„W końcu będę mógł choć trochę pokombinować ze składem” – rozmowa z Suharkiem, trenerem BF

Tym razem naszym rozmówcą będzie trener srebrnego medalisty DMP ISQ z sezonu 10 Suharek. W wywiadzie kulisy transferów Buoni Fantasmas i inne ciekawe informacje.
Dokonałeś chyba najbardziej spektakularnego transferu przed tym sezonem. Ściągnięcie Daniela to dla was znakomite wzmocnienie.
I zarazem sporą niespodzianka, bo mimo iż dochodziły do mnie pewne sygnały, to nie był mój główny cel transferowy.
Chcesz powiedzieć, że przejście Daniela to bardziej przypadek?
Po prostu nie zabiegałem zbytnio o Daniela przed tym sezonem. Przypadkiem bym tego jednak nie nazwał, złożył się na to splot szczęśliwych okoliczności.
Daniel sam wyszedł z inicjatywą?
Mogę powiedzieć tylko że były luźne rozmowy, konkretnej propozycji Daniel ode mnie nie otrzymał, tym bardziej cieszę się że zechciał jeździć w BF.
To nie jedyne wzmocnienie, ściągnąłeś także DoCKM-a.
Wpływ na tą decyzję Docka miała z pewnością obecność Jędrka w drużynie i dobrze się stało bo jest on sympatycznym i dość równo punktującym zawodnikiem i z pewnością przyda nam się w ligowych bojach.
Po takich wzmocnieniach nic tylko atakować złoto, bo srebro to już was chyba nie interesuje?
Srebro było sporą niespodzianką, ale skoro faktycznie nikt nie ubył, a poczyniliśmy spore wzmocnienia to cel może być tylko jeden. Jesteśmy trochę takim Gorzowem w ISQ, z dwiema petardami i „tylko” bardzo solidną 2-linią, no ale Duchy pokazały że ta taktyka zdaje egzamin, więc postaramy się pójść ich śladami.
Żeby było złoto to twoi zawodnicy muszą utrzymać dotychczasową formę. Resztę zrobi Daniel i DoCKM więc wydaje się, że nie powinno być problemów z DMP.
Tak łatwo z pewnością nie będzie. Trzeba przyznać że Duchy jeździły na innym poziomie w zeszłym sezonie i sporo by trzeba tych punktów dołożyć żeby się z nimi równać. Nie można również zapomnieć o innych drużynach, RS czy CO wciąż są mocne, a i Bady jeśli trafią z formą to mogą sprawić niespodziankę.
Ktoś z twoich lepszych zawodników po wzmocnieniach usiądzie na ławce…
…i można powiedzieć że z własnej nieprzymuszonej woli już na tej ławce siedzi. Ale w końcu będę mógł choć trochę pokombinować ze składem i nie drżeć o to że ktoś nie wpadnie na mecz. Każdy swoje pojeździ i cieszę się że kadra została nieco poszerzona.
Daniel startował już w BFach, DoCKM jest nowy, ale dobrze zakumplowany z Jedrkiem, więc masz jakiś pewien styl budowania drużyny oparty na tych samych sprawdzonych zawodnikach, podobnie jak Fajrant Team. Prawda?
Coś w tym jest. Faktycznie że jeśli ktoś dołącza do BF, to zazwyczaj wcześniej był już zakumplowany z resztą drużyny. Ale moim zdaniem to normalna kolej rzeczy że zawodnicy wybierają drużyny gdzie mają po prostu najlepszych znajomych. Cieszę się gdy mogę spotkać i pogadać z kimś z BF również poza ISQ i chyba o to w tym chodzi.
Trenowanie Buoni Fantasmas to dalej dla Ciebie wielka frajda, mimo małej ilości czasu?
W zeszłym sezonie jeszcze przynajmniej trochę pojeździłem z przymusu, w tym roku pozostała mi już tylko trenerka, no ale gdybym to nie sprawiało mi radości już dawno bym z quizu zrezygnował. Nie ma nic lepszego od wiecznych kłótni z hN i wiecznych narzekań Jędrka. Chyba za bardzo zżyłem się z tymi ludźmi, choć nie wiem jeszcze jak długo będę ich „trenował”.
Jakbyś postrzegał lubialność swojego zespołu w quizie?
To raczej innych trenerów trzeba by o to spytać. Mogę powiedzieć że bywa różnie, bywały dymy, bo mamy paru zawodników co lubią otwarcie powiedzieć co myślą, no ale chyba nie jest najgorzej… Najbardziej specyficzne relacje mamy z DD, nasi najwięksi przyjaciele i wrogowie zarazem, no ale nigdy nie da się zadowolić wszystkich.
Pojeździcie trochę w sparingach przed sezonem? Czy wystarczy odpoczynek i zgrupowanie w Pile?
W chwili obecnej jeszcze wypoczywamy i każdy ma indywidualny tok treningów, ale myślę że od września trzeba będzie wyjechać na tor i potrenować jazdę parą.
Czy jest coś lub ktoś na kogo bardzo liczysz w tym sezonie?
Oczywiście jak każdy marzę o mistrzostwie, wtedy będę już całkowicie spełniony jako trener. Jeśli chodzi o drużynę to wierzę w chłopaków że każdy zrobi po prostu swoje. Poza tym życzę sobię i innym żeby BF jak i całe ISQ rozwijało się i funkcjonowało jak najdłużej.
Dzięki za wywiad.
Dziękuję również
| Drukuj artykuł | Ten wpis został napisany przez Mezzi na 24 sierpnia 2010 o 11:53, i jest w kategorii Buoni Fantasmas. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |








Ostatnie komentarze