA[Buoni Fantasmas]]></category>
		<category><![CDATA[Champions Team]]></category>
		<category><![CDATA[Crazy Outsiders]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre Duszki]]></category>
		<category><![CDATA[Fajrant Team]]></category>
		<category><![CDATA[Red Sox]]></category>
		<category><![CDATA[White Sox]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3342</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnia kolejka rundy zasadniczej przyniosła ponowną zmianę lidera. Dobre Duszki tylko remisowały z Fajrant Teamem, a potknięcie to bezwzględnie wykorzystały Buoni Fantasmas, pokonując Bad Company. W tej sytuacji BF uzyskały tyle samo punktów co DD i wyprzedzają rywala dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich pojedynków. W 14. kolejce pewne wygrane odniosły też Red Sox oraz Crazy Outsiders.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/iliga.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/iliga.png" alt="" width="120" height="120" />Ostatnia kolejka rundy zasadniczej przyniosła ponowną zmianę lidera. <strong>Dobre Duszki</strong> tylko remisowały z <strong>Fajrant Teamem</strong>, a potknięcie to bezwzględnie wykorzystały <strong>Buoni Fantasmas</strong>, pokonując <strong>Bad Company</strong>. W tej sytuacji BF uzyskały tyle samo punktów co DD i wyprzedzają rywala dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich pojedynków. W 14. kolejce pewne wygrane odniosły też <strong>Red Sox</strong> oraz <strong>Crazy Outsiders</strong>.<span id="more-3342"></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Red Sox &#8211; Champions Team 56 : 33 (pierwszy mecz: 59:31, bonus: RS)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Red_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Red_Sox.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Champions_Team.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Champions_Team.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Czerwone Skarpetki, by liczyć się jeszcze w walce o złoty medal, nie mogły sobie pozwolić na potknięcie z Champions Team. Początek meczu nie byłby dla RS zbyt ciekawy, gdyby nie rewelacyjna para <strong>Tepy </strong>– <strong>Osiak</strong>, która wygrała wszystkie swoje regulaminowe biegi 5:1. W pozostałych biegach Skarpetki nie wygrywały, ale też nie pozwalały Orłom na podwójne wygrane. Po trzech seriach było <strong>31:22</strong> dla gospodarzy i w zespole CT tliła się jeszcze nadzieja na odrobienie strat. Nic takiego jednak nie miało miejsca, a końcówka to popis Skarpetek, które wygrały biegi nominowane <strong>14:4</strong>.</p>
<p>Rozmiary wygranej zespołu <strong>Witka </strong>to pewna niespodzianka. Widać, że drużyna z każdym meczem się rozpędza i może jeszcze napsuć krwi faworytom do złota. W meczu z CT kapitalnie dysponowani byli Osiak oraz Tępy – zdobywcy „płatnych” kompletów punktów. Startując w parze wygrali oni czterokrotnie 5:1, a Osiak dorzucił jeszcze dublet w parze z Witkiem. Trener RS również punktował bardzo solidnie, a w końcówce świetne wejście zanotował <strong>mk</strong>.</p>
<p>Wśród Orłom pochwalić należy <strong>Styrcu</strong>, który okazał się w tym meczu liderem swej drużyny. Najbardziej zawiedli <strong>Igła </strong>i <strong>BartekGKM</strong>, obaj do dorobku drużyny dorzucili tylko po trzy oczka. Znów nie udało się <strong>Radkowi </strong>zebrać najsilniejszego składu, odczuwalny był szczególnie brak <strong>PeeRa</strong>.</p>
<p><strong>Red Sox &#8211; 56:</strong><br />
9. Pecosiak 7+1 (2,3,0,0,2*)<br />
10. Rafiz 4+1 (1*,w,2,1,-)<br />
11. Witek 11 (2,3,0,3,3)<br />
12. Lojluk 1 (0,w,-,-,1)<br />
<strong>13. Tepy 13+2 (2*,2*,3,3,3)</strong><br />
14. Osiak 12+3 (3,3,2*,2*,2*)<br />
15. mk 8 (3,2,3)</p>
<p><strong>Champions Team &#8211; 33:</strong><br />
1. Radek 7 (3,2,1,1,0,-)<br />
2. Fafa 0 (0,w,-,-,0)<br />
3. BartekGKM 3 (1,0,-,0,2)<br />
<strong>4. Styrcu 10 (3,1,0,3,2,1)</strong><br />
5. Igła 3+1 (0,1,1*,1,-)<br />
6. Eric 7 (1,2,2,1,1)<br />
7. Radziop 3 (3,0)<br />
8. Koldi 0 (0)</p>
<p>_______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Crazy Outsiders &#8211; White Sox 58 : 31 (pierwszy mecz: 48:42, bonus: CO)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/White_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/White_Sox.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Po efektownej wygranej z BF, Outsiderzy poszli za ciosem i bardzo pewnie pokonali Białe Skarpetki. Był to bardzo jednostronny pojedynek, w którym po sześciu biegach CO prowadzili już <strong>26:9</strong>. W całym meczu White Sox potrafiły wygrać tylko jeden bieg, kiedy to <strong>Orzech </strong>i <strong>Cokus </strong>sięgnęli po 5 oczek.</p>
<p>Aż trzech zawodników CO znalazło się po tym meczu w ósemce kolejki. Klasą dla siebie był <strong>Leigh </strong>– zdobywca kompletu 15 punktów. <strong>Somsiad </strong>jedyny punkt stracił na rzecz <strong>Boro</strong>, a <strong>RavLit </strong>w jednym z biegów dał się pokonać na 5:1. Prowadzący Outsiderów <strong>KubaW</strong>, przy pewnej przewadze swych podopiecznych, nie zdecydował się na start i pozostał w rezerwie.</p>
<p>White Sox przyzwyczaili, że nie zdobywają w meczach zbyt wielu trójek, lecz tak duża liczba zer i wykluczeń po ich stronie w meczu z nie najszybszym rywalem nieco zaskakuje. Jedynym, który radził sobie w miarę przyzwoicie był <strong>Bili</strong>, lecz zaprezentował się tylko w trzech startach. Wydawało się, że opór rywalom powinien stawić <strong>Jessup</strong>, ale on z kolei nie pojawił się więcej na torze po jednym nieudanym biegu.</p>
<p><strong>Crazy Outsiders &#8211; 58:<br />
9. Leigh 15 (3,3,3,3,3)</strong><br />
10. Faraon 7+2 (1,2*,0,1*,3)<br />
11. RavLit 13 (3,3,1,3,3)<br />
12. Konik 5+1 (1,2,0,2*,0)<br />
13. Somsiad 13+1 (3,3,3,2,2*)<br />
14. Lipa 5+2 (2*,0,0,2*,1)<br />
15. KubaW ns</p>
<p><strong>White Sox &#8211; 31:</strong><br />
1. Boro 6 (0,w,1,2,3,0)<br />
2. Wazzup 5+1 (2,w,1*,w,2)<br />
3. Bili 5+1 (2,1*,2,-,-)<br />
4. Haluuche 4+1 (0,2,1*,0,1,-)<br />
5. Jessup 0 (0,-,-,-,-)<br />
<strong>6. Orzech 6+1 (1,0,3,1,0,1*)</strong><br />
7. Cokus 5+1 (2*,0,2,1)</p>
<p>_______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Fajrant Team &#8211; Dobre Duszki 45 : 45  (pierwszy mecz: 39:51, bonus: DD)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Fajrant_Team.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Fajrant_Team.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Spotkanie pierwotnie planowane na godzinę 21:00, zostało przesunięte na godzinę późniejszą na życzenie DD i dzięki uprzejmości rywali. Postawa fair play Fajrantów tak „wzruszyła” Duszki, że zanim się odczarowały było już <strong>20:10</strong> dla gospodarzy. Po dwóch remisowych biegach Duchy przeszły do kontrnatarcia. W wyścigu VIII za 5 punktów wypaliła rezerwa taktyczna <strong>Speedwaya</strong>, startującego w parze z <strong>Alexem</strong>. Kolejne dwa biegi to również podwójne wygrane Duszków, a wynik po gonitwie X brzmiał już <strong>29:31</strong>. Duszki dokonały nie lada wyczynu, gdyż w całym meczu zdobyły tylko 4 trójki, lecz wszystkie te wyścigi wygrywały 5:1. Tak było też w biegu XIV, po którym na tablicy pojawił się wynik <strong>40:44</strong>. Rozgrywany z problemami wyścig XV (awarie czata, powtórka) przyniósł Fajrantom wygraną 5:1, co pozwoliło im uratować w tym meczu remis, mimo że obiektywnie patrząc zasłużyli nawet na zwycięstwo.</p>
<p>Motorem napędowym FT byli <strong>Bartass </strong>i <strong>Paboł</strong>, bardzo skuteczni na przestrzeni całego meczu, a dodatkowego plusika zdobyli oni jeszcze za sukces w ostatnim biegu. W pierwszej fazie meczu świetnie spisywał się <strong>Vanpraag</strong>, zwyciężając dwukrotnie z Pabołem 5:1. Zabrakło punktów <strong>Shafta</strong>, który udowodnił, że żużel również może mieć coś wspólnego z Olimpiadą.</p>
<p>Wśród Duszków zawiedli tym razem liderzy, który nie dostarczali tylu trójek co powinni. Proste błędy <strong>Grzesiecka </strong>(Piotr Hlib!) oraz nerwowa jazda Speedwaya okazały się kluczowe dla losów spotkania. Duchy pokazały za to przyzwoitą szybkość, co pozwoliło na zremisowanie meczu, mimo 11 indywidualnych zwycięstw rywali.</p>
<p><strong>Fajrant Team &#8211; 45:<br />
9. Bartass 12+1 (3,3,1,3,2*)</strong><br />
10. Shaft 0 (0,0,0,0,0)<br />
11. brzycho 7 (3,1,1,1,1)<br />
12. Plonek 6 (0,3,0,0,3)<br />
<strong>13. Paboł 12+1 (2*,3,3,1,3)</strong><br />
14. vanpraag 8+1 (3,2*,0,3,0)</p>
<p><strong>Dobre Duszki &#8211; 45:</strong><br />
1. grzesiecek 9+3 (1*,2,1*,2*,3)<br />
2. Misi 7+2 (2,0,2,1*,2*)<br />
3. Alex 7+1 (2,1,2*,-,2)<br />
4. lowigus 1+1 (1*,0,-,-,-)<br />
<strong>5. Speedway 10 (0,2,3,3,2,0)</strong><br />
6. Domer 7+2 (1,1*,2*,2,1)<br />
7. Magik 4+1 (3,0,1*)<br />
8. Riki ns</p>
<p>_______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Bad Company &#8211; Buoni Fantasmas 40 : 49  (pierwszy mecz: 36:54, bonus: BF)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Buoni_Fantasmas.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Buoni_Fantasmas.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Przed tym meczem doszło w BF to sporych zmian. „Zdymisjonował się” <strong>Suharek</strong>, który nie znajduje już dość czasu na prowadzenie swych podopiecznych. Nowym trenerem ds. organizacyjnych został <strong>Jędrek</strong>,  a taktyczne prowadzenie drużyny w meczach pozostawił on w gestii <strong>Lirasza</strong>. Z kolei w Złej Kompanii znów zabrakło <strong>Blancika</strong>. Czyżbyśmy opolanina nie zobaczyli już w tym sezonie na torach ISQ?</p>
<p>Pierwsza seria to imponując start BF, którzy objęli prowadzenie <strong>13:5</strong>. Po „równaniu toru”  lepiej spasowali się z nim gospodarze, a efektem tego dwie z rzędu wygrane 5:1 (najpierw <strong>Pao &#8211; Matic</strong>, po chwili <strong>Brindel &#8211; Mezzi</strong>) i remis <strong>15:15</strong>. BeeFy nie pozwoliły jednak na więcej i po kilku biegach prowadziły już <strong>30:23</strong>. Mezzi próbował jeszcze ratować wynik rezerwami taktycznymi i w biegu X przyniosło to 5 punktów, jednak goście byli za silni i już do końca meczu utrzymywali bezpieczną przewagę.</p>
<p>W Złej Kompanii udanie zaprezentował się Brindel, ze swej roli z nawiązką wywiązał się równie Matic. Zabrakło większej liczby punktów Pao i Mezziego, a odważna decyzja o wystawieniu pod nr „9” <strong>Zordona </strong>była z gatunku tych nieco szalonych. Młodemu zawodnikowi BAD wyszedł tylko jeden bieg, w którym… pozbawił kompletu punktów <strong>Kaspera</strong>.</p>
<p>Gościom liderował <strong>Daniel </strong>i wydaje się, że torunianin zapomniał już o żalu do partnerów za czwartkowy finał MPPK.  Tylko jednej porażki z rywalem doznał Kasper, a pozostali zawodnicy znów jechali tak jak się od nich wymaga.</p>
<p><strong>Bad Company &#8211; 40:</strong><br />
9. Zordon 3 (0,3,w,0,-)<br />
10. Matju 2 (1,0,1,-,-)<br />
11. Pao 10 (2,3,w,3,2,0)<br />
12. Matic 7 (0,2*,2,1,2)<br />
13. Mezzi 8+3 (0,2*,0,2*,3,1*)<br />
<strong>14. Brindel 10+1 (2,3,2,0,2*,1)</strong><br />
15. Kaman ns</p>
<p><strong>Buoni Fantasmas &#8211; 49:</strong><br />
1. JędrekCKM 7 (3,0,1,0,3)<br />
2. Nicki 8+2 (2*,1,3,2*,0)<br />
<strong>3. Daniel 13 (3,1,3,3,3)</strong><br />
4. Lirasz 1 (1,0,-,-,-)<br />
5. Kasper 12+2 (3,1*,3,3,2*)<br />
6. hN 5 (1,2,w,1,1)<br />
7. DoCKM 3+1 (2*,1,0)<br />
8. Suharek ns</p>
<p>_______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p><strong>Ósemka kolejki:</strong></p>
<p><em>Leigh (CO)<br />
Osiak (RS)<br />
Tępy (RS)<br />
Somsiad (CO)<br />
RavLit (CO)<br />
Daniel (BF)<br />
Kasper (BF)<br />
Paboł (FT)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/przedziwny-mecz-dd-bf-liderem-podsumowanie-14-kolejki-i-ligi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Koniec serii DX: Podsumowanie 14. kolejki II ligi</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/koniec-serii-dx-podsumowanie-14-kolejki-ii-ligi/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/koniec-serii-dx-podsumowanie-14-kolejki-ii-ligi/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Feb 2011 16:17:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[II Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Angry Goats]]></category>
		<category><![CDATA[Black Sox]]></category>
		<category><![CDATA[Capre Furios]]></category>
		<category><![CDATA[DeGeneration X]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre Duszki 2]]></category>
		<category><![CDATA[Ekipa Remontowa]]></category>
		<category><![CDATA[Los Banditos]]></category>
		<category><![CDATA[Toxic Lizards]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3295</guid>
		<description><![CDATA[14. kolejka okazała się bardzo szczęśliwa dla Toxic Lizards, którzy jako jedyni z zespołów walczących o awans sięgnęli po 2 punkty. Jaszczurki pewnie pokonały najgroźniejszego rywala DeGenerationX, a pomogły im Ekipa Remontowa i Black Sox, które rozprawiły się odpowiednio z Dobrymi Duszkami 2 i Angry Goats. W pojedynku outsiderów górą Los Banditos, którzy pokonali Capre]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img alt="" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/2%20liga.png" class="alignleft" width="120" height="120" />14. kolejka okazała się bardzo szczęśliwa dla <strong>Toxic Lizards</strong>, którzy jako jedyni z zespołów walczących o awans sięgnęli po 2 punkty. Jaszczurki pewnie pokonały najgroźniejszego rywala <strong>DeGenerationX</strong>, a pomogły im <strong>Ekipa Remontowa</strong> i <strong>Black Sox</strong>, które rozprawiły się odpowiednio z <strong>Dobrymi Duszkami 2</strong> i <strong>Angry Goats</strong>. W pojedynku outsiderów górą <strong>Los Banditos</strong>, którzy pokonali <strong>Capre Furios</strong> w stosunku 49:41.<span id="more-3295"></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Toxic Lizards &#8211; DeGeneration X 51 : 38</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/DeGeneration_X.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/DeGeneration_X.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Pojedynek na szczycie 2 ligi miał zacięty przebieg tylko w pierwszej fazie. Sygnał do ataku Toxic Lizards dała para Mariano – Melcio, która w szóstym biegu wygrała 5:1, a chwilę potem, w gonitwie VIII,  nawet 5:0. Później już dubletów dla żadnej ze stron nie było, jednakże Jaszczurki nie pozwoliły sobie wypuścić z rąk przewagi i do końca meczu nie przegrały choćby jednego wyścigu, wygrywając większość z nich w stosunku 4:2. Zespół Jakuba zrewanżował się tym samym rywalom za porażkę w VII kolejce, kiedy to Degeneracji zwyciężyli 48:42.</p>
<p>Po raz kolejny doskonale spisał się Mariano – lider TL w klasyfikacji najskuteczniejszych. Bydgoszczanin miał należyte wsparcie w osobie Gallopa, oraz PiotrkaSL, który znakomicie zastąpił niemrawego tego dnia Jakuba. Toxic Lizards pokazali w tym spotkaniu, że są niezwykle silną drużyną, a wygrana w tak prestiżowym meczu poważnie przybliża ich do 1 ligi.</p>
<p>W DX zabrakło zawodnika, który wziąłby na swoje barki zadanie liderowania drużynie. Zdobywca 10 punktów Levis potrzebował wszak na to aż 6 startów. Wyraźnie zabrakło gościom indywidualnych zwycięstw – głównie to zdecydowało o stosunkowo wysokiej porażce.</p>
<p><strong>Toxic Lizards &#8211; 51:</strong><br />
9. Mariano 11 (2,3,3,3,-)<br />
10. Melcio 5+2 (1*,2*,2,0,-)<br />
11. Gallop 11 (1,3,3,1,3)<br />
12. Romantico 5 (2,0,1,1,1)<br />
13. Jakubo 6 (w,0,0,3,3)<br />
14. PiotrekSL 9 (2,3,1,3,-)<br />
15. Bassi 1+1 (1*)<br />
16. Wojtasking 3 (1,2)</p>
<p><strong>DegenerationX &#8211; 38:</strong><br />
1. Pirek 8+2 (3,1*,2*,2,0)<br />
2. bartekstachu 5 (0,2,3,0,-)<br />
3. Levis 10 (3,2,w,2,0,3)<br />
4. Boski 3+1 (w,1*,-,-,2)<br />
5. Kleczes 7 (3,0,2,2,-,0)<br />
6. Citas 2 (1,1,0,0)<br />
7. MichalBKS 1+1 (w,1*)<br />
8. Picus 2 (2)</p>
<hr />
<p style="text-align: center;"><strong>Dobre Duszki II &#8211; Ekipa Remontowa 44 : 46</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki2.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki2.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Miało być miło, gładko i przyjemnie, lecz ten mecz będzie się Młodszym Duszkom śnił po nocach. Drużyna <strong>Lowigusa</strong> przystąpiła do pojedynku z ER zaledwie w piątkę, komplikując sobie sprawę już na starcie. Zaczęło się „planowo” gdyż dwa zwycięstwa 5:1 <strong>Malaka</strong> i <strong>Miśka</strong> dały DD2 bezpieczną przewagę. Remontowcy pokazali jednak pazur, a bohaterami tej części meczu byli <strong>Surtess</strong> i <strong>Marc</strong>, którzy również wygrali dwukrotnie 5:1. Ekipa Remontowa prowadziła 32:28, kiedy na czat zawitał <strong>Sanrajss</strong> – szósty zawodnik w szeregach DD2. Rzeszowianin w parze z Malakiem za chwilę przywiózł 5 punktów i wydawało się, że Duszki pójdą już za ciosem. Tak też się stało w biegu XIV gdy, dzięki dubletowi <strong>Kaioha</strong> i Miśka, DD2 odzyskały w końcu prowadzenie w meczu. Ostatni wyścig to jednak zryw Remontowców. <strong>Jesper</strong> i Surtees pokonali podwójnie Malaka i <strong>Wojtasa</strong>, dając gościom sensacyjną wygraną.</p>
<p>Wśród Duszków świetnie radził sobie Malak, jednakże wpadka w ostatniej gonitwie obniża notę częstochowianina. Słabszy występ zanotował <strong>Vega</strong>, a było to niejako pochodną średniej dyspozycji Kaioha, po którym Vega przyzwyczajony jest spisywać.</p>
<p>Wśród Remontowców klasą dla siebie był Surtees, który z bonusami zdobył tego dnia komplet oczek. Po zerze na inaugurację, bardzo skuteczny był też Jesper, a ukoronowaniem dobrego meczu tej dwójki był popis w ostatnim biegu. Była to niesłychana metamorfoza zawodników, którzy w poprzedniej kolejce przeciw TL zdobyli łącznie… 2 punkty!</p>
<p><strong>Dobre Duszki II &#8211; 44:</strong><br />
9. Kaioh 10 (3,0,2,2,3)<br />
10. Vega 4+2 (1,1,1*,0,1*)<br />
11. Malak 12 (3,3,2,3,1)<br />
12. Misiek 7+4 (2*,2*,1*,0,2*)<br />
13. Wojtas 7 (1,1,2,3,0)<br />
14. Sanrajss 4+1 (ns,ns,ns,2*,2)</p>
<p><strong>Ekipa Remontowa &#8211; 46:</strong><br />
1. FcK 5 (2,0,1,2,-)<br />
2. Woffy 6 (0,1,3,1,1)<br />
3. Jesper 10 (0,3,3,1,3)<br />
4. Ros 7+2 (1,2*,0,1*,3)<br />
5. Surtees 13+2 (3,2*,3,3,2*)<br />
6. Marc 5+1 (2*,3,0,0,-)<br />
7. Kaka 0 (0,0)</p>
<hr />
<p style="text-align: center;"><strong>Black Sox &#8211; Angry Goats 51 : 38</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Angry_Goats.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Angry_Goats.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Kozły przystępowały do tego meczu osłabione brakiem <strong>Apocalipsa</strong> i jasne było, że jeśli Skarpetki zgromadzą swój najsilniejszy skład, mogą poważnie zagrozić lubelskiej drużynie. Zaczęło się jednak bardzo dobrze dla AG: w biegu III <strong>Jcob</strong> i <strong>Kilok</strong> podwójnie pokonali osamotnionego <strong>Artasa</strong>, a w wyścigu V tarnowianina w takim samym stosunku ograli <strong>Kosa</strong> i <strong>Smirnek</strong>. W tym momencie było już 18:11 dla AG i mecz wydawał się być pod kontrolą gości. Kolejne biegi to jednak kapitalna postawa Skarpetek. Gospodarze wygrywali kolejno 5:1, 4:2, 5:1 i 5:1, osiągając przewagę siedmiu oczek. Dalej mieliśmy już efektowną wymianę ciosów, a w całym meczu dublet dla którejś ze stron padał aż 10 razy! W końcówce wyniku dla BS „przypilnowali” <strong>Maestro</strong> oraz <strong>Wołek</strong> i to Czarne Skarpetki mogły cieszyć się z wygranej.</p>
<p>Siłą BS był Maestro oraz rewelacyjna para nr 2 w osobach <strong>Osvalda</strong> i Wołka. Sama ta trójka z bonusami zdobyła 40 punktów, trafiając w nagrodę do ósemki kolejki. W kluczowym momencie pojawił się w szeregach Skarpetek ten szósty, czyli <strong>Grzel</strong>, który dorzucił ważne oczka do dorobku drużyny.</p>
<p>O ile występ <strong>Meeshy</strong> był w miarę udany, to po ostatnich dwóch kompletach wyraźnie obniżył loty Jcob – autor aż trzech zer. Ewidentnie brakowało też trzeciego z liderów, próbujący pełnić tę rolę Smirnek nie do końca wywiązał się z zadania.</p>
<p><strong>Black Sox &#8211; 51:</strong><br />
9. Maestro 14 (2,3,3,3,3)<br />
10. Miki 4+2 (w,2*,2*,0,-)<br />
11. Osvald 11+1 (1,2,2*,3,3)<br />
12. Wolek 11+3 (3,1*,3,2*,2*)<br />
13. artas 3 (1,1,1,-,-)<br />
14. Fish 1 (ns,ns,-,-,1)<br />
15. Grzel 7+1 (3,1,2*,0,1)</p>
<p><strong>Angry Goats &#8211; 38:</strong><br />
1. Meesha 11+1 (3,3,0,2*,3,ns)<br />
2. Hans 2 (w,0,2,-,-)<br />
3. Smirnek 7+1 (2,2*,0,1,2)<br />
4. Kosa 6+1 (0,3,-,-,1,2*)<br />
5. Jcob 6 (3,0,0,3,0,-)<br />
6. Kilok 4+1 (2*,1,1,0,0)<br />
7. Sting 2 (1,1)</p>
<hr />
<p style="text-align: center;"><strong>Los Banditos &#8211; Capre Furios 49 : 41</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Los_Banditos.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Los_Banditos.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Capre_Furios.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Capre_Furios.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Prestiżowy mecz dla obu drużyn, jego stawką było bowiem… przedostatnie miejsce w ligowej tabeli. Już od pierwszych biegów zarysowała się wyraźna przewaga Bandytów, a na dublet <strong>Susica</strong> i <strong>Maniego</strong> błyskawicznie tym samym odpowiedziała dwójka <strong>Wazza</strong> – <strong>Ficwis</strong> i mieliśmy wynik 19:11. Próby gonienia wyniku w wykonaniu <strong>Capre Furios</strong> nie przynosiły zamierzonych rezultatów. Mało tego, to gospodarze systematycznie powiększali swoją przewagę, prowadząc po podwójnie wygranym biegu IX już 34:20. W tym momencie drużyna Maniego się nieco przebudziła i popisała się efektowną serią pięciu trójek z rzędu. Słabo jednak funkcjonował spis i tylko jeden z tych biegów Kozły wygrały w stosunku 5:1.</p>
<p>Bohaterem meczu był Wazza, który jedyny punkcik zgubił na rzecz <strong>Owena</strong>. Warto zauważyć również występ <strong>Liroya</strong>, który przez długi czas nie mógł odnaleźć niezłej formy z początku sezonu. Bandyci znacznie przeważali nad rywalem szybkościowo, czego efektem zaledwie cztery zera.</p>
<p>Prowadzący drużynę gości Mani nie zdecydował się w tym meczu na żadną rezerwę taktyczną, chociaż z pewnością były ku temu przesłanki. Trener CF był najjaśniejszą postacią w swej drużynie, wliczając bonusa jako jedyny dobrnął do pułapu 10 oczek. Na tle słabo dysponowanych partnerów błysnął <strong>Bobi</strong>, zaliczając bodajże najlepszy występ ligowy w karierze.</p>
<p><strong>Los Banditos &#8211; 49:</strong><br />
9. Liroy 10 (3,2,2,2,1)<br />
10. Wronek 5+3 (1,1*,1*,1*,1)<br />
11. Karol 10 (3,0,3,2,2)<br />
12. Bobik 6+3 (2*,1,2*,0,1*)<br />
13. Wazza 14 (3,3,3,2,3)<br />
14. Ficwis 4+1 (1,2*,1,0,-)<br />
15. Matei 0 (w)<br />
16. Lipek ns<br />
<strong><br />
Capre Furios &#8211; 41:</strong><br />
1. Mani 9+1 (2,2*,2,0,3)<br />
2. Susic 6 (0,3,0,3,0)<br />
3. Stereeo 5 (w,1,0,1,3)<br />
4. Owen 9 (1,0,3,3,2)<br />
5. Cooper 3+1 (0,0,0,1,2*)<br />
6. Bobi 9 (2,3,1,3,0)</p>
<hr />
<p><strong>Ósemka kolejki:</strong></p>
<p><em>Surtees (ER)<br />
Maestro (BS)<br />
Wazza (LB)<br />
Mariano (TL)<br />
Wołek (BS)<br />
Malak (DD2)<br />
Osvald (BS)<br />
Meesha (AG)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/koniec-serii-dx-podsumowanie-14-kolejki-ii-ligi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czołowa czwórka ze zwycięstwami: Podsumowanie 13. kolejki II ligi</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/czolowa-czworka-ze-zwyciestwami-podsumowanie-13-kolejki-ii-ligi/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/czolowa-czworka-ze-zwyciestwami-podsumowanie-13-kolejki-ii-ligi/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Feb 2011 15:53:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[II Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Angry Goats]]></category>
		<category><![CDATA[Black Sox]]></category>
		<category><![CDATA[Capre Furios]]></category>
		<category><![CDATA[DeGeneration X]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre Duszki 2]]></category>
		<category><![CDATA[Ekipa Remontowa]]></category>
		<category><![CDATA[Los Banditos]]></category>
		<category><![CDATA[Toxic Lizards]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3273</guid>
		<description><![CDATA[Najciekawszym spotkaniem kolejki był pojedynek DeGenerationX z Black Sox – zespołem starającym się dobić do czwórki walczącej o awans. Wygrali gospodarze 47:43 i Skarpetki chyba będą musiały ograniczyć się do roli drużyny, co najwyżej mogącej płatać figle mocniejszym. Pozostałe pojedynki nie mogły dostarczyć emocji, gdyż różnica klas była aż nadto widoczna. Angry Goats i Toxic]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/2%20liga.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/2%20liga.png" alt="" width="120" height="120" />Najciekawszym spotkaniem kolejki był pojedynek <strong>DeGenerationX</strong> z <strong>Black Sox</strong> – zespołem starającym się dobić do czwórki walczącej o awans. Wygrali gospodarze <strong>47:43</strong> i Skarpetki chyba będą musiały ograniczyć się do roli drużyny, co najwyżej mogącej płatać figle mocniejszym. Pozostałe pojedynki nie mogły dostarczyć emocji, gdyż różnica klas była aż nadto widoczna. <strong>Angry Goats </strong>i <strong>Toxic Lizards</strong> zdobywały po 57 punktów, a <strong>Dobre Duszki 2</strong> zaledwie o jedno oczko mniej.<span id="more-3273"></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Angry Goats &#8211; Capre Furios 57 : 32</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Angry_Goats.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Angry_Goats.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Capre_Furios.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Capre_Furios.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Przed meczem jedyną zagadką były rozmiary wygranej ekipy AG. Drużyna <strong>Capre Furios</strong>, nawet jeśli dysponowałaby składem mogącym zagrozić rywalowi, nadzwyczajniej w świecie nie ma w interesie przeszkadzania starszym Kozłom w walce o awans. Startujące kolejny raz w mocno przetrzebionym składzie <strong>Angry Goats</strong> wygrały bardzo pewnie, niemal kopiując wynik z meczu pierwszej rundy (<strong>58:32</strong>). Capre Furios trzymały się jako tako w pierwszej fazie meczu, kiedy to potrafiły zatrzymać wszystkich poza rewelacyjną parą <strong>Jcob</strong> – <strong>Kosa</strong>. Goście nie byli jednak w stanie wygrać drużynowo biegu, a tak duże rozmiary porażki to także zasługa kapitalnej końcówki AG, kiedy to regularnie wygrywali w stosunku 5:1.</p>
<p>Mało brakowało, a AG byliby autorami niespotykanej sytuacji, kiedy to dwóch zawodników tej samej drużyny zdobywa w meczu „czysty” komplet punktów. Sztuka ta udała się Jcobowi, z racji wspólnego startu w XV biegu jedno oczko mniej zdobył <strong>Meesha</strong>, a pechową wpadkę zaliczył <strong>Apocalips</strong>, który w jednym z biegów podał odpowiedź dłuższą, niż wymagał tego klucz. W sumie liderzy AG zdobyli 43 punkty, co jest osiągnięciem niebywałym.</p>
<p>Najskuteczniejszym zawodnikiem CF okazał się sam trener – <strong>Mani</strong>, który do swego dorobku dorzucił też trójkę, korzystając z gapiostwa Apocalipsa. Ze strony gości wygrać bieg potrafił jeszcze tylko <strong>Susic</strong>, korzystając z nieco słabszej obsady 13 biegu.</p>
<p><strong>Angry Goats &#8211; 57:</strong><br />
9. meesha 14+1 (3,3,3,3,2*)<br />
10. jas 2 (0,0,1,1,0)<br />
11. Jcob 15 (3,3,3,3,3)<br />
12. Kosa 8+4 (2*,2*,w,2*,2*)<br />
13. Apocalips 14 (3,2,3,3,3)<br />
14. Hans 4+1 (0,1*,1,0,2)</p>
<p><strong>Capre Furios &#8211; 32:</strong><br />
1. cooper84 5+1 (1*,0,2,2,0)<br />
2. Bobi 4 (2,1,0,0,1)<br />
3. Mani 8+1 (1,3,2,1*,1)<br />
4. Koper 0 (0,0,-,0,-)<br />
5. owen1989 6+1 (1*,2,2,1,0)<br />
6. Stereeo 6+1 (2,1*,w,2,1)<br />
7. Susic 3 (0,3)</p>
<p>___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>DeGeneration X &#8211; Black Sox 47 : 43</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/DeGeneration_X.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/DeGeneration_X.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Zespół <strong>Citasa</strong> przedłużył swą rewelacyjną passę do 11 zwycięstw z rzędu, lecz znów wygrana ta przyszła gospodarzom po wyrównanym meczu. Zaczęło się dobrze dla DX od dubletu <strong>Pirka</strong> i <strong>Bartkastachu</strong>, a kończąca serię trójka <strong>Kleczesia</strong> dała <strong>Degeneratom</strong> sześciopunktową przewagę. Goście szybko jednak odpowiedzieli rezerwą taktyczną w osobie <strong>Maestro</strong> i chwilę potem był remis 15:15. Później sytuacja się powtórzyła: DX znów uciekło na kilka punktów, lecz kolejne wyścigi przyniosły rewanż Czarnych Skarpetek i remis w meczu (33:33). Decydujący cios gospodarze zadali w biegach XII-XIV, a duża w tym zasługa <strong>Levisa</strong>, który wygrał dwa z nich. Ostatni wyścig nie mógł już zmienić losów meczów, a podwójna wygrana BS tylko zmniejszyła nieco rozmiary ich porażki.</p>
<p>Sukces DX miał kilku ojców, a największy w niego wkład mieli Bartekstachu oraz Klecześ. Konsekwentnie punkty zbierali <strong>MichałBKS</strong> i <strong>Pirek</strong>, a rewelacyjną końcówką zrehabilitował się w świetny sposób Levis, który mecz zaczął przecież od dwóch zer. Po raz kolejny rozczarował Citas, a próby wprowadzania rezerwowych tym razem dawały marny skutek.</p>
<p>Doskonały mecz <strong>Świstaka</strong>, który udowodnił, że komplet 15 oczek w jednym z tegorocznych spotkań nie był dziełem przypadku. Dobrze radził sobie też, startujący z pozycji rezerwowego, Maestro, jednak zaliczył wpadkę w ważnym biegu nr 14. Druga linia tym razem nie błyszczała, a poniżej swych możliwości pojechał też <strong>Osvald</strong>.</p>
<p><strong>DeGeneration X &#8211; 47:</strong><br />
9. Pirek 9+1 (3,3,0,2*,1)<br />
10. BartekStachu 10+3 (2*,2*,2,1*,3)<br />
11. MichałBKS 10 (3,1,2,3,1)<br />
12. Levis 6 (0,0,-,3,3)<br />
13. Klecześ 9 (3,2,2,2,-)<br />
14. Citas 1 (1,0,-,0,-)<br />
15. Picuś 1 (1,0)<br />
16. Boski 1+1 (1*,0)</p>
<p><strong>Black Sox &#8211; 43:</strong><br />
1. Miki 2 (-,-,-,-,2)<br />
2. Grzel 2+1 (0,2*,0,-,-)<br />
3. Świstak 13 (2,3,3,2,3)<br />
4. Piter 3+1 (1*,1,1,0,-)<br />
5. Osvald 6+1 (0,1,3,0,2*)<br />
6. Matiwrona 6+1 (2,0,1,1*,2)<br />
7. Maestro 11 (1,3,3,3,1,w)<br />
8. Artas 0 (0)</p>
<p>___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Ekipa Remontowa &#8211; Toxic Lizards 32 : 57</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Typowy mecz do odjechania, w którym drużyna <strong>Toxic Lizards</strong> dominowała w każdym elemencie, może poza szybkością spisu. Gdyby nie szybkie palce <strong>Remontowców</strong>, wynik byłby jeszcze okazalszy – goście wszak aż 13 razy mijali linię mety na 1. pozycji. W całym meczu ER potrafiła wygrać tylko jeden bieg, ale za to w stosunku 5:1, za sprawą pary <strong>Kaka</strong> – <strong>Ros</strong>.</p>
<p>Wspomniany Kaka był jednym wśród gospodarzy, który potrafił tego dnia wygrywać biegi. Spis pozwolił na przyzwoity dorobek punktowy <strong>Woffy’emu</strong>, <strong>Arturowi</strong> i Rosowi. Bardzo zawiedli <strong>Surtees</strong> i <strong>Jesper</strong>, tak skuteczni w poprzednich meczach.</p>
<p>W TL komplet punktów, choć w czterech startach, zapisał na swoim koncie <strong>Mariano</strong>, a wliczając jednego bonusa to samo uczynił <strong>Jakub</strong>. Zabrakło tym razem <strong>Melcia</strong>, który w tym sezonie zgłasza poważne aspiracje do roli jednego z liderów zespołu.</p>
<p><strong>Ekipa Remontowa &#8211; 32:</strong><br />
9. Surtees 1+1 (1*,0,0,-,-)<br />
10. Woffy 8 (2,2,2,w,2)<br />
11. Kaka 8 (0,1,3,3,1,0)<br />
12. Jesper 1 (1,0,0,0,-)<br />
13. Artur 6 (d,2,2,2,w,-)<br />
14. Ros 6+3 (2,0,1*,2*,1*)<br />
15. Marc 2 (w,2)</p>
<p><strong>Toxic Lizards &#8211; 57:</strong><br />
1. Mariano 12 (3,3,3,-,3)<br />
2. Davidson 7+1 (0,2*,0,3,2)<br />
3. Gallop 10 (3,3,3,-,1)<br />
4. Wojtasking 7+1 (2*,1,1,3,0)<br />
5. Jakub 11+1 (3,3,-,2*,3)<br />
6. Mario 8 (1,1,2,1,3)<br />
7. Bassi 2+1 (1*,1,0)</p>
<p>___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Dobre Duszki 2 &#8211; Los Banditos 56 : 34</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki2.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki2.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Los_Banditos.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Los_Banditos.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Walka o awans to także korespondencyjne pojedynki, przy okazji rozgrywania spotkań z nieco mniej klasowymi rywalami. <strong>Dobre Duszki 2</strong> pod tym względem uległy zarówno Angry Goats jak i Toxic Lizards, jednak również rozprawiły się z rywalem bardzo gładko. Zaczęło się od dwóch wygranych DD2, lecz trzeci wyścig przyniósł już pierwszy triumf <strong>Bandytów</strong>. Kolejne biegi to w miarę wyrównana walka, a wpływ na to miały m.in. wykluczenia najpierw <strong>Wojtasa</strong>, a potem <strong>Zery</strong>. Prawdziwy nokaut to wyścigi X-XII, wszystkie wygrane przez Duszki 5:1, po trzech z rzędu drugich miejscach <strong>Sanrajssa</strong>, startującego z trzema różnymi partnerami. Warto odnotować, że w biegu XIII jednym tego dnia dubletem odgryźli się goście, a konkretnie <strong>Liroy</strong> i <strong>Ficwis</strong>.</p>
<p>„Czysty” komplet <strong>Kaioha</strong> i trochę uboższy <strong>Malaka</strong> – to najbardziej rzuca się w oczy po stronie „zysków” DD2. Efektowny spis zaprezentował Sanrajss, który jeśli tylko będzie się stawiał na mecze, może być ważnym ogniwem w zespole <strong>Lowigusa</strong>.</p>
<p>Wśród Bandytów zabrakło <strong>Karola</strong>, lecz raczej nie był to jeden z warunków wypożyczenia tego zawodnika z DD2. Pod nieobecność jednego z liderów najlepszy był <strong>Wazza</strong> – zdobywca 8 oczek. Ogólnie Bandyci prezentowali równy przeciętny poziom i z całej szóstki trudno zarówno kogoś specjalnie chwalić jak i zganić za słabą postawę.</p>
<p><strong>Dobre Duszki 2 &#8211; 56:</strong><br />
9. Kaioh 15 (3,3,3,3,3)<br />
10. Vega 3 (1,1,1,-,0)<br />
11. Malak 11+1 (3,2*,3,3,-)<br />
12. Misiek 7+1 (2*,3,0,-,2)<br />
13. Wojtas 8 (2,w,3,3,-)<br />
14. Zera 4 (0,3,w,-,1)<br />
15. Sanrajss 8+4 (2*,2*,2*,1*,1)</p>
<p><strong>Los Banditos &#8211; 34:</strong><br />
1. Wronek 6 (0,1,2,0,3,0)<br />
2. Liroy 6 (2,0,1,0,3)<br />
3. Bobik 4 (0,1,2,1,0)<br />
4. Ficwis 5+1 (1,2,0,-,2*)<br />
5. Wazza 8+1 (1,2,1*,1,1,2)<br />
6. Laysik 5 (3,0,2,0,-)</p>
<p>___________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p><strong>Ósemka kolejki:</strong></p>
<p><em>Jcob (AG)<br />
Kaioh (DD2)<br />
Mariano (TL)<br />
Meesha (AG)<br />
Apocalips (AG)<br />
Malak (DD2)<br />
Jakub (TL)<br />
Świstak (BS)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/czolowa-czworka-ze-zwyciestwami-podsumowanie-13-kolejki-ii-ligi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Klątwa Faraona: Podsumowanie 13. kolejki I ligi</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/klatwa-faraona-podsumowanie-13-kolejki-i-ligi/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/klatwa-faraona-podsumowanie-13-kolejki-i-ligi/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Feb 2011 00:24:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[I Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Bad Company]]></category>
		<category><![CDATA[Buoni Fantasmas]]></category>
		<category><![CDATA[Champions Team]]></category>
		<category><![CDATA[Crazy Outsiders]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre Duszki]]></category>
		<category><![CDATA[Fajrant Team]]></category>
		<category><![CDATA[Red Sox]]></category>
		<category><![CDATA[White Sox]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3269</guid>
		<description><![CDATA[Kolejka przyniosła nam nieoczekiwaną zmianę lidera, którym zostały ponownie Dobre Duszki. Zespół Magika pewnie pokonał Bad Company, a tymczasem Buoni Fantasmas nadzwyczaj gładko ulegli zespołowi Crazy Outsiders, który zapewnił sobie tym samym miejsce w pierwszej czwórce. Skarpetkowe derby tradycyjnie bez problemu wygrały Red Sox, a najwięcej emocji przyniósł mecz Teamów: Champions – Fajrant, w którym]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/iliga.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/iliga.png" alt="" width="120" height="120" />Kolejka przyniosła nam nieoczekiwaną zmianę lidera, którym zostały ponownie <strong>Dobre Duszki</strong>. Zespół <strong>Magika </strong>pewnie pokonał <strong>Bad Company</strong>, a tymczasem <strong>Buoni Fantasmas</strong> nadzwyczaj gładko ulegli zespołowi <strong>Crazy Outsiders</strong>, który zapewnił sobie tym samym miejsce w pierwszej czwórce. Skarpetkowe derby tradycyjnie bez problemu wygrały <strong>Red Sox</strong>, a najwięcej emocji przyniósł mecz <strong>Teamów</strong>: <strong>Champions </strong>– <strong>Fajrant</strong>, w którym zanotowaliśmy remis.<span id="more-3269"></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Champions Team &#8211; Fajrant Team 45 : 45 (pierwszy mecz 42:47; bonus FT)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Champions_Team.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Champions_Team.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Fajrant_Team.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Fajrant_Team.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Pojedynek drużyn z dolnych rejonów tabeli. Wszystko wskazuje na to, że do końca sezonu oba zespoły będą się raczej skupiać na tym by uniknąć zajęcia 7. lub nawet 8. miejsca. Początek to prawdziwy knockdown w wykonaniu Orłów, którzy 1. serię wygrali <strong>14:4</strong>.  Fajranty rzuciły się jednak do odrabiania strat, a sztuka ta udała się głównie dzięki świetnej postawie <strong>Paboła</strong>, który wygrywał 5:1 najpierw w parze z <strong>Bartassem</strong>, a po chwili z <strong>Vanpraagiem</strong>. Przy stanie <strong>24:24</strong> znów jednak zaatakował Champions Team. Orły wygrały podwójnie bieg IX (<strong>PeeR </strong>– <strong>Styrcu</strong>), a gdy w gonitwie XIII powtórzyli to <strong>Radek </strong>i <strong>Igła.</strong> Było już <strong>42:36</strong> i gospodarze powoli witali się z gąską. Ostatnie dwa wyścigi to jednak kolejny rozpaczliwy zryw FT. Najpierw zdobyli oni 4 oczka w biegu XIV, a chwilę później uratowali remis po drugim tego dnia dublecie Vanpraaga i Paboła.</p>
<p>Orłom liderował <strong>BartekGKM</strong>, który na swoim koncie zgromadził 10 oczek. Zawody bez żadnego zera zakończyli także Radek oraz <strong>Ronni</strong>. Gospodarzom przede wszystkim zabrakło indywidualnych zwycięstw. Jak pokazał mecz RS-CO, 5 trójek w całym meczu może dać drużynie nawet wygraną, lecz tym razem taka historia się nie powtórzyła.</p>
<p>Zwycięski remis Fajrantów to głównie zasługa wspominanych już Paboła i Vanpraaga, którzy po inauguracyjnej wpadce, tworzyli już później bardzo solidną parę. Warto zaznaczyć, że goście przez sporą część meczu startowali w piątkę po tym, jak czat opuścił <strong>Plonek</strong>.</p>
<p><strong>Champions Team &#8211; 45:</strong><br />
9. Igła 6+1 (3,0,0,1,2*)<br />
10. Ronni 9+1 (2*,2,1,2,2)<br />
11. PeeR 5+1 (2*,0,3,0,0)<br />
12. Styrculinho 8+1 (3,1,2*,2,0)<br />
13. Radek 7+3 (1,1*,1*,1*,3)<br />
<strong>14. BartekGKM 10 (3,2,2,2,1)</strong><br />
15. Eric ns<br />
16. Fafa ns</p>
<p><strong>Fajrant Team &#8211; 45:</strong><br />
1. Bartass 9+1 (1,2*,3,0,3)<br />
2. Shaft 4 (0,-,0,3,1)<br />
<strong>3. Paboł 13+2 (0,3,3,2*,3,2*)</strong><br />
4. vanpraag 10 (1,0,3,3,3)<br />
5. Plonek 3 (0,3,ns,ns,ns)<br />
6. Brzycho 6 (2,1,1,1,1)</p>
<p>_____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Dobre Duszki &#8211; Bad Company 51 : 37 (pierwszy mecz 48:42; bonus DD)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Skład, w jakim do meczu przystępowała Zła Kompania, nie wróżył najlepiej <strong>Mezziemu </strong>i spółce. Przede wszystkim w dość dziwnych okolicznościach zabrakło w nim <strong>Blancika</strong>, obecnego podczas zawodów na czacie. Jeśli miał to być dla opolanina rodzaj kary za fatalny mecz przeciw CT, to wydaje się to decyzją niezbyt trafioną, bo ucierpiał na tym zespół.</p>
<p>Duszki ruszyły do ofensywy od pierwszego biegu i po czterech kolejnych wygranych wyścigach prowadziły już <strong>18:6</strong>. Wtedy wdało się jednak w szeregi gospodarzy lekkie rozluźnienie, bo następne dwa biegi przegrali 2:4 i… 0:5. Zadyszka zawodników <strong>Magika </strong>okazała się jednak chwilowa: w wyścigach IX, XI i XII Duszki wygrywały podwójnie, a największa w tym zasługa <strong>Speedwaya </strong>i <strong>Domera</strong>, którzy mieli największy udział w zwycięstwach. Biegi nominowane o niczym już nie decydowały, toteż obaj trenerzy dali pojeździć rezerwowym.</p>
<p>W DD najskuteczniejszy był Speedway, niepokonany przez żadnego z rywali. Najwięcej punktów zdobył jednak <strong>Grzesiecek</strong>, startujący w 5 biegach. Dwójkę tę bardzo dobrze uzupełniali Domer i <strong>Misi</strong>, a nieco poniżej oczekiwań, podobnie jak w meczu z BF, zaprezentowała się para złożona z leszczynian.</p>
<p>Liderem Złej Kompanii okazał się… <strong>Zordon</strong>, który spisywał się bardzo solidnie, a w 15. biegu pokonał nawet Grzesiecka. Nic nie można zarzucić również rezerwowemu <strong>Kamanowi</strong>, natomiast wszyscy pozostali zawodnicy zawiedli i nie potrafili zaprezentować równej dyspozycji przez cały mecz.</p>
<p><strong>Dobre Duszki &#8211; 51:</strong><br />
9. Alex 6 (1,w,2,-,3)<br />
10. Magik 3 (3,w,0,w,-)<br />
11. Speedway 11+1 (3,3,2*,3,-)<br />
12. Domer 8+2 (1,2*,3,2*,w)<br />
<strong>13. Grzesiecek 12 (3,2,3,2,2)</strong><br />
14. Misi 8+2 (2*,0,1,2*,3)<br />
15. Riki 3 (3,0,0)</p>
<p><strong>Bad Company &#8211; 37:</strong><br />
1. Mezzi 6 (0,0,2,3,1)<br />
2. Brindel 5 (2,1,0,1,1,-)<br />
3. Pao 8 (2,3,3,w,0,-)<br />
4. Okoń 1 (0,1,-,-,-)<br />
5. Matic 4 (0,2,0,0,2)<br />
<strong>6. Zordon 9 (1,3,1,1,3)</strong><br />
7. Kaman 4+1 (1*,2,1)<br />
8. Matju ns</p>
<p>_____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>White Sox &#8211; Red Sox 37 : 53 (pierwszy mecz 32:58; bonus RS)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/White_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/White_Sox.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Red_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Red_Sox.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Czyżby warunkiem powstania klubu White Sox było, że nigdy, ale to przenigdy nie odbiorą punktów starszym kolegom? Tak to może z boku wyglądać, wszak mecz ten był już dwunastym pomiędzy obiema drużynami, a Białe Skarpetki nadal nie urwały choćby jednego oczka Red Sox. Bezpieczną przewagę RS już w początkowej fazie meczu zapewniła para <strong>Rafiz </strong>– <strong>Pecosiak</strong>, która zawody zaczęła od dwóch wygranych 5:1. Od stanu <strong>9:21</strong> po pięciu wyścigach, mecz się wyrównał i dalej oglądaliśmy już wyścigi, które przeważnie kończyły się remisem 3:3 (taka sytuacja miała miejsce aż 7 razy!).</p>
<p>Opór Czerwonym Skarpetkim próbował stawiać głównie <strong>Jessup</strong>, który po średnim początku, w ostatnich swych czterech startach był już „niełapany”. Zawiódł duet B&amp;B czyli <strong>Bili </strong>i <strong>Boro</strong>. Żaden z nich nie potrafił wygrać biegu i mecz kończyli z mizernym dorobkiem punktowym.</p>
<p>Co ciekawe drużyna <strong>Witka </strong>wygrywała 5:1 tylko z <strong>Rafziem </strong>w obsadzie biegu. Grudziądzanin zaliczył doskonałe zawody, czego efektem jest miejsce w ósemce kolejki, pierwszy raz w tym sezonie. Nadal wysoką formę utrzymuje Witek i systematycznie wspina się w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników ligi (obecnie 5. miejsce).</p>
<p><strong>White Sox &#8211; 37:</strong><br />
9. Bili 3 (1,2,0,0,-)<br />
10. Szumina 6+1 (w,1*,2,0,3)<br />
11. Boro 4 (2,1,1,0,0,0)<br />
12. Paranoid 0 (0,w,-,-,-)<br />
<strong>13. Jessup 14 (2,0,3,3,3,3)</strong><br />
14. HaluUche 7+1 (1*,2,0,3,1,0)<br />
15. Orzech 3 (3)</p>
<p><strong>Red Sox &#8211; 53:</strong><br />
1. Pecosiak 7+3 (2*,3,1*,1*,-)<br />
<strong>2. Rafiz 11+2 (3,2*,2,2*,2)</strong><br />
3. Witek 10+1 (3,3,3,1*,-)<br />
4. Adrian 4 (1,1,-,2,-)<br />
5. Tępy 4+1 (0,0,-,3,1*)<br />
6. Osiak 8 (3,3,0,2,-)<br />
7. Lojluk 4+1 (1,2,1*)<br />
8. mk 5+1 (2,2,1*)</p>
<p>_____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Buoni Fantasmas &#8211; Crazy Outsiders 37 : 52 (pierwszy mecz 45:45; bonus CO)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Buoni_Fantasmas.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Buoni_Fantasmas.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Po uratowanym dzień wcześniej remisie z DD, zespół Buoni Fantasmas stanął przed kolejnym trudnym zadaniem pokonania Outsiderów. W meczu pierwszej rundy BeeFy wszak dopiero po podwójnie wygranym XV biegu wyszarpały rywalom 1 punkt. Zacięta walka zapowiadała się i tym razem, a sygnał do boju goście dali już w pierwszych dwóch biegach wygranych po 4:2. Zawodnicy <strong>Suharka </strong>odbili jednak prowadzenie i utrzymywali je do siódmego biegu. Tenże wyścig VII podwójnie wygrali jednak <strong>Faraon </strong>i <strong>Leigh</strong>, a że CO triumfowali i w dwóch kolejnych biegach, na tablicy pojawił się rezultat <strong>24:30</strong>. W BF pojawiła się szansa skorzystania z rezerw taktycznych, jednakże niezawodni liderzy zespołu tego dnia byli w po prostu fatalnej formie i nie powtórzyli sztuki dokonanej przeciw Duszkom. Czarę goryczy dla gospodarzy przelały biegi XII i XIII. Najpierw Outsiderzy wygrali w szczęśliwych okolicznościach 5:0, a chwilę potem, korzystając z wyjątkowej pasywności <strong>Jędrka </strong>i Suharka, dorzucili wygraną 5:1, po której było już <strong>31:46</strong>.</p>
<p>W całym spotkaniu zawodnicy BF odnieśli… dwa indywidualne zwycięstwa i to na początku meczu. Od wyścigu piątego wygrywali już tylko rywale, a fani liczący na zwycięstwa <strong>Daniela </strong>i <strong>Kaspera </strong>przeżyli srogi zawód. Dwie największe gwiazdy ISQ nie świeciły w ogóle, co najwyżej nieśmiało odbijając blask padający od ich przeciwników. Najpewniejszym punktem BF był w tym meczu <strong>Lirasz</strong>, jak na ironię zmieniony jeszcze w jednym z wyścigów.</p>
<p>Outsiderów to nadzwyczaj pewnej wygranej poprowadził <strong>KubaW</strong>, zdobywca 13 punktów. O ile dwucyfrówki ze strony <strong>Somsiada </strong>można się spodziewać, o tyle kapitalny występ w tak trudnym meczu Faraona pretenduje do największej niespodzianki kolejki. Leigh i <strong>RavLit </strong>jeździli ze zmiennym szczęściem – jeśli punktował jeden, to w dołku był drugi i na odwrót.</p>
<p><strong>Buoni Fantasmas &#8211; 37:</strong><br />
9. Daniel 5+1 (2,1*,0,2,w,-)<br />
10. Suharek 5 (0,2,2,-,1)<br />
11. Kasper 5+2 (w,3,0,1*,1*,-)<br />
12. Lirasz 7 (2,1,2,-,2)<br />
<strong>13. Nicki 7+1 (2*,2,1,2,w,-)</strong><br />
14. JędrekCKM 4+1 (3,1*,0,-,0)<br />
15. Dockm 2+2 (1*,1*)<br />
16. hN 2 (2)</p>
<p><strong>Crazy Outsiders &#8211; 52:</strong><br />
1. Leigh 9+1 (1,0,2*,3,3)<br />
2. Faraon 10 (3,2,3,2,0)<br />
3. RavLit 7 (3,3,1,0,0)<br />
4. KoNiK 1 (1,0,-,0,-)<br />
<strong>5. KubaW 13 (1,3,3,3,3)</strong><br />
6. Lipa 2+1 (0,-,-,-,2*)<br />
7. Somsiad 10 (0,3,1,3,3)</p>
<p>_____________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p><strong>Ósemka kolejki:</strong></p>
<p><em>Speedway (DD)<br />
Witek (RS)<br />
KubaW (CO)<br />
Rafiz (RS)<br />
Pecosiak (RS)<br />
Paboł (FT)<br />
Grzesiecek (DD)<br />
Vanpraag (FT)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/klatwa-faraona-podsumowanie-13-kolejki-i-ligi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wyścig o awans trwa: Podsumowanie 12. kolejki II ligi</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/wyscig-o-awans-trwa-podsumowanie-12-kolejki-ii-ligi/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/wyscig-o-awans-trwa-podsumowanie-12-kolejki-ii-ligi/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Feb 2011 22:25:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[II Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Angry Goats]]></category>
		<category><![CDATA[Black Sox]]></category>
		<category><![CDATA[Capre Furios]]></category>
		<category><![CDATA[DeGeneration X]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre Duszki 2]]></category>
		<category><![CDATA[Ekipa Remontowa]]></category>
		<category><![CDATA[Los Banditos]]></category>
		<category><![CDATA[Toxic Lizards]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3260</guid>
		<description><![CDATA[Hitem kolejki był pojedynek Dobrych Duszków 2 z Angry Goats, mający odpowiedzieć, która z tych drużyn straci cenne punkty w walce o awans. Okazało się, że oba zespoły podzieliły się punktami i sytuacja w 2 lidze nadal jest niezwykle zagmatwana. Inne mecze to wygrane faworytów. 2 oczka dopisały sobie Black Sox, Toxic Lizards oraz DegenerationX.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/2%20liga.png" alt="" width="120" height="120" />Hitem kolejki był pojedynek <strong>Dobrych Duszków 2</strong> z <strong>Angry Goats</strong>, mający odpowiedzieć, która z tych drużyn straci cenne punkty w walce o awans. Okazało się, że oba zespoły podzieliły się punktami i sytuacja w 2 lidze nadal jest niezwykle zagmatwana. Inne mecze to wygrane faworytów. 2 oczka dopisały sobie <strong>Black Sox</strong>, <strong>Toxic Lizards</strong> oraz <strong>DegenerationX</strong>.<span id="more-3260"></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Capre Furios &#8211; Black Sox 41 : 48</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Capre_Furios.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Capre_Furios.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Drugi mecz w historii pojedynków tych drużyn i niemal identyczny wynik (w pierwszym spotkaniu było <strong>49:41</strong> dla Skarpetek). Po początkowej dominacji <strong>Black Sox</strong> i ich prowadzeniu <strong>16:8</strong>, później do głosu doszli gospodarze i w krótkim czasie doskoczyli do rywala na dystans dwóch oczek. Nie udało się jednak <strong>Maniemu</strong> i spółce zadać kolejnych ciosów i wyjść na prowadzenie. Podwójne wygrane Skarpetek w biegach VIII (<strong>Wołek</strong> &#8211; <strong>Osvald</strong>) i IX (<strong>Piter</strong> &#8211; <strong>Maestro</strong>) dały zespołowi <strong>Artasa</strong> niezbędny spokój, a zwycięstwo przypieczętować udało się praktycznie już przed biegami nominowanymi, gdy na tablicy wyników mieliśmy rezultat <strong>30:42</strong>.</p>
<p>Kozłom liderował <strong>Susic</strong>, który odjechał prawdopodobnie najlepszy mecz w karierze. Solidnie spisywała się też para nr 3, którą tworzyli w tym meczu <strong>Owen</strong> i <strong>Stereo</strong>. Zabrakło nieco punktów pozostałych prowadzących parę, a także <strong>Bobiego</strong>, który popadł w ostatnim czasie w dość głęboki kryzys.</p>
<p>Siła Czarnych Skarpetek opierała się na „trójce Muszkieterów” w osobach Osvalda, Wołka i Maestro, którzy wspólnie zdobyli 32 punkty. Pozostali zawodnicy jeździli ze zmiennym szczęściem, a szczególnie blado zaprezentował się trener drużyny – Artas.</p>
<p><strong>Capre Furios &#8211; 41:</strong><br />
9. Mani 5+2 (0,2*,1,0,2*)<br />
10. Susic 11 (3,3,0,2,3)<br />
11. Cooper 5 (0,2,1,0,2)<br />
12. Bobi 1 (1,0,0,-,-)<br />
13. owen 10+1 (2,1,3,1*,3,w)<br />
14. Stereeo 9+1 (0,3,2*,2,1,1)</p>
<p><strong>Black Sox &#8211; 48:</strong><br />
1. Artas 2 (2,-,0,0,-)<br />
2. Grzel 4+2 (1*,1,-,2*,w)<br />
3. Osvald 10+2 (2*,0,2*,3,3)<br />
4. Wołek 11 (3,2,3,3,0)<br />
5. Maestro 11+1 (3,1,2*,3,2)<br />
6. Piter 5 (1,0,3,-,1)<br />
7. MikiBS 5 (3,1,1,0)</p>
<hr />
<p style="text-align: center;"><strong>Los Banditos &#8211; Toxic Lizards 36 : 54</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Los_Banditos.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Los_Banditos.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Zwycięzca w tym meczu mógł być tylko jeden i <strong>Jaszczurki </strong>pewnie wykonały swoje zadanie. Piorunujący był już początek: dwie podwójne wygrane i prowadzenie 10:2. Później w całym meczu <strong>Bandyci</strong> dali się przewieźć na 1:5 już tylko dwukrotnie, co trzeba ocenić jako ich mały sukces. Trzeba jednak zaznaczyć, że prowadzący gości, Jakub dał pojeździć całej ósemce, co z pewnością uszczupliło nieco rozmiary wygranej jego drużyny.</p>
<p>Bandytom liderował <strong>Bobik</strong>, który jako jedyny przekroczył barierę 10 oczek, a w jednym z biegów, wspólnie z <strong>Wazzą</strong>, dowiózł jedyny tego dnia dublet dla gospodarzy. Właśnie wspomniany Wazza oraz jeden z bohaterów cyklu JŚ &#8211; <strong>Karol</strong> usiłowali stawić też opór rywalom. Pozostali zawodnicy wypadli na tle wymagającego przeciwnika dość marnie.</p>
<p>W TL ciężko szukać słabych punktów, a na szczególne wyróżnienie zasłużył <strong>Melcio</strong>, niepokonany w swoich czterech startach przez rywali. Z roli liderów należycie wywiązali się też <strong>Mariano</strong> i <strong>Jakub</strong>, a trzeci z nich – <strong>Gallop</strong> &#8211; tym razem zajął miejsce na ławce rezerwowych.</p>
<p><strong>Los Banditos &#8211; 36:</strong><br />
9. Liroy 1 (0,0,1,-,0)<br />
10. Karol 9+1 (1,3,0,2,1*,2)<br />
11. Bobik 11 (1,3,1,3,1,2)<br />
12. Wronek 4 (0,0,2,2,0)<br />
13. Wazza 9+1 (3,2,2,w,2*,0)<br />
14. Laysik 2+1 (1,0,1*,-,-)<br />
15. Ficwis ns</p>
<p><strong>Toxic Lizards &#8211; 54:</strong><br />
1. Mariano 9 (3,2,-,3,1)<br />
2. Wojtasking 6+2 (2*,1*,0,0,3)<br />
3. Melcio 10+2 (2*,3,2*,-,3)<br />
4. PiotrekSL 9 (3,1,3,1,1)<br />
5. Jakub 10 (2,2,3,3,-)<br />
6. Mario 4+2 (0,1*,w,1,2*)<br />
7. Gallop 6 (3,w,3)</p>
<hr />
<p style="text-align: center;"><strong>DeGeneration X &#8211; Ekipa Remontowa 49 : 40</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/DeGeneration_X.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/DeGeneration_X.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Kapitalna passa <strong>Degeneratów</strong> trwa, a ich kolejną ofiarą okazała się <strong>Ekipa Remontowa</strong>. Trzeba jednak przyznać, że zwycięstwo gospodarzy wcale nie było tak okazałe, jak mogło wydawać się przed spotkaniem. Remontowcy, którzy wszak do potęg 2 ligi nie należą, stawili się tylko w piątkę, a mecz kończyli już nawet we… czterech. Gospodarze z kolei przystąpili do pojedynku bez m.in. <strong>Bartkastachu</strong> i <strong>MichałaBKS</strong>, czyli odpowiednio drugiego i trzeciego zawodnika drużyny pod względem średnich.</p>
<p>Mimo wymienionych wyżej osłabień, podopieczni <strong>Citasa</strong> od początku narzucili solidne tempo i po sześciu biegach uciekli już na bezpieczną przewagę (24:11). Remontowcy próbowali postraszyć rywala, wygrywając podwójnie biegi IX i X, co pozwoliło zbliżyć im się na 5 oczek, lecz przetrzebiony skład nie pozwolił im później na poważniejszą walkę. Ostatecznie gospodarze wygrali w stosunku 49:40 i zostali nowym liderem drugoligowej tabeli.</p>
<p>W szeregach DX wreszcie spasowali się z torem grudziądzanie. <strong>Levis</strong>, Citas i <strong>Klecześ</strong> szczególnie upodobali sobie kolekcjonowanie trójek, zdobywając ich w meczu w sumie aż osiem. Pod nieobecność liderów szansę występu w pełnym wymiarze dostali <strong>Picuś</strong> i <strong>Boski</strong>, lecz ciężko stwierdzić czy przekonali do siebie trenera na tyle, by dawał im w następnych meczach równie wiele startów.</p>
<p>Najjaśniejszym punktem Ekipy Remontowej, podobnie jak w poprzedniej kolejce, był <strong>Surtees</strong>. Opolanin nie powtórzył już imponującego wyniku 16 oczek z meczu przeciw CF, lecz i tak napsuł nieco krwi rywalom.</p>
<p><strong>DeGeneration X &#8211; 49:</strong><br />
9. Levis 12+1 (3,3,1*,2,3)<br />
10. Pirek 9+1 (1,2*,2,1,3)<br />
11. Picuś 5+2 (2*,1*,0,1,1)<br />
12. Boski 7 (3,2,1,0,1)<br />
13. Klecześ 7 (1,w,3,0,3)<br />
14. Citas 9 (3,3,0,3,0)</p>
<p><strong>Ekipa Remontowa &#8211; 40:</strong><br />
1. Surtees 11 (0,3,1,2,3,2)<br />
2. Woffy 8+1 (2,0,1*,1,2,2)<br />
3. Kaka 9+2 (1,w,3,2*,2,1*)<br />
4. Ros 7+1 (0,2,0,2*,3,0)<br />
5. Artur 5 (2,0,3,-,-)</p>
<hr />
<p style="text-align: center;"><strong>Dobre Duszki 2 &#8211; Angry Goats 45 : 45</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki2.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki2.png" alt="" width="120" height="120" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Angry_Goats.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Angry_Goats.png" alt="" width="120" height="120" /><br />
</strong></p>
<p>Najciekawiej zapowiadający się mecz kolejki nie rozczarował. Wydawało się, że to <strong>Dobre Duszki</strong> prezentują tego dnia wyższą formę, czego potwierdzeniem była ich przewaga przez praktycznie całe spotkanie. Za każdym razem jednak gdy gospodarze wygrywali 5:1, w kolejnym biegu tym samym odpowiadały Kozły i nie dały one uciec rywalom na bezpieczny dystans.  Wydawało się, że kluczowy dla losów meczu może okazać się bieg XIII, w którym <strong>Kosa</strong> zamiast trzech punktów popełnił błąd na kluczu, a poprawiając się za dwa oczka zrobił literówki. Było już wówczas 42:36 dla DD2 i zespół <strong>Lowigusa</strong> był bardzo bliski zwycięstwa. Ostatnie dwa biegi to jednak odpowiedź AG. W wyścigu XIV podwójnie wygrali <strong>Meesha</strong> i <strong>Apocalips</strong>, a ostatnia gonitwa zakończyła się wygraną gości 4:2, co oznaczało remis w spotkaniu.</p>
<p>Duszkom liderował <strong>Malak</strong>, a solidnie na spisie wspomagał go partner z pary – <strong>Misiek</strong>. Bardzo udany mecz zaliczył także doświadczony <strong>Zera</strong>, chociaż jego wynik to w dużej mierze zasługa szcześliwej trójki w XIII biegu. Nieco poniżej swojej średniej pojechał tym razem <strong>Kaioh</strong>, a Lowigus największe pretensje może mieć do trzeciego z liderów – <strong>Wojtasa</strong>, który był tego dnia w mizernej formie.</p>
<p>Remis AG to w dużej mierze zasługa świetnie dysponowanego <strong>Jcoba</strong>, który drugi mecz z rzędu kończył z kompletem punktów. <strong>Meesha </strong>trzy wygrane przeplótł z dwiema ostatnimi pozycjami, lecz nie miało to wielkich konsekwencji dla drużyny, gdyż nieźle uzupełniał go w tym meczu <strong>Smirnek</strong>. Szanse na wygraną Kozły zaprzepaściły głównie za sprawą Kosy, który nie podołał wymaganym rywalom w walce na spis i był cieniem samego siebie.</p>
<p><strong>Dobre Duszki 2 &#8211; 45:</strong><br />
9. Wojtas 5+1 (1*,1,2,0,1)<br />
10. Zera 8+1 (2,0,1*,2,3)<br />
11. Kaioh 9+1 (3,1*,2,3,0)<br />
12. Vega 5+1 (1,2,1*,1,0)<br />
13. Malak 11+1 (2,3,3,1*,2)<br />
14. Misiek 7+3 (1*,2*,1,2*,1)<br />
15. Sanrajss ns</p>
<p><strong>Angry Goats &#8211; 45:</strong><br />
1. Meesha 9 (0,3,0,3,3)<br />
2. Smirnek 8+1 (3,0,2,2*,1)<br />
3. Apocalips 7+1 (2,0,3,0,2*)<br />
4. Jas 1 (0,1,-,0,-)<br />
5. Jcob 15 (3,3,3,3,3)<br />
6. Kosa 3+1 (0,2*,0,1,0)<br />
7. Kilok 0 (0)<br />
8. Hansik 2 (2)</p>
<hr /><strong>Ósemka kolejki:</strong></p>
<p><em>Jcob (AG)<br />
Melcio (TL)<br />
Levis (DX)<br />
Osvald (BS)<br />
Maestro (BS)<br />
Malak (DD2)<br />
Jakub (TL)<br />
Mariano (TL)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/wyscig-o-awans-trwa-podsumowanie-12-kolejki-ii-ligi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na szczycie status quo: Podsumowanie 12. kolejki I ligi</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/na-szczycie-status-quo-podsumowanie-12-kolejki-i-ligi/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/na-szczycie-status-quo-podsumowanie-12-kolejki-i-ligi/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Feb 2011 23:35:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[I Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Bad Company]]></category>
		<category><![CDATA[Buoni Fantasmas]]></category>
		<category><![CDATA[Champions Team]]></category>
		<category><![CDATA[Crazy Outsiders]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre Duszki]]></category>
		<category><![CDATA[Fajrant Team]]></category>
		<category><![CDATA[Red Sox]]></category>
		<category><![CDATA[White Sox]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3225</guid>
		<description><![CDATA[Wydarzeniem kolejki było spotkanie Buoni Fantasmas – Dobre Duszki, które po niezwykle zaciętej walce zakończyło się remisem – wynikiem niezbyt satysfakcjonującym dla obydwu drużyn. W innym spotkaniu Red Sox rzutem na taśmę pokonały ekipę Crazy Outsiders, czyniąc bardzo poważny krok do przynajmniej brązowego medalu. W pozostałych meczach wygrane odniosły Champions Team oraz White Sox. Red]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/iliga.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/iliga.png" alt="" width="100" height="100" />Wydarzeniem kolejki było spotkanie <strong>Buoni Fantasmas</strong> – <strong>Dobre Duszki</strong>, które po niezwykle zaciętej walce zakończyło się remisem – wynikiem niezbyt satysfakcjonującym dla obydwu drużyn. W innym spotkaniu <strong>Red Sox</strong> rzutem na taśmę pokonały ekipę <strong>Crazy Outsiders</strong>, czyniąc bardzo poważny krok do przynajmniej brązowego medalu. W pozostałych meczach wygrane odniosły <strong>Champions Team</strong> oraz <strong>White Sox</strong>.<span id="more-3225"></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Red Sox &#8211; Crazy Outsiders 46 : 44 (pierwszy mecz 53:37; bonus: RS)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Red_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Red_Sox.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Tak dziwnego meczu w ISQ dawno nie oglądaliśmy. Outsiderzy, dzięki bardzo dobrej postawie swych liderów, zdobywali kolejne trójki i uzbierali ich w sumie 10, a mimo to nie potrafili wygrać tego spotkania. Wśród Skarpetek jedynym, który potrafił wygrywać był <strong>Witek</strong>, a robił to tak systematycznie, że mecz zakończył z kompletem punktów. Spotkanie miało niezwykle zacięty przebieg i przez cały czas jego trwania prowadzenie zmieniało się aż pięciokrotnie. Przed biegami nominowanymi Skarpetki prowadziły czterema punktami, lecz odpowiedź Outsiderów była imponująca. Podopieczni <strong>KubyW </strong>wygrali XIII gonitwę w stosunku 4:2, a chwilę później <strong>RavLit </strong>i <strong>Faraon </strong>dorzucili 5 punktów i było <strong>43:41</strong> dla gości. W ostatnim biegu Witek i <strong>Pecosiak </strong>wykonali to, co nie udało się w meczu przeciw DD. Gospodarze wygrali podwójnie i rzutem na taśmę wydarli zwycięstwo rywalom.</p>
<p>Kluczowe dla losów meczu okazały się biegi z udziałem rewelacyjnego Witka, które Skarpetki wygrały w stosunku <strong>23:7</strong>! Trener Skarpetek miał solidne wsparcie w świetnie spisującym Pecosiaku. Zawiedli za to ci doświadczeni, którzy powinni pociągnąć wynik całej drużyny tj. <strong>Osiak</strong>, <strong>Tępy </strong>i przede wszystkim <strong>mk</strong>. W tej sytuacji Red Sox mogą mówić o dużym szczęściu, że udało się wygrać z tak wymagającym rywalem.</p>
<p>A w CO „stara bida”, czyli brak szybkich zawodników, którzy uzupełniliby solidnych liderów. Jak na dłoni widać, że wiedza <strong>Faraona </strong>i <strong>DeWoya </strong>w tym zespole jest po prostu marnowana z powodu nadmiaru zawodników o podobnym profilu. Nie pomogła nawet bardzo dobra postawa KubyW, który w końcu zajął miejsce w podstawowym składzie. Być może błędem było przetrzymywanie na ławce <strong>KoNiKa</strong>, który jest nieco szybszym zawodnkiem.</p>
<p><strong>Red Sox &#8211; 46:</strong><br />
9. Osiak 5+2 (1*,0,1*,2,1)<br />
10. Pecosiak 9+2 (2,2,2,1*,2*)<br />
<strong>11. Witek 15 (3,3,3,3,3)</strong><br />
12. Adrian 3+1 (2*,1,-,-,-)<br />
13. Tępy 6 (2,2,0,2,0)<br />
14. mk 0 (0,0,-,-,0)<br />
15. Rafiz 6+1 (2,1,1*,2)<br />
16. Lojluk 2+1 (2*)</p>
<p><strong>Crazy Outsiders &#8211; 44:</strong><br />
1. Leigh 9 (3,0,3,3,0)<br />
2. Faraon 5+1 (0,2,1,-,2*)<br />
3. Ravlit 10 (1,3,3,0,3)<br />
4. DeWoy 1 (0,1,-,0,-)<br />
<strong>5. KubaW 12 (3,3,2,3,1)</strong><br />
6. Vicar 5 (1,1,0,-,3)<br />
7. Somsiad 2 (1,0,1)<br />
8. KoNiK 0 (0)</p>
<p>________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Bad Company &#8211; Champions Team 40 : 50  (pierwszy mecz 43:46; bonus: CT)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Champions_Team.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Champions_Team.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Klęska faworyzowanej Złej Kompanii, która po raz drugi w tym sezonie uległa Orłom. Zespół <strong>Mezziego </strong>stracił już praktycznie szanse na awans do czwórki, gdyż w ostatnich dwóch kolejkach zostały mu mecze z Dobrymi Duszkami i Buoni Fantasmas. Mecz z Champions Team był niezwykle wyrównany, a gdy po dublecie gości w biegu V było już <strong>12:18</strong>, Bady błyskawicznie odpowiedziały tym samym i odrobiły straty. Po biegu XIII nadal utrzymywała się minimalna przewaga CT (<strong>38:40</strong>) i zapowiadała się pasjonująca końcówka. Orły nie czekały jednak na decydując rozstrzygnięcia do XV biegu i zapewniły sobie triumf już po XIV wyścigu dzięki dubletowi <strong>BartkaGKM </strong>i <strong>Igły</strong>. Ostatnia gonitwa była już tylko formalnością, a w niej znów goście wygrali w stosunku 5:1.</p>
<p>Badom liderował Mezzi, który w parze z <strong>Brindelem </strong>w pierwszej fazie meczu siał postrach wśród rywali. Po świetnym początku zgasł <strong>Pao</strong>, a przez cały mecz totalną „padakę” prezentował <strong>Blancik</strong>, którego dwukrotnie pokonał nawet <strong>Fafa</strong>. Jak wieść niesie, po tym meczu doszło w Złej Kompanii do konfliktu, w wyniku którego Blancik został tymczasowo odsunięty od składu drużyny.</p>
<p>Ojcem zwycięstwa CT śmiało można okrzyknąć legendę ISQ – <strong>Radka</strong>, który w całym meczu przegrał tylko z Pao, zdobywając 13 punktów i bonus. Pozostali zawodnicy pokazali bardzo równą formę, a najsłabiej punktujący Fafa nie miał żadnego zera i z bonusami uzbierał aż 7 oczek! Goście dominowali nad rywalem szybkością, o czym świadczą zaledwie cztery ostatnie lokaty.</p>
<p><strong>Bad Company &#8211; 40:</strong><br />
<strong>9. Mezzi 11 (2,3,3,2,1)</strong><br />
10. Brindel 7+2 (0,2*,2*,2,1)<br />
11. Pao 9 (3,3,2,1,0)<br />
12. Zordon 3 (0,0,-,-,3)<br />
13. Blancik 2+1 (0,1,0,1*,0)<br />
14. Matic 8 (3,0,2,3,0)<br />
15. Zovir 0 (0,0)</p>
<p><strong>Champions Team &#8211; 50:<br />
1. Radek 13+1 (3,2,3,3,2*)</strong><br />
2. Fafa 5+2 (1,1*,1,1,1*)<br />
3. Igła 8+2 (2,2*,0,2,2*)<br />
4. Styrculinho 7+1 (1*,3,1,0,2)<br />
5. Peer 9 (2,0,1,3,3)<br />
6. BartekGKM 8+1 (1*,1,3,0,3)<br />
7. Kubek ns<br />
8. Radziop ns</p>
<p>________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Buoni Fantasmas &#8211; Dobre Duszki 45 : 45 (pierwszy mecz 47:42; bonus: BF)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Buoni_Fantasmas.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Buoni_Fantasmas.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Pojedynek, który wiele miał wyjaśnić w walce o złoty medal. Ewentualna wygrana BF stawiałaby ten zespół w komfortowej sytuacji przed play-off, natomiast Duszki liczyły na zrewanżowanie się rywalowi za porażkę w pierwszym meczu i zwycięstwo w całej rundzie zasadniczej.</p>
<p>Po strzelance w 1. biegu i podziale punktów, w drugiej odsłonie najlepiej spod taśmy wystrzeliła para <strong>Grzesiecek </strong>– <strong>Misi</strong>, dowożąc 5 punktów do mety. Odpowiedź BF była jedna błyskawiczna, a jej autorami byli <strong>Kasper </strong>i <strong>hN</strong>. Biegi IV i V to jednak następne podwójne wygrane Duszków, które uciekły rywalom na 8 punktów. Stan taki utrzymywał się jeszcze do biegu IX, przed którym było <strong>20:28</strong>. Prowadzący zespół, pod nieobecność <strong>Suharka</strong>, <strong>Nicki </strong>zaczął jednak umiejętnie korzystać z rezerw taktycznych w osobach swych liderów i gospodarze przed biegami nominowanymi przegrywali już tylko dwoma oczkami. Bieg XIII to wygrana rezerwowego <strong>Jędrka</strong>, a że jeden punkt dorzucił <strong>DoCKM</strong>, mieliśmy remis w całym meczu. Wyścig XIV zakończył się remisem 3:3, dającym Buoni Fantasmas bonusa w dwumeczu, a o losach tego spotkania miała zdecydować ostatnia gonitwa, w której spotkali się liderzy obydwu drużyn. Pierwsze podejście nie przyniosło rozstrzygnięć, gdyż pytanie o <strong>Józefa Gorzkowskiego</strong> okazało się zbyt wymagające. Co ciekawe odpowiedź w powtórce brzmiała „<strong> Jacek Goerlitz”</strong>, a takie właśnie próby odpowiedzi… pojawiły się już w pierwszej odsłonie tego wyścigu. Powtórka ta trwała zaledwie kilka sekund, a najszybszy okazał się rewelacyjny tego dnia Grzesiecek. Jego śladem podążyli jednak rywale, a <strong>Speedway</strong>, mimo że udzielał odpowiedzi bez spisu, zajął dopiero 4. miejsce. Szczęście sprzyjało tym razem <strong>Danielowi</strong>, który zmieścił się w limicie dwóch literówek.</p>
<p>W szeregach BF na dobrą sprawę nikt szczególnie nie zachwycił. Liderzy nie dostarczali zbyt wielu zwycięstw indywidualnych, a druga linia prezentowała się w kratkę. Warto jednak zaznaczyć, że zarówno Daniel jak i Kasper zawsze jakieś punkty przywozili i żadnemu z nich nie zdarzyło się choćby jedno zero. Szalę na korzyść gospodarzy być może przechyliłby Jędrek, lecz na torze pojawił się bardzo późno.</p>
<p>Klasą dla siebie był Grzesiecek, który spotkanie zakończył z kompletem punktów, a na torze imponował szybkością i zdecydowaniem. Uzupełniać go starał się Speedway, lecz w decydującym biegu 15. nie podołał szybszym rywalom, co obniża jego notę. Zabrakło punktów leszczynian: <strong>Alex</strong>, jak na prowadzącego parę, spisywał się mizernie, a występ <strong>Magika </strong>zakończył się klapą.</p>
<p><strong>Buoni Fantasmas &#8211; 45:<br />
9. Daniel 12+2 (3,1,2,2*,3,1*)</strong><br />
10. Lirasz 3 (0,3,0,0,-)<br />
11. Nicki 8 (1,0,3,2,2)<br />
12. DoCKM 2 (0,1,-,-,1)<br />
13. Kasper 11+2 (3,1,1*,2,2*,2)<br />
14. hN 6+3 (2*,0,2,1*,1*)<br />
15. Jedrek 3 (3)</p>
<p><strong>Dobre Duszki &#8211; 45:</strong><br />
1. Speedway 10+1 (1*,3,3,3,0)<br />
2. Domer 5+1 (2,2*,0,1,-)<br />
<strong>3. Grzesiecek 15 (3,3,3,3,3)</strong><br />
4. Misi 6+2 (2*,2*,1,1,0)<br />
5. Alex 5 (1,2,0,-,2)<br />
6. Magik 0 (0,0,-,0,-)<br />
7. Lowigus 4 (1,0,3)<br />
8. Riki 0 (0)</p>
<p>________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Fajrant Team &#8211; White Sox 36 : 53  (pierwszy mecz 47:42; bonus: WS)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Fajrant_Team.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Fajrant_Team.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/White_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/White_Sox.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Kończący kolejkę mecz drużyn walczących o utrzymanie w lidze nie przyniósł spodziewanych emocji. Zdekompletowana drużyna FT bardzo wysoko uległa Białym Skarpetkom, co oznacza, że oba zespoły zrównały się punktami w tabeli. Fajranty (podobnie jak w meczu z CT) przespały początek spotkania i po chwili było już <strong>17:7</strong> dla gości. W kolejnych biegach było już nieco lepiej, lecz drużyna <strong>Brzycha </strong>do końca meczu potrafiła wygrać tylko dwa wyścigi – oba z udziałem <strong>Bartassa</strong>, który zdobywał w nich trójki.</p>
<p>Najwięcej punktów dla FT zdobył <strong>Paboł</strong>, który po przeciętnym początku, rozkręcił się w drugiej fazie meczu. Podobnie sprawa wyglądała w przypadku <strong>Vanpraaga</strong>, mającego po dwóch startach zero punktów na koncie. Bartass, poza wspomnianymi dwoma triumfami, w pozostałych swoich startach prezentował się bardzo przeciętnie i ostatecznie nie dobił nawet do 10 oczek.</p>
<p>W White Sox <strong>Witek </strong>dał pojeździć całej ósemce, a jego podopieczni nie zawodzili. O odpowiednią ilość trójek zadbał <strong>Bili</strong>, który zrehabilitował się za klapę przeciw Red Sox z rozegranego wcześniej meczu 13. kolejki. Uwzględniając punkty bonusowe, aż trzech zawodników osiągnęło pułap 10 punktów, mimo że solidarnie oddali po jednym starcie zmiennikom. <strong>Szumina</strong>, <strong>Jessup </strong>i <strong>Haluuche</strong> zagościli dzięki temu w ósemce kolejki.</p>
<p><strong>Fajrant Team &#8211; 36:</strong><br />
9. Brzycho 8 (3,0,3,0,2,0)<br />
10. vanpraag 7+1 (0,0,3,2,0,2*)<br />
<strong>11. Paboł 11 (0,2,1,3,2,3)</strong><br />
12. Shaft 1 (1,-,0,0,w,0)<br />
13. Bartass 9 (1,3,0,1,1,3)</p>
<p><strong>White Sox &#8211; 53:</strong><br />
1. Jessup 8+2 (2,3,1*,2*,-)<br />
2. Tubul 4+1 (1*,1,2,w,-)<br />
3. Bili 9 (3,0,3,3,-)<br />
4. Cokus 8+1 (2*,2,1,3,-)<br />
<strong>5. Szumina 9+1 (2*,2,2,3,-)</strong><br />
6. Haluuche 8+2 (3,1*,1*,-,3)<br />
7. Boro 4 (1,1,2)<br />
8. Orzech 3+2 (2*,0,1*)</p>
<p>________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p><strong>Ósemka kolejki:</strong></p>
<p><em>Witek (RS)<br />
Grzesiecek (DD)<br />
Radek (CT)<br />
Szumina (WS)<br />
Haluuche (WS)<br />
Jessup (WS)<br />
KubaW (CO)<br />
Daniel (BF)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/na-szczycie-status-quo-podsumowanie-12-kolejki-i-ligi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gładka wygrana: Dobre Duszki &#8211; Bad Company 51:37</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/gladka-wygrana-dobre-duszki-bad-company-5137/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/gladka-wygrana-dobre-duszki-bad-company-5137/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Feb 2011 00:05:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bad Company]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre Duszki]]></category>
		<category><![CDATA[I Liga]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3179</guid>
		<description><![CDATA[W meczu XIII kolejki I ligi Dobre Duszki pokonały zespół Bad Company w stosunku 51:37. Zespół Magika do wygranej poprowadzili: zdobywca 12 punktów Grzesiecek, oraz niepokonany przez rywali w czterech startach Speedway. W Złej Kompanii, dość niespodziewanie, najskuteczniejszy był Zordon, który wywalczył 9 punktów. Dobre Duszki zostały nowym liderem i pozostaną nim przynajmniej do niedzieli,]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" alt="" width="100" height="100" />W meczu <strong>XIII kolejki I ligi Dobre Duszki</strong> pokonały zespół <strong>Bad Company</strong> w stosunku <strong>51:37</strong>. Zespół <strong>Magika </strong>do wygranej poprowadzili: zdobywca 12 punktów <strong>Grzesiecek</strong>, oraz niepokonany przez rywali w czterech startach <strong>Speedway</strong>. W Złej Kompanii, dość niespodziewanie, najskuteczniejszy był <strong>Zordon</strong>, który wywalczył 9 punktów. Dobre Duszki zostały nowym liderem i pozostaną nim przynajmniej do niedzieli, kiedy to zmierzą się w meczu na szczycie z Buoni Fantasmas.<span id="more-3179"></span></p>
<p><strong>Dobre Duszki &#8211; Bad Company   51 : 37 </strong></p>
<p><strong>Dobre Duszki &#8211; 51: </strong><br />
9. Alex 6 (1,w,2,-,3)<br />
10. Magik 3 (3,w,0,w,-)<br />
11. Speedway 11+1 (3,3,2*,3,-)<br />
12. Domer 8+2 (1,2*,3,2*,w)<br />
13. Grzesiecek 12 (3,2,3,2,2)<br />
14. Misi 8+2 (2*,0,1,2*,3)<br />
15. Riki 3 (3,0,0)</p>
<p><strong>Bad Company &#8211; 37: </strong><br />
1. Mezzi 6 (0,0,2,3,1)<br />
2. Brindel 5 (2,1,0,1,1,-)<br />
3. Pao 8 (2,3,3,w,0,-)<br />
4. Okoń 1 (0,1,-,-,-)<br />
5. Matic 4 (0,2,0,0,2)<br />
6. Zordon 9 (1,3,1,1,3)<br />
7. Kaman 4+1 (1*,2,1)<br />
8. Matju ns</p>
<p><strong>Bieg po biegu: </strong><br />
1. Magik, Brindel, Alex, Mezzi ……..4:2<br />
2. Speedway, Pao, Domer, Okoń &#8230;…..4:2 (8:4)<br />
3. Grzesiecek, Misi, Zordon, Matic &#8230;…..5:1 (13:5)<br />
4. Speedway, Domer, Brindel, Mezzi &#8230;…..5:1 (18:6)<br />
5. Pao, Grzesiecek, Okoń, Misi &#8230;…..2:4 (20:10)<br />
6. Zordon, Matic, Alex (w), Magik (w) &#8230;…..0:5 (20:15)<br />
7. Grzesiecek, Mezzi, Misi, Brindel &#8230;…..4:2 (24:17)<br />
8. Pao, Alex, Brindel, Magik &#8230;…..2:4 (26:21)<br />
9. Domer, Speedway, Zordon, Matic &#8230;…..5:1 (31:22)<br />
10. Mezzi, Grzesiecek, Magik (w), Pao (w) &#8230;…..2:3 (33:25)<br />
11. Speedway, Misi, Zordon, Pao &#8230;…..5:1 (38:26)<br />
12. Riki, Domer, Brindel, Matic &#8230;…..5:1 (43:27)<br />
13. Alex, Matic, Kaman, Riki &#8230;…..3:3 (46:30)<br />
14. Misi, Kaman, Mezzi, Domer (w) &#8230;…..3:3 (49:33)<br />
15. Zordon, Grzesiecek, Kaman, Riki &#8230;…..2:4 (51:37)</p>
<p>Sędzia: Kasper (pula)<br />
Technik: pecosiak<br />
Obserwator nr 20</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/gladka-wygrana-dobre-duszki-bad-company-5137/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Skarpetkowy niefart: Podsumowanie 11. kolejki I ligi</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/skarpetkowy-niefart-podsumowanie-11-kolejki-i-ligi/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/skarpetkowy-niefart-podsumowanie-11-kolejki-i-ligi/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 Jan 2011 23:27:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[I Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Bad Company]]></category>
		<category><![CDATA[Buoni Fantasmas]]></category>
		<category><![CDATA[Champions Team]]></category>
		<category><![CDATA[Crazy Outsiders]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre Duszki]]></category>
		<category><![CDATA[Fajrant Team]]></category>
		<category><![CDATA[Red Sox]]></category>
		<category><![CDATA[White Sox]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3113</guid>
		<description><![CDATA[11. kolejka rozgrywek I ligi była niezwykle pechowa dla Witka i jego drużyn. Najpierw w bardzo pechowych okolicznościach zespół Red Sox przegrał 44:45 z Dobrymi Duszkami, a następnie… taki sam wynik powtórzyła drużyna White Sox, ulegając Bad Company. Pozostałe dwa mecze tylu wrażeń już nie dostarczyły – pewne wygrane odniosły ekipy Buoni Fantasmas oraz Crazy]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/iliga.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/iliga.png" alt="" width="100" height="100" />11. kolejka</strong> rozgrywek <strong>I ligi </strong>była niezwykle pechowa dla <strong>Witka </strong>i jego drużyn. Najpierw w bardzo pechowych okolicznościach zespół <strong>Red Sox</strong> przegrał <strong>44:45</strong> z <strong>Dobrymi Duszkami</strong>, a następnie… taki sam wynik powtórzyła drużyna <strong>White Sox</strong>, ulegając<strong> Bad Company</strong>. Pozostałe dwa mecze tylu wrażeń już nie dostarczyły – pewne wygrane odniosły ekipy <strong>Buoni Fantasmas</strong> oraz <strong>Crazy Outsiders</strong>.<span id="more-3113"></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Red Sox &#8211; Dobre Duszki 44 : 45 (w pierwszym meczu: 38:52; bonus: DD)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Red_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Red_Sox.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>W pierwszym meczu tych drużyn Skarpetki nie stawiły zbyt wielkiego oporu rywalom. Tym razem drużyna Witka spisywała się o niebo lepiej i była dosłownie o włos od zwycięstwa. Ale po kolei… Pierwsze biegi to wzajemna wymiana ciosów. Zaczęły od dubletu Duszki, lecz za chwilę tym samym zrewanżowały się para Red Sox. Mało tego, Skarpetki kolejny bieg wygrały 5:0, a dwa wyścigi później miały już nawet 7 punktów przewagi. Zespół <strong>Magika </strong>zaczął jednak systematycznie odrabiać straty i czynił to tak udanie, że do biegów nominowanych przystąpił już z przewagą 5 punktów. Udane zmiany <strong>Osiaka </strong>sprawiły jednak, że RS dopadły rywala i przed 15. biegiem mieliśmy tylko <strong>41:42</strong>. Po pasjonującej walce 3 punkty zdobył Witek, odgadując prawidłową odpowiedź brzmiącą Boothroyd. Wielkiego pecha miał <strong>Pecosiak</strong>, który wykazując się najszybszym spisem popełnił 3 literówki, jak się okazało na wagę zwycięstwa DD.</p>
<p>Skarpetkom liderował Witek, który poza jedną wpadką prezentował się bardzo solidnie, a zwycięstwem w 15. biegu mógł dać swemu zespołowi końcowy triumf. Piętą Achillesową RS była w tym meczu para nr 1. Dwójka <strong>Tępy </strong>– <strong>Lojluk </strong>przegrała wszystkie swoje programowe starty 1:5, a krakowianin dorzucił do „kolekcji” jeszcze taki wynik w parze z <strong>mk</strong>.</p>
<p>Najskuteczniejszym zawodnikiem DD po raz pierwszy w tym sezonie okazał się <strong>Alex</strong>, zdobywca 11 punktów. Ze zmiennym szczęściem jeździli <strong>Speedway </strong>i <strong>Grzesiecek </strong>– każdy z nich notował przynajmniej po jednej poważnej wpadce. Kolejny bardzo udany mecz zaliczył <strong>Magik</strong>, dorzucając ważne punkty do dorobku drużyny.</p>
<p><strong>Red Sox &#8211; 44:</strong><br />
9. Tępy 7 (1,1,1,1,3)<br />
10. Lojluk 2 (w,w,0,2,-)<br />
<strong>11. Witek 11 (3,0,3,2,3)</strong><br />
12. mk 5+1 (2*,3,0,0,-)<br />
13. pecosiak 7+1 (2,3,1,1*,w)<br />
14. Rafiz 8+1 (3,1,3,0,1*)<br />
15. Osiak 4+1 (2*,2)</p>
<p><strong>Dobre Duszki &#8211; 45:</strong><br />
<strong>1. Alex 11 (3,2,2,3,1)</strong><br />
2. Magik 8+3 (2*,1*,0,2*,3)<br />
3. Speedway 10 (0,2,3,3,2)<br />
4. Domer 3+1 (1,0,2*,0,0)<br />
5. Grzesiecek 8 (w,3,2,3,0)<br />
6. Misi 4+2 (w,2*,1*,1)<br />
7. Lowigus 1 (1)</p>
<p>________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>White Sox &#8211; Bad Company 44 : 45 (w pierwszym meczu: 44:45; bonus: BAD)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/White_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/White_Sox.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Pierwszy mecz przyniósł niesłychane emocje i tylko jednopunktową wygraną Złej Kompanii. Obie drużyny pokazały, że prezentują bardzo równą formę, gdyż w rewanżu padł… identyczny wynik. Bad Company objęła prowadzenie po pierwszym biegu i wydawało się, że nie odda go do końca, gdyż przez większość meczu dysponowała przewagą 6-8 punktów. Biegi XI-XIII to jednak kontrofensywa Białych Skarpetek Gospodarze zaliczyli serię 4:2, 5:1, 5:1 i wyszli na prowadzenie <strong>40:37</strong>. Ostatnie dwa wyścigi to jednak skromne wygrane Badów 4:2, oznaczające ich minimalny triumf. W decydującej potyczce odpowiedź Kaparna najszybciej podał <strong>Pao</strong>, a <strong>Mezzi</strong>, wykazując się dużą przytomnością, uprzedził w spisie <strong>Jessupa</strong>.</p>
<p>Liderujący White Sox <strong>Bili </strong>miał zbyt małe wsparcie w pozostałych liderach poszczególnych par. Słabiutko spisali się też <strong>Tubul </strong>i przede wszystkim bardzo niemrawy <strong>Cokus</strong>. Niezłe zmiany dawali <strong>Paranoid </strong>i <strong>Szumina</strong>, lecz za późno włączyli się do gry.</p>
<p>Klasę pokazał Pao, który jedyny punkcik zgubił w 11. biegu kosztem Biliego. Świetnie punktowała druga linia, a jedynym słabym ogniwem zespołu Mezziego był dość niespodziewanie <strong>Blancik</strong>, któremu dotychczas takie wahania formy się nie zdarzały.</p>
<p><strong>White Sox &#8211; 44:</strong><br />
9. Boro 9+1 (2,1,2,2*,2)<br />
10. Haluuche 5 (0,3,0,2,0)<br />
<strong>11. Bili 11 (0,3,3,3,2)</strong><br />
12. Tubul 2 (2,0,w,-,-)<br />
13. Jessup 9+1 (3,1,3,1*,1,0)<br />
14. Cokus 0 (0,0,-,-,-)<br />
15. Paranoid 3 (3)<br />
16. Szumina 5+1 (0,3,2*)</p>
<p><strong>Bad Company &#8211; 45:</strong><br />
1. Mezzi 8+1 (1,1*,2,3,1)<br />
2. Brindel 9+1 (3,2,1*,0,3)<br />
<strong>3. Pao 14 (3,3,3,2,3)</strong><br />
4. Okon 5+1 (1,2*,1,0,1)<br />
5. Blancik 2+1 (1*,0,w,1,0)<br />
6. Matic 7 (2,2,2,0,1)<br />
7. Matju ns</p>
<p>________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Champions Team &#8211; Buoni Fantasmas 38 : 52 (w pierwszym meczu: 41:49; bonus: BF)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Champions_Team.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Champions_Team.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Buoni_Fantasmas.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Buoni_Fantasmas.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Orły w pojedynku z liderem trzymały się dzielnie tylko w pierwszej fazie meczu (<strong>12:12</strong> po czterech biegach). Ofensywa BF ruszyła w gonitwach V i VI, wygranych przez gości podwójnie. <strong>PeeR </strong>i <strong>Radek </strong>potrafili się jeszcze odgryźć dubletem w biegu VII, lecz jak się okazało był to już łabędzi śpiew dumnych Orłów. W kolejnych siedmiu wyścigach trójki zdobywali zawodnicy BF, a że ich partnerzy nie pozostawali w tyle, przewaga zespołu <strong>Suharka </strong>rosła bardzo szybko. Rozmiary porażki CT zmniejszył w 15. biegu dość niespodziewanie wygranym podwójnie przez parę… <strong>Fafa </strong>– <strong>Kubek</strong>.</p>
<p>CT znów prezentuje się jako dość wyrównany zespół bez wyraźnego lidera. Drużynę tę stać nadal na niespodzianki, lecz wydaje się, że jakby rzadziej niż niegdyś. Tym razem skład wydawał się optymalny, a mimo to zespół Radka, podobnie jak przeciw Dobrym Duszkom, nie osiągnął choćby 40 oczek. Zabrakło głównie punktów 2. linii, a szczególnie słabo dysponowani byli <strong>BartekGKM </strong>i <strong>Styrculinho</strong>.</p>
<p>W zespole Buoni Fantasmas znów popis dali <strong>Kasper </strong>i <strong>Daniel</strong>, a ten pierwszy został nowym liderem w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników ligi. Do poziomu partnerów dostosował się tym razem równie i <strong>hN</strong>, będący w poprzednim meczu cieniem samego siebie. Korzystając z okazji prowadzący drużynę Suharek dał pojeździć rezerwowemu <strong>DoCKM </strong>i również sam pojawił się dwukrotnie na torze.</p>
<p><strong>Champions Team &#8211; 38:</strong><br />
9. Radek 8+1 (3,1,2*,0,2,-)<br />
10. Styrculinho 2 (0,0,2,-,0)<br />
<strong>11. Igła 9 (3,2,2,2,0,-)</strong><br />
12. Eric 4+2 (w,1*,1*,-,2)<br />
13. PeeR 7+1 (3,0,3,1*,0,-)<br />
14. BartekGKM 2 (0,1,-,1,0)<br />
15. Fafa 4 (1,3)<br />
16. Kubek 2+1 (2*)</p>
<p><strong>Buoni Fantasmas &#8211; 52:</strong><br />
1. Nicki 6 (2,3,1,0,-)<br />
2. JędrekCKM 5+1 (1*,0,-,1,3)<br />
<strong>3. Kasper 11 (2,3,3,3,-)</strong><br />
4. hN 7+1 (1,2*,1,3,-)<br />
5. Daniel 10+1 (1*,3,3,3,-)<br />
6. Lirasz 6+2 (2,2*,0,2*,-)<br />
7. DoCKM 4+1 (0,1,2*,1)<br />
8. Suharek 3 (3,0)</p>
<p>________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Crazy Outsiders &#8211; Fajrant Team 49 : 40 (w pierwszym meczu: 40:0; bonus: CO)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Fajrant_Team.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Fajrant_Team.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Walka toczyła się „zaledwie” o dwa punkty meczowe, gdyż sprawa bonusa została rozstrzygnięta walkowerem dla CO w pierwszym spotkaniu. Fajranty trzymały się jednak blisko rywala tylko w pierwszej fazie meczu. Pierwszy szturm Outsiderów nastąpił w biegach VI-VII, wygranych przez podopiecznych <strong>KubyW </strong>kolejno 4:2, 4:2 i 5:1. W tym momencie było już <strong>29:18,</strong> a rozpaczliwe manewry taktyczne <strong>Brzycha</strong> w kolejnych biegach na niewiele się zdały. Gospodarze swą wygraną przypieczętowali już po biegu XII, wygranym podwójnie przez <strong>Leigh’a</strong> i <strong>KoNiKa</strong>.</p>
<p>Nastroje wśród Outsiderów po wczorajszej potyczce z Red Sox były minorowe, lecz gospodarze potrafili się zmobilizować i odprawić z kwitkiem kolejnego rywala. Bardzo solidnie prezentował się Leigh, a niepokonany był w swoich jedynych dwóch biegach KubaW. Bardzo solidny spis, czyli to czego CO zawsze brakowało, zapewnił sporo punktów KoNiKowi, który trafił do ósemki kolejki.</p>
<p>Najpewniejszym punktem Fajrantów był <strong>Bartass</strong>, który bazując na swojej szybkości, zdobywał trójki, korzystając z nieco łatwiejszych pytań serwowanych na powtórki biegów. Drugim najlepiej punktującym okazał się Brzycho, choć na trójkę musiał czekać aż do XV biegu, kiedy to w niezawodnym ABC wynalazł prawidłowa odpowiedź brzmiącą Stefan Pyz. W kratkę jeździł <strong>Paboł</strong>, a w jednym z biegów trzech punktów pozbawiło go połączenie Troya Butlera i Tommy Dunkera w dziwaczną hybrydę o nazwie Troy Dunker. Rewelacyjną końcówkę miał <strong>Plonek</strong>, lecz gdy sympatyczny klęczanin zaczął punktować, było już po herbacie.</p>
<p><strong>Crazy Outsiders &#8211; 49:</strong><br />
<strong>9. Leigh 12+1 (2,3,2*,3,2)</strong><br />
10. DeWoy 5+1 (0,1,-,1*,3)<br />
11. RavLit 8 (3,2,0,3,0)<br />
12. KoNiK 7+3 (2*,1*,2,2*,-)<br />
13. Somsiad 9 (3,2,1,2,1)<br />
14. Faraon 2 (1,w,-,0,1)<br />
15. KubaW 6 (3,3)<br />
16. Lipa 0 (0)</p>
<p><strong>Fajrant Team &#8211; 40:</strong><br />
1. Shaft 1 (1,0,0,-,0)<br />
<strong>2. Bartass 13 (3,3,2,3,1,1)</strong><br />
3. Plonek 8 (0,w,-,3,2,3)<br />
4. Paboł 7+1 (1,3,1,0,2*)<br />
5. vanpraag 0 (0,0,0,-,0,-)<br />
6. Brzycho 11+1 (2,2,1,1*,2,3)</p>
<p>________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p><strong>Ósemka kolejki:</strong><br />
<em>Pao (BAD)<br />
Kasper (BF)<br />
Daniel (BF)<br />
Leigh (CO)<br />
KoNiK (CO)<br />
Bili (WS)<br />
Witek (RS)<br />
Alex (DD)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/skarpetkowy-niefart-podsumowanie-11-kolejki-i-ligi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Vanpraag wygrywa ostatnią JŚ, złoto dla Pecosiaka!</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/van-praag-wygrywa-ostatnia-js-zloto-dla-pecosiaka/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/van-praag-wygrywa-ostatnia-js-zloto-dla-pecosiaka/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 26 Jan 2011 21:11:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zawody oficjalne]]></category>
		<category><![CDATA[Fajrant Team]]></category>
		<category><![CDATA[Juniorskie Środy]]></category>
		<category><![CDATA[Red Sox]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3036</guid>
		<description><![CDATA[W turnieju kończącym cykl Juniorskie Środy najlepszy był Vanpraag, który mimo, że zaczął zawody od zera, później był już nie do zatrzymania. Zawodnik FT zdobył 12 oczek, a w biegu dodatkowym pokonał Pecosiaka (RS) i Wojtaskinga (TL). W klasyfikacji generalnej triumfował z dorobkiem 60 pkt Pecosiak. Do przyznania 2. miejsca konieczny był baraż,w którym Vanpraag]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="http://i45.tinypic.com/23poq1.png" src="http://i45.tinypic.com/23poq1.png" alt="" width="100" height="100" />W turnieju kończącym cykl <strong>Juniorskie Środy</strong> najlepszy był <strong>Vanpraag</strong>, który mimo, że zaczął zawody od zera, później był już nie do zatrzymania. Zawodnik FT zdobył 12 oczek, a w biegu dodatkowym pokonał <strong>Pecosiaka </strong>(RS) i <strong>Wojtaskinga </strong>(TL). W <a href="http://portal.isq.com.pl/juniorzy/klasyfikacja-js/">klasyfikacji generalnej</a> triumfował z dorobkiem 60 pkt Pecosiak. Do przyznania 2. miejsca konieczny był baraż,w którym Vanpraag nie dał szans <strong>Karolowi </strong>(LB)<span id="more-3036"></span><strong></strong></p>
<p><strong>Juniorska Środa #6 </strong></p>
<p><strong>Wyniki: </strong><br />
1. (11) Vanpraag  12+3 (0,3,3,3,3)<br />
2. (13) Pecosiak  12+2 (3,2,3,2,2)<br />
3. (9) Wojtasking  12+1 (3,3,2,2,2)<br />
4. (3) karol  11 (3,1,1,3,3)<br />
5. (8) PiotrekSL  11 (1,3,3,1,3)<br />
6. (5) bobik07  10 (3,0,3,2,2)<br />
7. (16) Sanrajss  9 (2,1,2,1,3)<br />
8. (1) Ficwis  7 (2,1,0,3,1)<br />
9. (10) Liroy27  7 (1,3,1,0,2)<br />
10. (7) MikiBS  6 (0,2,2,2,0)<br />
11. (4) Jaś  5 (0,2,0,3,0)<br />
12. (2) radziop10  5 (1,1,2,0,1)<br />
13. (6) Mario  5 (2,0,1,1,1)<br />
14. (14) Koldi16  3 (0,2,0,0,1)<br />
15. (12) Ros  3 (2,0,w,1,0)<br />
16. (15) Paranoid  1 (1,0,w,ns,ns)<br />
17. (17) Marun ns</p>
<p><strong>Bieg po biegu: </strong><br />
1. karol, Ficwis, radziop10, Jaś<br />
2. bobik07, Mario, PiotrekSL, MikiBS<br />
3. Wojtasking, Ros, Liroy27, Vanpraag<br />
4. Pecosiak, Sanrajss, Paranoid, Koldi16<br />
5. Wojtasking, Pecosiak, Ficwis, bobik07<br />
6. Liroy27, Koldi16, radziop10, Mario<br />
7. Vanpraag, MikiBS, karol, Paranoid<br />
8. PiotrekSL, Jaś, Sanrajss, Ros<br />
9. Vanpraag, Sanrajss, Mario, Ficwis<br />
10. bobik07, radziop10, Ros (w), Paranoid (w)<br />
11. PiotrekSL, Wojtasking, karol, Koldi16<br />
12. Pecosiak, MikiBS, Liroy27, Jaś<br />
13. Ficwis, MikiBS, Ros, Koldi16<br />
14. Vanpraag, Pecosiak, PiotrekSL, radziop10<br />
15. karol, bobik07, Sanrajss, Liroy27<br />
16. Jaś, Wojtasking, Mario, Paranoid (ns)<br />
17. PiotrekSL, Liroy27, Ficwis, Paranoid (ns)<br />
18. Sanrajss, Wojtasking, radziop10, MikiBS<br />
19. karol, Pecosiak, Mario, Ros<br />
20. Vanpraag, bobik07, Koldi16, Jaś</p>
<p><strong>Bieg dodatkowy:</strong><br />
21. Vanpraag, Pecosiak, Wojtasking</p>
<p><strong>Bieg dodatkowy o 2. miejsce w klasyfikacji generalnej:</strong><br />
22. Vanpraag, karol</p>
<p>Sędzia: Speed<br />
Technik: Speed</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/van-praag-wygrywa-ostatnia-js-zloto-dla-pecosiaka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Walka o fotel lidera: Podsumowanie 11. kolejki II ligi</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/walka-o-fotel-lidera-podsumowanie-11-kolejki-ii-ligi/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/walka-o-fotel-lidera-podsumowanie-11-kolejki-ii-ligi/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Jan 2011 16:22:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[II Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Angry Goats]]></category>
		<category><![CDATA[Black Sox]]></category>
		<category><![CDATA[Capre Furios]]></category>
		<category><![CDATA[DeGeneration X]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre Duszki 2]]></category>
		<category><![CDATA[Ekipa Remontowa]]></category>
		<category><![CDATA[Los Banditos]]></category>
		<category><![CDATA[Toxic Lizards]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=3024</guid>
		<description><![CDATA[Po 11. kolejce w tabeli II ligi niesłychany ścisk. Porażka Toxic Lizards z ekipą Angry Goats oraz wygrane Dobrych Duszków 2 i Degeneration X sprawiły, że wszystkie te zespoły mają po 16 punktów. Interesująco jest też w dole tabeli, gdzie trzy drużyny mają taki sam dorobek 4 oczek. Black Sox 42:48 Dobre Duszki 2 Dla]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/2%20liga.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/2%20liga.png" alt="" width="100" height="100" />Po <strong>11. kolejce </strong>w tabeli II ligi niesłychany ścisk. Porażka <strong>Toxic Lizards</strong> z ekipą <strong>Angry Goats</strong> oraz wygrane <strong>Dobrych Duszków 2</strong> i <strong>Degeneration X</strong> sprawiły, że wszystkie te zespoły mają po 16 punktów. Interesująco jest też w dole tabeli, gdzie trzy drużyny mają taki sam dorobek 4 oczek.<span id="more-3024"></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Black Sox 42:48 Dobre Duszki 2</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki2.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki2.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Dla Skarpetek był to ważny mecz, gdyż ewentualna wygrana pozwoliłaby zespołowi <strong>Artasa </strong>zrównać się w tabeli punktami z Dobrymi Duszkami. Z kolei drużyna <strong>Lowigusa </strong>musiała to spotkanie wygrać aby nie stracić kontaktu z czołówką. W pierwszej fazie meczu minimalną przewagę miały Black Sox, które  ciułając skromne wygrane w stosunku 4:2, uciekły rywalom na 6 oczek. Riposta Duszków była jednak imponująca. W kolejnych czterech biegach goście wygrywali kolejno 5:1, 5:1, 4:2 i 5:1, a największy w tym udział mieli <strong>Kaioh </strong>i <strong>Misiek</strong>. Skarpetki otrząsnęły się nieco i znów zaczęły zbierać „swoje” wygrane 4:2, co pozwoliło im doprowadzić przed 15. biegiem do stanu <strong>40:44</strong>. W ostatniej gonitwie wyniku przypilnowali jednak wspomniani Kaioh i Misiek, a gorzowianin dla dobra drużyny zaniechał nawet spisu po swoim partnerze, by nie prokurować niebezpiecznych sytuacji na torze :]</p>
<p>Czarnym Skarpetkom liderowali <strong>Maestro </strong>i <strong>Osvald</strong>, którzy byli tego dnia wyjątkowo eksploatowani przez swego trenera. Sam Artas jeździł w kratkę i jeśli nie znał jako pierwszy prawidłowej odpowiedzi, trudno mu było dowieźć jakiekolwiek punkty. Zawiódł też nieco <strong>Wołek</strong>, tak skuteczny w poprzednich meczach.</p>
<p>Duszki do tryumfu poprowadził Kaioh, który potrzebował dwóch biegów by należycie „spasować się z torem” i być nieosiągalnym dla rywali. Słabiej wypadł tym razem drugi z liderów – <strong>Malak</strong>, jednak solidna postawa całego zespołu pozwoliła na uzupełnienie tego ubytku.</p>
<p><strong>Black Sox:</strong><br />
9. Wołek 6 (3,1,1,1,0)<br />
10. Artas 7 (1,3,0,0,3)<br />
11. Osvald 12 (3,3,2,1,3,0)<br />
12. Swistak 2 (w,0,-,-,2)<br />
<strong>13. Maestro 13 (3,3,1,1,3,2)</strong><br />
14. Matiwrona 1 (1,0,0,-,-)<br />
15. Miki 1+1 (w,1*)</p>
<p><strong>Dobre Duszki 2:</strong><br />
<strong>1. Kaioh 13 (2,2,3,3,3)</strong><br />
2. Zera 5+2 (0,1*,2*,2,-)<br />
3. Malak 8+1 (2,1*,3,0,2)<br />
4. Misiek 8+1 (1,2,2*,2,1)<br />
5. Wojtas 8 (2,0,3,0,3)<br />
6. Kokosowy 3 (0,2,1,-,-)<br />
7. Sanrajss ns.<br />
8. Vega 3+1 (2,0,1*)</p>
<p>________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Angry Goats &#8211; Toxic Lizards 47 : 43</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Angry_Goats.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Angry_Goats.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Teoretycznie mecz na szczycie, lecz obydwa zespoły w ostatnim czasie przeżywają lekki kryzys. Sztuką jest jednak wygrywać mimo słabej formy, a to udało się tym razem Kozłom. Lublinianie zrównali się tym samym z Jaszczurkami w ligowej tabeli.</p>
<p>Spotkanie miało bardzo pasjonujący przebieg, a pierwszą drobną niespodziankę mieliśmy już w 1. biegu, w którym <strong>Meesha </strong>i <strong>Jaś </strong>pewnie pokonali podwójnie parę <strong>Mariano </strong>– <strong>Melcio</strong>. Dwójka TL zrehabilitowała się w swym drugim starcie, a ich ofiarą padli <strong>Apocalips </strong>i powracający do ISQ po długiej przerwie <strong>Kilok</strong>. Pierwsza połowa meczu to jednak lepsza dyspozycja Angry Goats, którzy prowadzili już nawet <strong>30:24</strong>. Kolejne trzy wyścigi zmroziły jednak nielicznie zgromadzonych fanów gospodarzy. Jaszczurki każdy z nich wygrały 5:1 i do biegów nominowanych przystąpiły z przewagą 6 punktów! W biegu XII wypaliła jednak idealnie podwójna rezerwa taktyczna w osobach <strong>Jcoba </strong>i Apocalipsa, a że chwilę później po trójce Meeshy było 4:2, przed XV biegiem mieliśmy remis <strong>42:42</strong>. W decydującej gonitwie swój wyczyn z biegu XIII powtórzyła ta sama dwójka zawodników AG i to Kozły mogły cieszyć się z cennej wygranej.</p>
<p>Wynik Kozłów w tym spotkaniu ciągnęli głównie wspomniani Jcob i Apocalpis, a w niektórych biegach można też było liczyć na trójki Meeshy. Jako, że wychowanek Bez Skazy do mistrzów spisu nie należy, przytrafiły mu się więc i dwa zera. Nieco słabiej niż do tego przyzwyczaił punktował tym razem Kosa, a Kiloka czeka jeszcze sporo pracy by poradzić sobie w nowych realiach ISQ.</p>
<p>W Toxic Lizards większych pretensji nie mogą mieć do siebie w zasadzie tylko <strong>Gallop </strong>i&#8230; <strong>Mario</strong>. Mariano do uzbierania dwucyfrówki potrzebował aż 6 startów, a <strong>Jakub </strong>nie zdołał zwyciężyć w choćby jednym wyścigu. Zupełnie pogubił się też <strong>PiotrekSL</strong>, który w poprzedniej kolejce zdobył przecież 9 punktów.</p>
<p><strong>Angry Goats &#8211; 47:</strong><br />
9. Meesha 9 (3,3,0,0,3)<br />
10. Jas 5+1 (2*,1,2,0,-,-)<br />
<strong>11. Apocalips 12+2 (3,1,3,1,2*,2*)</strong><br />
12. Kilok 2 (0,0,1,1,-,-)<br />
13. Jcob 13 (1,2,3,1,3,3)<br />
14. Kosa 6+1 (3,0,2*,0,1)<br />
15. Hansik ns</p>
<p><strong>Toxic Lizards &#8211; 43:</strong><br />
1. Mariano 10 (0,3,1,1,3,2)<br />
2. Melcio 6+1 (1,2*,0,3,0)<br />
<strong>3. Gallop 12+2 (1*,3,3,2*,3,0)</strong><br />
4. Wojtasking 4 (2,1,-,-,1)<br />
5. Jakub 9+1 (2,2,2,2*,1)<br />
6. PiotrekSL 0 (0,0,0,-,0)<br />
7. Mario 2+1 (2*)</p>
<p>________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>DeGeneration X – Los Banditos 50 : 40</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/degeneration%20x.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/degeneration%20x.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/losbanditos.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/losbanditos.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Będący w ostatnim czasie w bardzo wysokiej formie zawodnicy DX rozprawili się z kolejnym rywalem, choć jak wskazuje wynik, mecz ten wcale nie był dla gospodarzy spacerkiem. Po wygranym podwójnie przez <strong>Bobika </strong>i <strong>Liroya </strong>biegu drugim Bandyci prowadzili nawet <strong>7:5</strong>, lecz chwilę później zespół <strong>Citasa</strong> odwdzięczył się także dubletem, a w kolejnych biegach rozpoczął systematyczne powiększanie swojej przewagi. Zawodnicy <strong>Brzycha </strong>próbowali się jeszcze odgryzać (5:1 <strong>Wazzy </strong>i <strong>Laysika </strong>w biegu IX), lecz mecz już do końca pozostał pod kontrolą gospodarzy.</p>
<p>W DX, jak to już się zdarzało w poprzednich meczach, nikt nie zdołał osiągnąć magicznej bariery 10 punktów, jednak solidna postawa siódemki zawodników sprawiła, że prowadzenie gospodarzy w tym meczu nie było zagrożone. W gronie tym wyłamał się tylko Citas, który w tym sezonie ewidentnie rozmienił się na drobne i znacznie obniżył swoje loty.</p>
<p>Wśród Bandytów doskonały mecz odjechał Bobik, który poza jednym zerem, w pozostałych biegach był doskonale dysponowany. W końcówce przebudził się także Wazza, wygrywając biegi XII i XIV. Słabiutko spisał się tym razem <strong>Karol</strong>, a także Liroy – lider drużyny na początku sezonu.</p>
<p><strong>DeGeneration X &#8211; 50:</strong><br />
<strong>9. Klecześ 8+1 (1,2*,3,2)</strong><br />
10. Levis 8 (3,3,1,1,-)<br />
11. Citas 2 (1,1,0,-,-)<br />
12. Picus 6 (0,3,1,0,2)<br />
13. BartekStachu 8 (3,2,1,2,-)<br />
14. Kamilos 4+2 (2*,w,-,-,2*)<br />
<strong>15. Pirek 9 (3,3,3,0)</strong><br />
16. Boski 5+2 (2*,1*,2)</p>
<p><strong>Los Banditos &#8211; 40:</strong><br />
1. Karol 1 (0,0,-,-,1)<br />
2. Wronek 9 (2,2,2,1,1,1)<br />
3. Liroy 3+1 (2*,1,0,0,0)<br />
<strong>4. Bobik 14 (3,3,0,2,3,3)</strong><br />
5. Wazza 10 (1,w,3,w,3,3)<br />
6. Laysik 3+1 (0,1,2*,-,0)</p>
<p>________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Capre Furios &#8211; Ekipa Remontowa 41 : 49</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/capre%20furios.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/capre%20furios.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Dla Remontowców był to dość ważny mecz, gdyż ewentualna wygrana pozwoliłaby im opuścić ostatnią lokatę w drugoligowej tabeli. Z kolei Capre Furios mają już zapewne dość pełnienia funkcji dostarczyciela punktów i liczyli na wygraną z teoretycznie słabym rywalem. Początek meczu wskazywał. że Kozły nie będą mieć problemu z pokonaniem gości. Po dwóch dubletach na otwarcie prowadzili już <strong>10:2</strong> i przez kilka biegów utrzymywali wysoką przewagę. Prawdziwą ofensywę Remontowcy przeprowadzili dopiero po dziesięciu biegach, przy stanie <strong>33:27</strong>. Wtedy to podwójnie wygrali <strong>Surtees </strong>i <strong>Jesper</strong>, a chwilę później Surtees powtórzył ten wynik, tym razem w duecie z <strong>Kaką</strong>. Nieźle rozegrane przez podopiecznych <strong>Marca </strong>pierwsze dwa biegi nominowane pozwoliły osiągnąć im przed ostatnim biegiem czteropunktową przewagę, którą jeszcze powiększyli, wygrywając ostatnią odsłonę w stosunku 5:1.</p>
<p>Capre Furios dysponowali piątką nieźle punktujących zawodników, jednak żaden z nich nie potrafił wziąć na swe barki ciężaru walki w końcówce spotkania. Najsolidniej prezentował się <strong>Mani</strong>, a w pierwszej fazie meczu bardzo dobrze punktował też <strong>Susic</strong>.</p>
<p>W Ekipie Remontowej prawdziwy popis dał Surtees, który startując 6 razy, zgubił tylko jeden punkt pokonany przez <strong>Stereo</strong>. Z ról prowadzących parę bez zarzutu wywiązali się <strong>Artur </strong>i Jesper, a druga linia, choć bez błysku, również dołożyła trochę punktów do dorobku drużyny.</p>
<p><strong>Capre Furios &#8211; 41:</strong><br />
9. Stereo 8+1 (2*,3,2,1,0)<br />
10. Cooper 8 (3,1,0,3,1)<br />
<strong>11. Mani 9+2 (2*,2*,2,0,3)</strong><br />
12. Susic 7+1 (3,3,1*,0,0)<br />
13. owen 8 (1,2,2,1,2)<br />
14. Bobi 0 (0,0,-,-,0)<br />
15. Marun 1 (0,1)</p>
<p><strong>Ekipa Remontowa &#8211; 49:</strong><br />
1. Artur 10 (1,1,3,2,3)<br />
2. Kaka 5+1 (0,0,1,2*,2)<br />
3. Jesper 10+1 (1,3,1,2*,3)<br />
4. Ros 5 (0,1,3,0,1)<br />
<strong>5. Surtees 16+1 (3,2,3,3,3,2*)</strong><br />
6. Woffy 3+2 (2*,0,0,-,1*)<br />
7. Marc ns</p>
<p>________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p><strong>Ósemka kolejki:</strong></p>
<p><em>Surtees (ER)<br />
Kaioh (DD2)<br />
Apocalips (AG)<br />
Bobik (LB)<br />
Gallop (TL)<br />
Pirek (DX)<br />
Kleczes (DX)<br />
Jesper (ER)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/walka-o-fotel-lidera-podsumowanie-11-kolejki-ii-ligi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Faworyci bez wpadek: Podsumowanie 10. kolejki I ligi.</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/faworyci-bez-wpadek-podsumowanie-10-kolejki-i-ligi/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/faworyci-bez-wpadek-podsumowanie-10-kolejki-i-ligi/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 Jan 2011 22:27:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[I Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Ogólna]]></category>
		<category><![CDATA[Bad Company]]></category>
		<category><![CDATA[Buoni Fantasmas]]></category>
		<category><![CDATA[Champions Team]]></category>
		<category><![CDATA[Crazy Outsiders]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre Duszki]]></category>
		<category><![CDATA[Fajrant Team]]></category>
		<category><![CDATA[Red Sox]]></category>
		<category><![CDATA[White Sox]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=2994</guid>
		<description><![CDATA[10. kolejka na pierwszoligowych torach nie przyniosła nam większych niespodzianek, a i emocji było w niej jak na lekarstwo. Zaczęło się od wygranej Outsiderów nad osłabioną brakiem Blancika Złą Kompanią. Później pewne wygrane odniosły przodujące w tabeli zespoły Dobrych Duszków i Buoni Fantasmas. Kolejkę zamknął pojedynek FT-RS, w którym Skarpetki zrewanżowały się rywalom za porażkę]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/iliga.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/iliga.png" alt="" width="100" height="100" />10. kolejka</strong> na pierwszoligowych torach nie przyniosła nam większych niespodzianek, a i emocji było w niej jak na lekarstwo. Zaczęło się od wygranej <strong>Outsiderów </strong>nad osłabioną brakiem <strong>Blancika Złą Kompanią</strong>. Później pewne wygrane odniosły przodujące w tabeli zespoły <strong>Dobrych Duszków</strong> i <strong>Buoni Fantasmas</strong>. Kolejkę zamknął pojedynek FT-RS, w którym <strong>Skarpetki </strong>zrewanżowały się rywalom za porażkę w 1. rundzie.<span id="more-2994"></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Bad Company &#8211; Crazy Outsiders 41 : 48 (w pierwszym meczu: 47:43, bonus: CO)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Dotychczasowa historia pojedynków tych zespołów (10:7 dla BAD) oraz wynik ostatniego spotkania tych drużyn wskazywały, że faworytem powinna być Zła Kompania. I faktycznie – w pierwszej części meczu zespół <strong>Mezziego </strong>radził sobie bardzo dobrze i prowadził już <strong>25:17</strong>. Outsiderzy nie złożyli jednak broni i zaczęli mozolne odrabianie strat. Kluczowe okazały się wygrane podwójnie przez CO biegi XII i XIII, po których goście wyszli na prowadzenie. Przed ostatnią gonitwą było <strong>41:43 </strong>i XV bieg rozstrzygnąć miał nie tylko kwestię zwycięstwa którejś ze stron ale i bonusa. Większą wytrzymałość na stres zaprezentowali podopieczni Kuby_W, którzy udzielając odpowiedzi w ostatnich sekundach niespodziewanie pokonali rywali 5:0.</p>
<p>Złej Kompanii zabrakło tym razem zdecydowanego lidera, który pociągnąłby cały zespół. <strong>Pao</strong>, który przyzwyczaił nas do wysokich zdobyczy punktowych, tym razem zgasł po swoich trzech startach i zakończył zawody z dorobkiem 8 oczek. Lepsi byli występujący wspólnie w drugiej parze Mezzi i <strong>Brindel</strong>, którzy zgromadzili po 9 punktów. Dużym osłabieniem Badów w tym meczu był brak <strong>Blancika </strong>– finalisty tegorocznych IMP (wygrał silnie obsadzony półfinał).</p>
<p>W barwach Outsiderów nareszcie błysnął <strong>Kuba_W</strong>, który w całym meczu jedyny punkt na rzecz rywala stracił wskutek dość niespodziewanej porażki z <strong>Maticem</strong>. Przyzwoicie spisywała się trójka prowadzących pary, a <strong>Somsiad </strong>i <strong>RavLit </strong>złapali dodatkowego plusika za 15. bieg. Niestety po ostatniej zwyżce formy, znów słabo spisał się <strong>Faraon</strong>. Czy tak na lublinianina zadziałał powrót do startów w parze z RavLitem?</p>
<p><strong>Bad Company &#8211; 41:</strong><br />
9. Pao 8 (3,3,2,0,w)<br />
10. Zovir 3 (1,1,0,1,0)<br />
11. Mezzi 9 (2,3,1,3,w)<br />
12. Brindel 9+2 (1*,2*,3,1,2)<br />
13. Matic 8+1 (1,3,3,0,1*)<br />
14. Kaman 4 (0,1,1,1,1)</p>
<p><strong>Crazy Outsiders &#8211; 48:</strong><br />
1. Leigh 9 (2,1,0,3,3)<br />
2. Lipa 0 (0,w,-,-,-)<br />
3. Ravlit 10 (3,2,1,2,2)<br />
4. Faraon 0 (0,0,-,-,-)<br />
5. Somsiad 9+2 (2*,2,0,2*,3)<br />
6. Vicar 5 (3,0,2,0,0)<br />
<strong>7. KubaW 12+2 (2,3,2*,3,2*)</strong><br />
8. KoniK 3 (3)</p>
<p>_______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Dobre Duszki &#8211; Champions Team 53 : 36 (w pierwszym meczu: 55:35, bonus: DD)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Champions_Team.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Champions_Team.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Podobnie jak w pierwszym meczu, tak i teraz Orły były tylko tłem dla dobrze dysponowanych Dobrych Duszków. Gospodarze przez cały mecz utrzymywali bezpieczna przewagę około 10 punktów i nie pozwolili rywalowi na zwietrzenie swojej szansy. W całym meczu Champions Team wygrał tylko dwa wyścigi – oba w stosunku 4:2.</p>
<p>Komplet punktów wywalczył <strong>Speedway</strong>, choć sposób w jaki zdobył trójkę w ostatnim biegu był dość… kontrowersyjny. Zawodnik DD obwieścił w czasie biegu wszem i wobec, że idzie szukać odpowiedzi w Tygodniku Żużlowym, a 20 sekund później pewnie zgarnął 3 punkty :] Wysoką formę zaprezentował również <strong>Grzesiecek</strong>, który zaczął od 2 trójek, a później braki w wyszkoleniu nadrabiał agresywnym spisem. Po raz kolejny okazało się, że nie naliczanie w ISQ bonusów to niezły pomysł, a widać to na przykładzie <strong>Domera</strong>, który psim swędem zdobył z tymiż bonusami aż 11 oczek. Pochwalić można też <strong>Magika</strong>, który po fatalnym początku, później spisywał się wielce poprawnie.</p>
<p>Champions Team nie stanowił w tym meczu wielkiej siły. Zabrakło kilku podstawowych zawodników, a prowadzący drużynę <strong>Radek </strong>znów łatać musiał luki niedoświadczonymi juniorami. Trener CT sam też nie był wzorem do naśladowania dla swych mniej doświadczonych podopiecznych. Zielonogórzanin w sześciu biegach nie potrafił wszak wygrać ani razu…</p>
<p><strong>Dobre Duszki &#8211; 53:</strong><br />
9. Grzesiecek 12+1 (3,3,2,2,2*)<br />
10. Lowigus 1 (1,0,0,-,-)<br />
11. Magik 8 (0,w,3,2,3)<br />
12. Alex 7+1 (2,3,1,1*,-)<br />
<strong>13. Speedway 15 (3,3,3,3,3)</strong><br />
14. Domer 8+3 (2*,2*,0,1*,3)<br />
15. Misi 2+1 (0,2*,0)</p>
<p><strong>Champions Team &#8211; 36:</strong><br />
<strong>1. Radek 8+1 (2,2,1*,2,d,1)</strong><br />
2. Radziop 0 (0,-,-,-,-)<br />
3. PeeR 8 (1,0,3,2,0,2)<br />
<strong>4. Styrcu 8+1 (3,1,2,1,1*,0)</strong><br />
5. BartekGKM 6+1 (0,2,0,3,1*)<br />
6. ElNinho 2+1 (1,1*,-,-,-)<br />
7. Fafa 0 (w)<br />
8. Eric 4 (3,0,1)</p>
<p>_______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Buoni Fantasmans &#8211; White Sox 47 : 43 (w pierwszym meczu: 53:37, bonus: BF)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Buoni_Fantasmas.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Buoni_Fantasmas.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/White_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/White_Sox.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>W IX kolejce Białe Skarpetki sensacyjnie rozprawiły się z Dobrymi Duszkami i teraz ostrzyły sobie zęby na kolejnego lidera tabeli. Podopieczni <strong>Witka </strong>szybko musieli jednak zweryfikować swoje plany. Buoni Fantasmas objęły prowadzenie po wygranym podwójnie inauguracyjnym biegu i jak się okazało nie oddały go już do końca meczu. Siłą gospodarzy była para <strong>Daniel </strong>– <strong>Lirasz</strong>, która wygrała podwójnie wszystkie swoje starty. Przed biegami nominowanymi było już <strong>41:31</strong> i rozluźnieni zawodnicy BF stracili trochę punktów, co spowodowało dość korzystny dla Skarpetek wynik. Warto zaznaczyć, że swoje starty w 15. biegu odstąpili partnerom Daniel oraz Kasper.</p>
<p>Właśnie wspomniana dwójka była najsilniejszymi ogniwami w zespole <strong>Suharka</strong>. Daniel nie zaznał porażki z rywalem, a Kasper obok trzech wygranych zepsuł jeden bieg, który przegrał 1:5. Wyjątkowo niemrawo prezentował się <strong>hN</strong>, a jeden z zasiadających z popcornem na trybunach widzów komentował: „<em>Z Hiniego pożytku wielkiego nie było – sprawiał wrażenie jakby mu sie nie chciało jechać, miał focha, nie wiem” </em>…</p>
<p>White Sox liderował <strong>Jessup</strong>, choć po jego pierwszych dwóch startach nikt nie postawiłby na to złamanego grosza. Gorzowianin przeżył jednak prawdziwą metamorfozę i później był już nie do zatrzymania (fakt, że uniknął później jazdy przeciw Danielowi lub Kasperowi). Podobnie w „systemie zero – trójkowym” punktowali <strong>Bili </strong>oraz, dość niespodziewanie, rasowy spisywacz <strong>Cokus</strong>.</p>
<p><strong>Buoni Fantasmans &#8211; 47:</strong><br />
<strong>9. Daniel 11+1 (3,3,3,2*,-)</strong><br />
10. Lirasz 7+4 (2*,2*,2*,0,1*)<br />
11. Kasper 10 (3,3,1,3,-)<br />
12. Jędrek 7 (1,1,d,3,2)<br />
13. Nicki 9 (2,2,2,1,2)<br />
14. DoCKM ns (-,-,-,-,-)<br />
15. hN 2 (0,0,1,1)<br />
16. Suharek 1+1 (1*,0,0)</p>
<p><strong>White Sox &#8211; 43:</strong><br />
<strong>1. Jessup 9 (0,0,3,3,3)</strong><br />
2. Wazzup 4 (1,2,0,0,1)<br />
3. Bili 8 (0,3,0,2,3)<br />
4. Tubul 6+1 (2,1,1,2*,0)<br />
5. HaluUche 8+1 (1,1,2*,1,3)<br />
6. Cokus 6 (3,0,3,0,-)<br />
7. Szumina 2+1 (2*)<br />
8. Orzech ns</p>
<p>_______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Fajrant Team &#8211; Red Sox 40 : 49 (w pierwszym meczu: 49:41, bonus: RS)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Fajrant_Team.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Fajrant_Team.png" alt="" width="100" height="100" /><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Red_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Red_Sox.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>W pierwszej rundzie w pojedynku tych drużyn górą byli Fajranci, którzy przystępowali do rewanżu z zaliczką 8 oczek. Ten miał w początkowej fazie bardzo zacięty przebieg. Po niezłym początku FT, później do głosu doszły Czerwone Skarpetki,  które dzięki podwójnym wygranym w biegach VI i VIII odskoczyły rywalom na 5 punktów. Podopieczni <strong>Brzycha </strong>potrafili jeszcze wówczas się odgryźć i zmniejszyć stratę do 1 punkcika. Sytuacja powtórzyła się jednak znowu chwilę później. Red Sox wygrały dwa wyścigi w stosunku 5:1, zapewniając sobie wygraną już po gonitwie XIII. Ostatnie dwa biegi miały rozstrzygnąć już tylko o tym do kogo trafi bonus. W tej walce też był lepszy zespół <strong>Witka</strong>, który pełną pulę zapewnił sobie dzięki skromnej wygranej 4:2 w wyścigu XIV.</p>
<p>Wśród Fajrantów najlepsze wrażenie sprawił <strong>Vanpraag</strong>. Nowy nabytek Brzycha okazuje się bardzo solidnym wzmocnieniem i z pewnością będzie przedmiotem zainteresowania niejednego trenera w okresie transferowym. FT mógł śmiało pokusić się o ponowną wygraną z Red Sox, lecz na przeszkodzie stanęła słabiutka dyspozycja pary nr 1. <strong>Bartass </strong>absolutnie nie przypominał lidera zespołu, a występ <strong>Shafta </strong>zakończył się zupełną klapą.</p>
<p>W Red Sox błyszczał najjaśniej <strong>mk</strong>, który zasygnalizował powrót do dawno nie widzianej formy. Kolejny raz bardzo ważne punkty zdobywał <strong>Pecosiak</strong>, a że pozostali zawodnicy również należycie wywiązali się ze swoich zadań, Czerwone Skarpetki dość pewnie pokonały wymagającego rywala.</p>
<p><strong>Fajrant Team &#8211; 40:</strong><br />
9. Bartass 5 (2,1,1,1,d)<br />
10. shaft 0 (0,0,0,0,-)<br />
<strong>11. Paboł 11+2 (1*,3,3,2,0,2*)</strong><br />
12. brzycho 5+1 (2,1,2*,0,-)<br />
13. Maciek 8 (w,1,1,3,1,2)<br />
14. vanpraag 11 (2,3,3,0,3)</p>
<p><strong>Red Sox &#8211; 49:</strong><br />
1. Osiak 5+1 (1,0,0,2,2*)<br />
<strong>2. pecosiak 10+1 (3,2,2,2*,1)</strong><br />
3. Witek 10 (3,0,3,1,3)<br />
4. Rafiz 6+2 (0,2,2*,1*,1)<br />
5. Tępy 8+1 (w,2*,0,3,3)<br />
6. mk 10 (3,3,1,3,-)<br />
7. Lojluk 0 (0)</p>
<p>_______________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p><strong>Ósemka 10. kolejki:</strong></p>
<p><em>Speedway (DD)<br />
Daniel (BF)<br />
KubaW (CO)<br />
Grzesiecek (DD)<br />
Kasper (BF)<br />
mk (RS)<br />
Vanpraag (FT)<br />
Pecosiak (RS)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/faworyci-bez-wpadek-podsumowanie-10-kolejki-i-ligi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Potknięcia faworytów: Podsumowanie 10. kolejki II ligi</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/potkniecia-faworytow-podsumowanie-10-kolejki-ii-ligi/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/potkniecia-faworytow-podsumowanie-10-kolejki-ii-ligi/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 12 Jan 2011 22:07:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[Angry Goats]]></category>
		<category><![CDATA[Black Sox]]></category>
		<category><![CDATA[Capre Furios]]></category>
		<category><![CDATA[DeGeneration X]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre Duszki 2]]></category>
		<category><![CDATA[Ekipa Remontowa]]></category>
		<category><![CDATA[II Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Los Banditos]]></category>
		<category><![CDATA[Toxic Lizards]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=2878</guid>
		<description><![CDATA[10. kolejka spotkań na torach 2. ligi przyniosła sporo emocji i niesłychany ścisk w czubie ligowej tabeli. Liderujące Toksyczne Jaszczurki dość niespodziewanie przegrały z osłabionymi brakiem Maestro Czarnymi Skarpetkami. DegenerationX tym razem rozprawili się z ekipą Angry Goats, wydłużając swą serię zwycięstw do imponującej liczby 7 meczów. W pojedynku outsiderów minimalnie lepsi byli Bandyci, którzy]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/2%20liga.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/2%20liga.png" alt="" width="100" height="100" />10. kolejka</strong> spotkań na torach <strong>2. ligi</strong> przyniosła sporo emocji i niesłychany ścisk w czubie ligowej tabeli. Liderujące <strong>Toksyczne Jaszczurki</strong> dość niespodziewanie przegrały z osłabionymi brakiem Maestro <strong>Czarnymi Skarpetkami</strong>. <strong>DegenerationX</strong> tym razem rozprawili się z ekipą <strong>Angry Goats</strong>, wydłużając swą serię zwycięstw do imponującej liczby 7 meczów. W pojedynku outsiderów minimalnie lepsi byli <strong>Bandyci</strong>, którzy w piątkę pokonali <strong>Remontowców</strong>, a najmniej emocji było w meczu <strong>DD2 – CF</strong>, pewnie wygranym przez gospodarzy.<span id="more-2878"></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>Toxic Lizards &#8211; Black Sox 43 : 47</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Toxic_Lizards.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Black_Sox.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Mało kto spodziewał się przed tym spotkaniem, że Czarne Skarpetki stawią aż tak zaciekły opór liderowi. Na domiar złego na mecz nie dotarł zdecydowany lider Black Sox – <strong>Maestro </strong>i wydawało się, że zwycięzca może być tylko jeden. Już pierwsze biegi pokazały jednak, że goście nie sprzedadzą tanio skóry. BS wygrały wszystkie biegi 1. serii w stosunku 4:2 i odskoczyły na 6 oczek. Gospodarze odpowiedzieli jednak podwójną wygraną debiutującego w TL <strong>PiotrkaSL</strong> w parze z <strong>Jakubem</strong>, a chwilę później doprowadzili do remisu. Następne wyścigi to wzajemna wymiana ciosów i wyników 5:1 dla którejś ze stron. Lepsi okazali się zawodnicy Black Sox, co pozwoliło im osiągnąć 4-punktową przewagę, którą utrzymali do biegu XIV. W przedostatniej gonitwie na wysokości zadania stanęli jednak Jakub i <strong>Romantico</strong>, których podwójna wygrana dała Jaszczurkom remis <strong>42:42</strong>. W decydującym o losach meczu najlepszy okazał się doświadczony <strong>Osvald</strong>, a jego śladem podążył <strong>Wołek </strong>i to Czarne Skarpetki zakończyły tę batalię zwycięsko.</p>
<p>W TL dość niespodziewanie w roli lidera wystąpił <strong>Melcio</strong>, a dzielnie sekundował mu inny z zawodników 2 linii: PiotrekSL. Dwójce tej zabrakło jednak szczęścia w 15. biegu, kiedy to dali się przewieźć na 1:5. Porażka Jaszczurek to jednak głównie „zasługa” <strong>Gallopa </strong>i <strong>Mariano</strong>, którzy prezentowali się fatalnie. Pomimo aż 10 prób żaden z nich nie potrafił wygrać biegu, a w większości przypadków przyjeżdżali na końcu stawki.</p>
<p>Siłą Czarnych Skarpetek okazał się zaskakująco równy skład i solidna postawa zawodników uzupełniających poszczególne pary. Najlepiej punktował Wołek, a w drugiej fazie meczu nie do zatrzymania był <strong>Świstak</strong>. Po przerwie do ISQ powrócił również <strong>Grzel </strong>i jego come back okazał się całkiem udany.</p>
<p><strong>Toxic Lizards &#8211; 43:</strong><br />
9. Mariano 2+1 (0,1*,0,1,0)<br />
10. Romantico 7+1 (2,2,1,0,2*)<br />
11. Gallop 4+1 (0,0,2*,0,2)<br />
<strong>12. Melcio 12 (2,3,3,3,1)</strong><br />
13. Jakubo 9+1 (0,2*,3,1,3)<br />
14. Piotrek SL 9 (2,3,1,3,0)<br />
15. Wojtasking ns</p>
<p><strong>Black Sox &#8211; 47:</strong><br />
1. Grzel 7 (1,2,w,3,1)<br />
2. Artas 6+1 (3,1*,2,0,0)<br />
<strong>3. Wołek 10+2 (3,1,3,1*,2*)</strong><br />
4. Świstak 8+2 (1,0,2*,2*,3)<br />
5. Osvald 9 (1,3,0,2,3)<br />
6. Matiwrona 7 (3,0,1,2,1)<br />
7. Fish ns</p>
<p>_________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Los Banditos &#8211; Ekipa Remontowa 46 : 44</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/losbanditos.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/losbanditos.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Ekipa_Remontowa.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Pojedynek dwóch najniżej notowanych drużyn II ligi okazał się niezwykle interesującym widowiskiem. Gospodarze stawili się na ten mecz tylko w piątkę, co przy pełnym ośmioosobowym składzie Remontowców nie wróżyło najlepiej. Jak się okazało ilość nie przeszła jednak w jakość. Bandyci nie tracili punktów, pomimo luki pod numerem 14, gdyż startujący w pojedynkę <strong>Karol</strong> wygrał wszystkie swoje 3 starty, a w kolejnych seriach to samo uczynili <strong>Bobik</strong> i <strong>Laysik</strong>. Przed biegami nominowanymi 4 oczka przewagi miał jeszcze zespół gości, lecz 5:1 Bobika i <strong>Liroya </strong>w gonitwie XIV doprowadziło do remisu <strong>42:42</strong>.  W ostatniej odsłonie znów nie zawiódł Karol, a punkt na wagę zwycięstwa Bandytów dorzucił <strong>Wronek</strong>.</p>
<p>W pierwszej fazie meczu jedynym słabym punktem LB był Laysik, lecz kiedy i on zaczął solidnie punktować, zespół <strong>Brzycha </strong>nie miał już żadnych słabych punktów.  W końcu swe spore możliwości potwierdził Karol, a pozytywnie zaskoczył też Wronek. Widać, że drużyna LB z każdym meczem nabiera doświadczenia, a poszczególni zawodnicy czynią stałe postępy. Gdy dodać do tego jeszcze nieobecnego w tym meczu <strong>Wazzę</strong>, Bandyci mogą jeszcze sprawić kilka niespodzianek.</p>
<p>Świetny początek meczu zanotował <strong>Surtees</strong>, lecz ostatnie 2 biegi w jego wykonaniu były już zupełnie nieudane. W zespole <strong>Marca </strong>najskuteczniejsi byli <strong>FcK</strong> oraz pozyskany w świątecznym „okienku transferowym” <strong>Jesper</strong>. Gorzowianin w ISQ startował w sezonach 1-4 (reprezentował Jasol Racing i Sportowe Fakty), a w ostatnim czasie najwidoczniej nabrał ochoty na starty po udanym występie w mistrzostwach swego miasta, gdzie zajął 2. lokatę tuż za <strong>Pao</strong>.</p>
<p><strong>Los Banditos &#8211; 46:</strong><br />
9. Liroy 9+2 (3,2,1,1*,2*)<br />
10. Laysik 6 (1,0,0,2,3)<br />
11. Bobik 9 (0,1,2,3,3)<br />
12. Wronek 10+1 (3,3,1*,2,1)<br />
<strong>13. Karol 12 (3,3,3,d,3)</strong></p>
<p><strong>Ekipa Remontowa &#8211; 44:</strong><br />
<strong>1. FcK 10+1 (2,2,1*,3,2)</strong><br />
2. Artur 0 (0,0,-,-,-)<br />
3. Ros 6+3 (1*,2,2*,1*,0)<br />
4. Woffy 8+1 (2,1*,3,1,1)<br />
5. Surtees 8 (2,3,3,0,0)<br />
6. Marc 2+2 (1*,-,0,-,1*)<br />
7. Jesper 10 (1,2,2,3,2)<br />
8. Mariusz98 ns</p>
<p>_________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>DeGeneration X &#8211; Angry Goats 47 : 43</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/degeneration%20x.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/degeneration%20x.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Angry_Goats.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Angry_Goats.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Pojedynek zespołów uważanych przed sezonem za głównym faworytów do awansu. Rzeczywistość okazała się nieco inna: DX zanotowali falstart na początku sezonu, a Kozły borykają się z dużymi problemami kadrowymi. W efekcie na czele tabeli jak na razie są inne ekipy, lecz różnice w tabeli są minimalne i walka o awans będzie niezwykle emocjonująca.</p>
<p>Mecz ten zdecydowanie lepiej zaczęli gospodarze, którzy po podwójnych wygranych w biegach III i IV odskoczyli Kozłom na solidny dystans 10 punktów. Podopieczni <strong>Jcoba </strong>szybko otrząsnęli się jednak po tym ciosie. Kolejne trzy biegi kończyły się remisami, a chwilę potem nastąpił szturm gości. Kozły wygrały trzy biegi z rzędu w stosunku 5:1 i wyszły na prowadzenie! Po 13. gonitwie w meczu mieliśmy remis, lecz w ostatnich dwóch biegach lepsi byli zawodnicy <strong>Citasa</strong>. Gospodarze wygrali dwa razy 4:2 po trójkach <strong>MichałaBKS </strong>oraz <strong>Levisa </strong>i mogli świętować triumf w całym meczu.</p>
<p>Bardzo dobrze dysponowany był Levis, który zaliczył tylko jedną wpadkę, w pozostałych biegach będąc poza zasięgiem rywali. Dość chimerycznie spisywał się MichałBKS, a <strong>Pirek </strong>zgasł po świetnym początku, lecz ich występ i tak trzeba zapisać na plus. Podobnie jak w meczu 8. kolejki przeciw CF, znów od partnerów odstawał nieco Citas.</p>
<p>Wśród Kozłów ciężar walki na swoje barki wziął <strong>Kosa</strong>, który zaprezentował perfekcyjny spis i do swych 10 oczek dorzucił dwa bonusy. Nieco poniżej swoich możliwości pojechała trójka liderów AG. Problemy z zebraniem składu sprawiły, że w pełnym wymiarze startować musieli <strong>Hansik </strong>i <strong>Jaś</strong>, którzy nie gwarantują jeszcze zbyt pokaźnych zdobyczy punktowych.</p>
<p><strong>DeGeneration X &#8211; 47:</strong><br />
9. Citas 4+2 (2,1*,0,0,1*)<br />
10. Klecześ 7+1 (1*,2,1,1,2)<br />
11. Pirek 8 (3,3,0,1,1)<br />
12. BartekStachu 8+1 (1,2*,1,3,1)<br />
13. MichałBKS 9 (3,0,3,0,3)<br />
14. Levis 11+1 (2*,3,0,3,3)<br />
15. Picuś ns</p>
<p><strong>Angry Goats &#8211; 43:</strong><br />
1. Meesha 9 (3,1,2,3,0)<br />
2. Jas 1+1 (0,0,-,1*,0)<br />
3. Jcob 8+2 (0,1*,3,2*,2,0)<br />
4. Kosa 10+2 (2,2,2*,2*,2)<br />
5. Apocalips 11+1 (0,3,1*,3,2,2)<br />
6. Hans 4 (1,0,-,0,3)</p>
<p>_________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Dobre Duszki 2 &#8211; Capre Furios 55:34</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki2.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki2.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/capre%20furios.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/capre%20furios.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Zgodnie z przewidywaniami nie był to zbyt porywający spektakl. Duszki przeważały rywala w każdym aspekcie i gładko zgarnęły kolejne 2 punkty. Pierwsze biegi to wręcz demolka: po czterech wyścigach było… <strong>20:3</strong>, po trzech wynikach 5:1 i jednej wygranej Duszków do zera. Mecz wyrównał się nieco dopiero w drugiej fazie oraz w biegach nominowanych, gdy <strong>Lowigus</strong> coraz częściej zaczął korzystać z rezerwowych.  W całym meczu Capre Furios wygrali 3 biegi, a raz zanotowali nawet wygraną 5:1, kiedy to <strong>Cooper </strong>i <strong>Mani</strong> niespodziewanie rozprawili się z najlepszym drugoligowcem – <strong>Kaiohem</strong>.</p>
<p>Najlepiej dla DD2 punktowali wspomniany Kaioh oraz <strong>Malak</strong>, jednak obaj nie ustrzegli się zanotowania po jednej wpadce. Nieźle zaprezentował się rezerwowy <strong>Vega</strong>, który startując we wszystkich trzech biegach nominowanych uległ tylko Cooperowi w gonitwie XV.</p>
<p>Honoru Capre Furios bronili Cooper i <strong>Stereeo</strong>, którzy spasowali się ze zdradliwym Duszkowym torem po serii niepowodzeń i jako jedyni z pośród gości potrafili wygrywać wyścigi. Szczególnie mizernie spisał się <strong>Susic</strong>, który jedyny punkt w meczu zdobył korzystając z wykluczenie <strong>Sanrajssa</strong>.</p>
<p><strong>Dobre Duszki 2:</strong><br />
<strong>9. Kaioh 10 (3,3,3,1,-)</strong><br />
10. Zera 4+1 (2*,w,2*,w,-)<br />
<strong>11. Malak 10 (3,3,1,3,-)</strong><br />
12. Misiek 7+1 (2,2*,3,0,-)<br />
13. Wojtas 9+1 (2*,3,2,2,-)<br />
14. Kokosowy82 6+1 (3,1,0,2*,-)<br />
15. Sanrajss 1 (w,1,0)<br />
16. Vega 8 (3,3,2)</p>
<p><strong>Capre Furios:</strong><br />
1. Stereeo 7 (w,0,3,3,1)<br />
<strong>2. Cooper 9 (1,1,1,3,3)</strong><br />
3. Susic 1 (w,0,0,0,1)<br />
4. Marun 6 (w,2,1,1,2)<br />
5. Mani 5+1 (1,2,0,2*,0)<br />
6. Owen 6 (ns,1,2,1,2)</p>
<p>_________________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p><strong>Ósemka 10. kolejki:</strong></p>
<p><em>Kaioh (DD2)<br />
Malak (DD2)<br />
Wojtas (DD2)<br />
Karol (LB)<br />
Melcio (TL)<br />
Levis (DX)<br />
Wołek (BS)<br />
Kosa (AG)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/potkniecia-faworytow-podsumowanie-10-kolejki-ii-ligi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>BF znów liderem: Podsumowanie 9. kolejki I ligi</title>
		<link>http://portal.isq.com.pl/bf-znow-liderem-podsumowanie-9-kolejki-i-ligi-2/</link>
		<comments>http://portal.isq.com.pl/bf-znow-liderem-podsumowanie-9-kolejki-i-ligi-2/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 25 Dec 2010 00:07:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Speed</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogólna]]></category>
		<category><![CDATA[Bad Company]]></category>
		<category><![CDATA[Buoni Fantasmas]]></category>
		<category><![CDATA[Champions Team]]></category>
		<category><![CDATA[Crazy Outsiders]]></category>
		<category><![CDATA[Dobre Duszki]]></category>
		<category><![CDATA[Fajrant Team]]></category>
		<category><![CDATA[I Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Red Sox]]></category>
		<category><![CDATA[White Sox]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://portal.isq.com.pl/?p=2703</guid>
		<description><![CDATA[9. kolejka I ligi nie była już tak zacięta jak poprzednia, lecz znów mieliśmy dużo dramaturgii w końcówkach poszczególnych spotkaniach. Zaczęło się sensacyjnie: osłabiony brakiem Grzesiecka lider -  DobreDuszki poległ w meczu z outsiderem ligowej tabeli – ekipą White Sox. W innych meczach już nie było tak zaskakujących wyników. Wygrywali faworyci, choć Red Sox i]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img class="alignleft" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/iliga.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/iliga.png" alt="" width="100" height="100" />9. kolejka I ligi</strong> nie była już tak zacięta jak poprzednia, lecz znów mieliśmy dużo dramaturgii w końcówkach poszczególnych spotkaniach. Zaczęło się sensacyjnie: osłabiony brakiem <strong>Grzesiecka </strong>lider -  <strong>DobreDuszki</strong> poległ w meczu z outsiderem ligowej tabeli – ekipą <strong>White Sox</strong>. W innych meczach już nie było tak zaskakujących wyników. Wygrywali faworyci, choć <strong>Red Sox</strong> i <strong>Buoni Fantasmas</strong> musiały drżeć o końcowy sukces aż do ostatniego wyścigu.<span id="more-2703"></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>White Sox &#8211; Dobre Duszki 48 : 42 (dwumecz: 79:101; bilans 5-1-5)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/White_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/White_Sox.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Dobre_Duszki.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Czy Dobre Duszki boją się duchów? Tak, a konkretnie jednej zmory, która zwie się dość niewinnie White Sox. Białe Skarpetki pewnie zwyciężyły lidera i wyrównały bilans dotychczasowych pojedynków pomiędzy obiema drużynami. Początek meczu wskazywał, że White Sox rozniosą wprost gości. Już po dwóch biegach było <strong>10:2</strong>, a z czasem przewaga podopiecznych <strong>Witka</strong> urosła nawet do 16 punktów!. Wtedy jednak na czacie pojawił się <strong>Magik</strong>, który wyraźnie uspokoił poczynania swoich zawodników. Duszki wygrały cztery biegi z rzędu, z czego trzy podwójnie i zbliżyły się go gospodarzy na dwa oczka (<strong>31:29</strong>). O końcowym sukcesie WS zadecydował jednak bieg 14. 3 literówki odebrały, wydawałoby się pewne, 3 punkty Magikowi i to Skarpetki cieszyły się z wygranej 5:1 i sukcesu w całym spotkaniu.</p>
<p>Bardzo dobry mecz zaliczył <strong>Bili</strong>, który popisał się w tym meczu nieprzeciętną wiedzą, a jego trójki w każdym przypadku oznaczały biegowe wygrane gospodarzy, skutecznie stopując liderów rywala. Do poziomu opolanina zbliżył się <strong>Jessup </strong>i w końcu White Sox stały się zespołem, słynącym nie tylko ze spisu ale też i zwycięstw (aż 9 w całym meczu).</p>
<p>Znów okazało się, że Duszki bez Grzesiecka znacznie tracą na wartości. W osłabieniu nie udało się wygrać Superpucharu przeciw Złej Kompanii, teraz nie wystarczyło sił nawet na słaby, obiektywnie patrząc, zespół Białych Skarpetek. Sytuacje próbowali ratować <strong>Speedway </strong>oraz <strong>Alex</strong>, który nie potrafił jednak znaleźć sposobu na odniesienie choćby jednego zwycięstwa. Wydawało się, że lekarstwem na niemoc gości może okazać się joker Magik, lecz po imponującym początku, trener Duszków wyraźnie spasował.</p>
<p><strong>White Sox &#8211; 48:</strong><br />
<strong>9. Bili 10 (3,3,1,3,-)</strong><br />
10. Tubul 4+2 (2*,2*,0,-,-)<br />
11. Jessup 10+1 (3,3,0,1*,3)<br />
12. Wazzup 7+2 (2*,1,1,1,2*)<br />
13. Boro 9 (3,1,2,0,3)<br />
14. Haluuche 7 (0,3,0,2,2)<br />
15. PARANOID 1 (1)<br />
16. Szumina 0 (0,0)</p>
<p><strong>Dobre Duszki &#8211; 42:<br />
1. Speedway 14 (1,2,3,3,3,2)</strong><br />
2. Domer 4 (0,0,1,-,3)<br />
3. Lowigus 3 (0,2,-,-,1)<br />
4. Misi 4+1 (1,0,-,2*,1)<br />
5. Alex 9+3 (2,w,2*,2*,2,1*)<br />
6. Bullet 2+1 (1*,1,-,0,-)<br />
7. Magik 6 (3,3,0,0)<br />
8. Riki ns</p>
<p>______________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Crazy Outsiders &#8211; Champions Team 48 : 41 (dwumecz: 91:87; bilans 8-0-4)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/CrazyOutsiders.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Champions_Team.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Champions_Team.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Przed tym spotkaniem w szeregach Crazy Outsiders nastąpiła drobna korekta w zestawieniu par. Jak wskazuje wynik, nowe rozwiązanie okazało się całkiem niezłym pomysłem. Przede wszystkim widać to po dorobku <strong>Faraona</strong>, który w końcu zaliczył wynik, z którego mógł być zadowolony. Gospodarze zaczęli z wysokiego C i już po dwóch biegach prowadzili <strong>10:2</strong>. Orły ani myślały jednak oddać ten mecz bez walki i po serii zaciętych biegów odrobiły straty do dwóch oczek (<strong>28:26</strong>). Kolejne wyścigi to wzajemne wymiana ciosów – raz po raz bieg kończył się wynikiem 5:1 dla którejś ze stron. Kluczowa okazała się gonitwa XIV. Triumfował w niej <strong>RavLit </strong>przed <strong>KubąW </strong>i już nic nie mogło odebrać wygranej CO. Goście mieli jeszcze szansę na pozbawienie Outsiderów bonusa, ale musieliby wygrać ostatni bieg 5:1, a ta sztuka im się nie udała.</p>
<p>W CO w końcu na należytym poziomie pojechała cała trójka prowadzących parę, dostarczając drużynie solidną liczbę punktów. Szczególnie udany mecz zaliczyli <strong>Leigh </strong>i RavLit, którzy trafili do ósemki kolejki. Druga linia też potrafiła przywieźć kilka punktów, a przodował w tym wspomniany Faraon.</p>
<p>Orłom liderował <strong>Igła</strong>, który poza wykluczeniem w jedynym z biegów, nie schodził poniżej wysokiego poziomu 2 punktów na bieg. Zatrważająca jest jednak liczba zwycięstw zawodników Champions Team. <strong>Radek </strong>i <strong>Eric </strong>nie potrafili tego uczynić ani razu, mimo w sumie 12 prób, a ogólna liczba zwycięstw CT zamknęła się na liczbie 3.</p>
<p><strong>Crazy Outsiders &#8211; 48:</strong><br />
<strong>9. Leigh 12 (3,3,0,3,3)</strong><br />
10. Lipa 5+1 (2*,0,3,0,0)<br />
11. RavLit 11 (3,1,1,3,3)<br />
12. KoNiK 3+1 (2*,0,0,w,1)<br />
13. KubaW 9+1 (0,1,3,3,2*)<br />
14. Faraon 8+1 (3,3,0,2*,0)</p>
<p><strong>Champions Team &#8211; 41:</strong><br />
1. Radek 8+4 (1,2*,1*,1*,2,1*)<br />
2. ElNinio 0 (0,-,-,-,-)<br />
3. Styrculinho 6+1 (1,3,0,1*,1,0)<br />
4. Eric 9+1 (0,2,2,2,2*,1)<br />
<strong>5. Igła 11 (2,2,2,3,w,2)</strong><br />
6. BartekGKM 7+3 (1*,1*,2*,d,3)<br />
7. Radziop ns<br />
8. Kubek ns</p>
<p>______________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Red Sox &#8211; Bad Company 46 : 44 (dwumecz: 92:88; bilans 7-3-2)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Red_Sox.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Red_Sox.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Bad_Company.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Pojedynek tych dwóch drużyn znów dostarczył niesamowitych emocji i zakończył się identycznym rezultatem jak w meczu pierwszej rundy. Spotkanie można podzielić na dwa etapy; pierwszy to absolutna dominacja Czerwonych Skarpetek, które po VI biegu prowadziły już <strong>25:11</strong>, aż czterokrotnie pokonując rywali w stosunku 5:1. Druga faza meczu to jednak kapitalna pogoń Złej Kompanii. Podopieczni <strong>Mezziego </strong>potrafili wygrać 4 biegi pod rząd, a że najczęściej zgarniali przy tym maksymalną zdobycz punktową, toteż po XIV wyścigu mieliśmy remis <strong>42:42</strong>. Bad Company stanęła więc przed szansą nie tylko zwycięstwa, ale także wywalczenia punktu bonusowego. Na drodze gości stanął wyjątkowo świetnie dysponowany <strong>Pecosiak</strong>, który wykorzystując bierność rywali jako pierwszy domyślił się prawidłowej odpowiedzi (Andrzej Perczyński). Punkt na wagę wygranej Skarpetek dorzucił <strong>Osiak</strong>, który okazał się szybszy od <strong>Matica</strong>.</p>
<p>Właśnie wspomniany Pecosiak okazał się bohaterem tego spotkania. Torunianin zaliczył najlepszy mecz w karierze, jedyny punkt tracąc  na rzecz <strong>Pao</strong>, któremu jednak dwukrotnie się zrewanżował! Solidną cegłę do końcowego triumfu dorzucił również Osiak, którego najwidoczniej zmobilizowała rola prowadzącego parę.</p>
<p>Złej Kompanii zabrakło tym razem punktów Mezziego, tak skutecznego w ostatnich tygodniach. Jak na jednego z liderów, wyjątkowo niemrawo zawody zaczął <strong>Blancik </strong>i dopiero w drugiej połowie meczu opolanin był już „nie do ruszenia”.</p>
<p><strong>Red Sox &#8211; 46:</strong><br />
9. Osiak 10+1 (3,2*,2,2,1)<br />
<strong>10. Pecosiak 12+2 (2*,3,1*,3,3)</strong><br />
11. Witek 9+1 (2*,3,1,1,2)<br />
12. mk 5+1 (3,2*,0,0,-)<br />
13. Tępy 5 (2,0,2,-,1)<br />
14. Lojluk 4+2 (1*,2,1*,0,0)<br />
15. Rafiz 1 (1,0)</p>
<p><strong>Bad Company &#8211; 44:</strong><br />
1. Mezzi 6 (1,0,0,2,3)<br />
2. Brindel 8+1 (0,1,3,1,2*,1)<br />
<strong>3. Pao 12 (1,3,3,0,3,2)</strong><br />
4. Zovir 0 (0,-,-,-,-)<br />
5. Blancik 9+1 (0,1,0,2*,3,3)<br />
6. Matic 9+1 (3,1,0,3,2*,0)</p>
<p>______________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p style="text-align: center;"><strong>Fajrant Team &#8211; Buoni Fantasmas 43 : 47 (dwumecz: 84: 95; bilans 5-0-6)</strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Fajrant_Team.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Fajrant_Team.png" alt="" width="100" height="100" /> <img class="alignnone" title="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Buoni_Fantasmas.png" src="http://archiwum.isq.com.pl/logo/Buoni_Fantasmas.png" alt="" width="100" height="100" /><br />
</strong></p>
<p>Wykorzystując potknięcie Dobrych Duszków, ekipa Buoni Fantasmas wymęczyła wygraną z Fajrantami i ponownie zasiadła na fotelu lidera. Mało kto spodziewał się, że gospodarze postawią rywalowi aż tak wielki opór. Przez całe spotkanie wynik oscylował wokół remisu, z minimalną przewagę BeeFów, które ani na chwilę nie dały gospodarzom wyjść na prowadzenie. Wygrany podwójnie przez <strong>Maćka </strong>i <strong>Bartassa </strong>bieg XIV pozwolił jednak Fajrantom osiągnąć remis <strong>42:42</strong> i zachować szansę na sprawienie niespodzianki, a nawet pozbawienie rywali bonusa. Tak się jednak nie stało, ostatni bieg w dość kontrowersyjnych okolicznościach wygrała niezawodna para BF – <strong>Kasper </strong>i <strong>Daniel</strong>.</p>
<p>Siłą Fajrantów był tego dnia wyrównany skład i można tylko gdybać jak ten mecz by się skończył, gdyby nie słabiutka forma <strong>Plonka</strong>, który tym razem nie dostosował się do poziomu partnerów. Katastrofalnie mecz zaczął <strong>Brzycho</strong>, lecz w jego drugiej części był już silnym punktem drużyny. Najwięcej punktów dla gospodarzy zdobył <strong>Paboł</strong>, który w przeciwieństwie do kolegów potrafił wygrywać częściej niż tylko 1 raz w meczu.</p>
<p>W BF nareszcie przebudził się Daniel, który tym razem dostosował się do wysokiego poziomu, prezentowanego od początku sezonu przez Kaspera. Zapewne wynik byłby bardziej korzystny dla BF, gdyby w ich szeregach wystąpił <strong>hN</strong>. Torunianin generalnie wiedzą błyszczy dość rzadko, lecz szybkości nie można mu odmówić :]</p>
<p><strong>Fajrant Team &#8211; 43:</strong><br />
9. Bartass 8+1 (3,2,0,1,2*)<br />
10. Brzycho 7 (0,0,2,3,2)<br />
<strong>11. Paboł 10 (1,3,3,3,0)</strong><br />
12. Plonek 2+1 (0,0,1,0,1*)<br />
13. Vanpraag 8+1 (1*,2,3,1,1)<br />
14. Maciek 8+2 (2,1*,2*,0,3)</p>
<p><strong>Buoni Fantasmas &#8211; 47:</strong><br />
1. Nicki 8 (2,2,1,2,1)<br />
2. Jędrek 4+3 (1*,1*,0,2*,0)<br />
3. Daniel 12+2 (2*,3,3,2,2*)<br />
4. Lirasz 4 (3,0,1,0,0)<br />
<strong>5. Kasper 14 (3,3,2,3,3)</strong><br />
6. Suharek 1 (0,1,0,-)<br />
7. DoCKM 4+1 (1*,3)</p>
<p>______________________________________________________________________________________________________________________________________________________</p>
<p><strong>Ósemka kolejki:</strong></p>
<p><em>Kasper (BF)<br />
Daniel (BF)<br />
Pecosiak (RS)<br />
Bili (WS)<br />
Leigh (CO)<br />
Speedway (DD)<br />
RavLit (CO)<br />
Jessup (WS)</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://portal.isq.com.pl/bf-znow-liderem-podsumowanie-9-kolejki-i-ligi-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

